Prof. David Matsumoto o emocjach, kulturze, zaufaniu i tym, co pomaga nam czuć się bezpiecznie w świecie – rozmawia Urszula Szarek
Dział: Na temat
Jest 23:30. Światło zgaszone, ciało zmęczone, dzień formalnie zamknięty. I wtedy nagle wraca wiadomość, której nie wysłaliśmy, zdanie urwane w połowie rozmowy, decyzja odkładana od trzech tygodni. Wszystko to w ciągu dnia nie miało do nas dostępu, a o tej porze ma. Nic się nie wydarzyło, nikt nie zadzwonił, żaden bodziec nie przypomniał. A jednak przez następne pół godziny myśli krążą wokół tej samej sprawy, jakby czekały na ciąg dalszy, który nie nadszedł. Dlaczego sprawa, której nie dokończyliśmy, wraca do nas uporczywie, dopóki jej nie zamkniemy?
Samo słowo „diagnoza” oznacza rozróżnianie i rozpoznawanie. Warto zaznaczyć, że w praktyce klinicznej nie sprowadza się jedynie do nazwania trudności czy postawienia rozpoznania. Diagnoza pozwala opisać i ocenić aktualne funkcjonowanie osoby, lepiej zrozumieć, z czego wynikają jej trudności oraz zastanowić się, jak mogą one zmieniać się w czasie i co może pomóc w radzeniu sobie z nimi.
W ostatnich latach zaburzenia osobowości przeszły osobliwą drogę: z podręczników psychiatrii i gabinetów psychoterapeutycznych do języka codziennych rozmów. Coraz częściej można usłyszeć zdania: „Chyba mam borderline”, „Mój partner jest narcyzem”, „Moja matka jest toksyczna”, „Pracuję z psychopatą”. Z jednej strony świadczy to o rosnącej psychologicznej samoświadomości, z drugiej strony pojęcia kliniczne, gdy zostają przeniesione do kultury popularnej, zaczynają tracić precyzję.
Kultura – baśnie, książki czy filmy – sugeruje nam, że im większa odmienność, tym większa wzajemna fascynacja i pożądanie. Ja bałaganiara – on pedant, ja introwertyczka – on ekstrawertyk, ja dusza artystki – on stateczny analityk. Wielu osobom wydaje się, że przeciwne charaktery, odmienne osobowości, choć z innego świata, to jednak ciekawią siebie najbardziej. Ale czy takie różnice na dłuższą metę pozwalają utrzymać satysfakcjonującą relację?
Wystarczy, że zatrzymasz wzrok na zdjęciu greckiej wyspy albo parze butów, a algorytmy natychmiast organizują wokół Ciebie nowy krajobraz pragnień, aspiracji i wyborów. Po wyszukaniu kilku informacji o diecie lub zdrowiu media społecznościowe produkują strumień porad i prezentują atrakcyjne historie cielesnej przemiany.
Fantazjowanie to jedna z najbardziej ludzkich aktywności. Robimy to codziennie, często bez zastanowienia – w autobusie, pod prysznicem, w chwilach ciszy przed snem. A jednak rzadko rozmawiamy o tym otwarcie, jakby wyobraźnia była czymś wstydliwym albo niepoważnym, zwłaszcza gdy nasze fantazje dotykają sfery seksualności i intymności.
Przyjemność dla wielu dorosłych to coś, co jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności uznają za nieprzeznaczone dla nich. Uznają, że dorosłość nie jest o przyjemnościach.Dzieciństwo, nastoletniość jeszcze tak, ale dorosłość jest szara, trudna i wymagająca. Na pewnym etapie naszego życia okazuje się, że więcej w naszym życiu jest obowiązków, zadań, wymagań, a mniej czasu, który daje nam trochę radości, przyjemności, lekkości.
Myśląc o czułości, najczęściej pojawia się skojarzenie: delikatność, troskliwość i empatia. W relacjach wyrażana jest przez subtelne gesty, dotyk czy uważność na drugą osobę. Można powiedzieć, że jest to głęboki wyraz miłości i zaangażowania budujący bliskość, zaufanie, a co za tym idzie – poczucie bezpieczeństwa. Jednak ciekawie jest spojrzeć na czułość także w bardziej techniczny sposób, można nawet powiedzieć diagnostyczny, np. w ujęciu medycznym czy epidemiologicznym będzie to zdolność wykrywania małych zmian.
Z prof. Konradem Piotrowskim – członkiem Rady Programowej Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind – rozmawia Klaudia Przyłucka-Janasik
Możesz powiedzieć im wszystko. A one nie obrażą się i nie odwrócą od Ciebie. Są cierpliwe, wyrozumiałe, a nawet czułe. Mogą mieć atrakcyjny wygląd, głos i styl. I są dostępne na każde Twoje zawołanie. Witaj w świecie chatbotów AI – stworzonych, by Cię uwieść.
Z Pawłem Szczęsnym, o tym dlaczego budujemy relacje ze sztuczną inteligencją, rozmawia Joanna Strzałko