„Książka, którą powinni przeczytać wszyscy, których kochasz” – przeczytaj fragment

Philippa Perry, autorka bestsellerowej książki "Szkoda, że twoi rodzice nie przeczytali tej książki", wraca z nowym poradnikiem. Poniżej prezentujemy jego fragment.
Czytaj więcej

Kiedy wyjście z domu to za wiele — pierwsze kroki do wyleczenia depresji

Dla wielu osób zmagających się z depresją każdy dzień to walka o przetrwanie. Wstanie z łóżka, ubranie się, wyjście z domu – rzeczy, które kiedyś przychodziły naturalnie, nagle stają się przeszkodami nie do przejścia i wydaje się jakby nie miały żadnego sensu. W takich momentach często przychodzi myśl, że już nigdy nie będzie inaczej.
Czytaj więcej

Forum Synergii Kobiet 2025: Rozmowy o zdrowiu, karierze i życiu w rytmie zmian

Czy stres utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie? Zastanawiasz się, jak świadomie kształtować swoje życie zawodowe? A może zmagasz się z problemami zdrowotnymi, które dotąd były bagatelizowane? Forum Synergii Kobiet 2025 to przestrzeń, w której te pytania znajdują odpowiedzi.
Czytaj więcej

Przebodźcowani, przeciążeni, zmęczeni – dlaczego stały dostęp do technologii i inform...

Aż 100 tys. słów, 74 GB danych – tyle dziennie według wyliczeń przetwarza nasz mózg. Jeszcze kilkaset lat temu taka ilość informacji docierała do człowieka przez… całe życie! Nie dziwi więc fakt, że przebodźcowanie stało się realnym problemem, który niesie za sobą szereg konsekwencji zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Stały dostęp do urządzeń i internetu nie pomaga. Jak mądrze korzystać z technologii, aby dać mózgowi odpocząć?
Czytaj więcej

Książki pełne czułości – powieść, poradnik i esej na wiosnę

W tej selekcji znalazły się trzy wyjątkowe tytuły: poetycka powieść Han Kang Lekcje greki, która dotyka zmysłowego poznawania świata i poszukiwania bliskości mimo barier; poradnik Recepta na miłość Johna i Julie Gottmanów – ciepły przewodnik po budowaniu głębokich, pełnych troski relacji; oraz esej Anki Wandzel Sztuka przetrwania, który wnika w relację między sztuką, naturą i opieką. Każda z tych książek na swój sposób przywraca wiarę w siłę czułości – wobec siebie, innych i świata. Han Kang Lekcje greki (tłumaczenie: Justyna Najbar-Miller, wyd. WAB)  Han Kang została nagrodzona Noblem za „intensywną prozę poetycką, która mierzy się z historycznymi traumami i obnaża kruchość ludzkiego życia”. W Białej elegii narratorka zespala się z miastem – zniszczonym, ale odbudowanym; w Wegetariance czułość wobec natury zderza z agresywnym pożądaniem i przemocą człowieka; w Nadchodzi chłopiec – dziecięcą niewinność z brutalnością państwa, a w Nie mówię żegnaj – biel śniegu z mroczną historią wyspy Czedżu. Lekcja greki, która została właśnie wydana w Polsce, opowiada o dwóch bohaterach: kobiecie, która straciła zdolność mowy, i mężczyźnie, który traci wzrok. To piękna powieść o pozazmysłowym odczuwaniu świata, o uważności wobec języka, o miłości, która przekracza bariery.  Czy utrata głosu przez główną bohaterkę może być pewnego rodzaju ucieczką od świata, w którym tego głosu jest za dużo? Od świata, który traci czułość? Zachęcam do lektury, ta powieść jest plastrem na zmęczone serca.  John Gottman, Julie Schwartz Gottman Recepta na miłość (tłumaczenie: Magda Gitkowska, wy. mtbiznes) Przewodnik dla wszystkich, którzy potrzebują odbudować związek, w którym rutyna, codzienne życie i obowiązki przygasiły czułość, uważność na drugą osobę. Recepta na miłość pomoże krok po kroku wprowadzić mikronawyki, dzięki którym bliskość, zrozumienie i radość będą mogły rozkwitać. Jak lepiej zrozumieć i wspierać partnera? Jak wyrażać potrzeby tak, by wzmacniać komunikaty pozytywne? W jaki sposób odbudować intymność? Każdy z rozdziałów zakończony jest ćwiczeniami, radami w pigułce. To poradnik napisany z czułością, wyrozumiałością. Książka dla par, którą można czytać wspólnie przez siedem dni, rozdział po rozdziale. Anka Wandzel Sztuka przetrwania (wyd. Karakter)  Anka Wandzel w pięknym, czułym eseju pisze o nadziei, która może wyłonić się z traumy, o poszukiwaniu sprawczości w kontakcie z przyrodą i o opiece – tej nad światem, sztuką i sobą nawzajem. Opowiada, jak powstawały takie projekty artystyczne jak Rhizopolis czy Chwasty oraz o osobach, które brały w nich udział. To także książka o kreatywności natury – o tym, jak całe środowiska adaptują się do zmieniających warunków, jak rośliny i ekosystemy potrafią przetrwać mimo przeciwności. Wandzel pyta, czy praca opiekuńcza nad sztuką środowiskową nie przypomina tej wykonywanej przez nasze matki, babki i ciotki – niedostrzeganej, niedocenianej, a jednocześnie fundamentalnej dla istnienia i trwania. „Czym taka sztuka widziana od kuchni różni się od pracy naszych matek, babek i ciotek? Od naszej własnej pracy? Albo od cykli wzrostu, kwitnienia i umierania przyrody?”. To niezwykle ważna książka, która pokazuje, że żadna praca – ani ta twórcza, ani ta związana z opieką – nie powinna być pomijana. Jak pisze autorka, może czas na nową opowieść o sztuce, w której, parafrazując Deborę Levy, „żadne życie i żadna praca nie będą cenniejsze od innych”. 
Czytaj więcej

Uwodzicielski urok egzotyki

Piżmak, mieszkający wygodnie i żyjący dostatnio nad brzegiem rzeki w O czym szumią wierzby Kennetha Grahame’a, dobrze się czuł w tym swojskim miejscu i wśród znajomych postaci. Nad rzeką były też jaskółki. Rozprawiały o przyjemnościach dalekich podróży na Południe, podejmowanych z nastaniem chłodów. Wychwalały ciepłe, jasne słońce, soczystą zieleń drzew i palm, kolory i zapachy kwiatów i obfitość pożywienia. Jaskółki żywią się owadami, a tych zimą nad rzeką nie było. Jedna z nich została raz na zimę i niemal nie przypłaciła tego życiem. Były tak podekscytowane czekającą je niebawem podróżą do ciepłych krajów i czekającymi je atrakcjami, że ich podniecenie obudziło w piżmaku, który był domatorem, ochotę udania się w drogę i zaznania tych egzotycznych wrażeń. Byłby pewnie wybrał się na wycieczkę, ale nad rzeką nie było biura podróży, a Internet jeszcze nie istniał. Nie mógł więc kupić ani wycieczki do Prowansji, ani biletu na samolot do Larnaki na Cyprze. Dołączyłby pewnie, gdyby miał dostęp do sieci, do tłumu turystów.  Na dodatek dostrzegł na brzegu rzeki obco wyglądającego szczura. Przybysz okazał się być Szczurem Okrętowym, który znużony pływaniem po Morzu Śródziemnym i wałęsaniem się po portach od Stambułu do Marsylii wędrował przez nadrzeczną krainę w poszukiwaniu spokojnego miejsca, w którym mógłby osiąść na stałe.  Grahame pisał bajkę dla syna, kiedy Imperium Brytyjskie sięgało od Nowej Zelandii do granic Alaski. Brytyjczycy wyprawiali się na wszystkie kontynenty albo za karę, albo z biedy, albo w służbie monarchy. Tylko nieliczni, jak Livingstone, podróżowali, eksplorując nieznane Europejczykom strony. Ludzie zamożni spędzali zimy w ciepłych krajach, jak jaskółki. Zdecydowana większość pozostawała, jak piżmak, w domu. Masowa turystyka rozwinęła się dopiero pół wieku później. Tłumy przewalają się po znanych miejscach, robią selfie przed Buddą w Kamakura albo Sfinksem w Gizie. Przepychają się w ciasnych zaułkach Wenecji i Pragi. Albo tłoczą na nagrzanych plażach. Podróżowanie dla przyjemności stało się modne. Ściślej – zostało wypromowane. To już nie szczebiot podnieconych jaskółek, ale umiejętnie adresowana reklama. Reklama produktu, który inwestor musi sprzedać. Obecnie piżmak, tak jak wielu mieszkańców północnych krajów, byłby targetem promocji producentów masowych podróży. Zostałby przekonany, że warto pół doby lecieć skulonym w fotelu klasy turystycznej, żeby spędzić weekend pod parasolem na gorącej plaży z koktajlem w ręce, też ozdobionym parasolką. Chyba nie tylko zew parasolek sprzyja reklamie wypoczynku w tropikach. Przykład Piżmaka i Szczura Okrętowego sugeruje istnienie niedoceniania tego, co jest naszym udziałem, i przeceniania tego, czego nie mamy.  Można przecież wykorzystać wiedzę o tym, jak i co się je wśród much i komarów, i zjeść na deser wiosenny clafoutis z kwiatami akacji. Francuski, ale dostosowany do miejscowych kwiatów robinii akacjolistnej.  Clafoutis z kwiatami akacji 2 l kwiatów akacji 3 jajka 3 łyżki mąki 2 łyżki mąki ziemniaczanej 2 łyżki masła 250 ml mleka szczypta soli cukier puder do posypania Ubić do białości jajka ze szczyptą soli.  Wymaga to ubijania przez pięć minut. Dodać obie mąki, mleko i dalej ubijać, dodając roztopione, ale nie gorące masło – jedną łyżkę. Odstawić i dać ciastu odpocząć przez 15–20 min. Kwiaty akacji zdjąć z szypułek, opłukać na sicie i osuszyć na ściereczce. Wysmarować pozostałym masłem dużą formę. Wlać połowę ciasta. Wsypać kwiaty akacji, przykryć drugą połową ciasta. Lekko wymieszać. Rozgrzać piekarnik do 160°C, z termoobiegiem. Piec 20 min. Posypać cukrem pudrem. Podawać ciepłe.  
Czytaj więcej

Okruchy szczęścia

Kiedy słyszymy hasło „kino z Indii”, na myśl przychodzi nam roztańczone Bollywood albo, dla odmiany, surowe dokumenty mierzące się z problemami tamtejszej rzeczywistości. Rzadko trafiają do nas filmy, które pomimo różnic kulturowych byłyby jakoś bliskie naszym doświadczeniom. Wszystkie odcienie światła, laureat Grand Prix na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes, są właśnie takim filmem. Zanurzonym we współczesnych realiach indyjskich, a jednocześnie opowiadającym o różnych odcieniach kobiecej samotności w wielkim mieście. Payal Kapadia, urodzona w Mumbaju reżyserka tego filmu, łączy w nim losy trzech zaprzyjaźnionych kobiet pracujących w szpitalu. Każda z nich znajduje się na innym etapie życia. Pielęgniarka Prabha po wyjeździe męża do Niemiec żyje złudną nadzieją jego powrotu. Jej młodsza koleżanka Anu marzy o miłosno-seksualnym spełnieniu, na co nie pozwalają jej warunki lokalowe czy obyczajowe. A szpitalna kucharka Parvaty po śmierci męża zmaga się z groźbą utraty mieszkania. Wszystkie żyją w ludnej, dynamicznie rozwijającej się metropolii, gdzie prawie każdy jest przybyszem skądś. Tworzy to specyficzną aurę filmu – kręconego chwilami niczym kino dokumentalne, ale przepełnione tęsknotą za odrobiną światła w codziennej krzątaninie.  Kapadia przybliża nam skrywane pragnienia swoich bohaterek należących do różnych pokoleń. Nie epatuje opresyjnym społeczeństwem, choć przecież widać, że kobieca samodzielność i niezależność mają tu swoje granice. Dla jednej będzie to zależność emocjonalna, wzmocniona patriarchalnym wychowaniem. Dla innej – religijne zakazy i nakazy (chłopak Anu jest muzułmaninem). Najstarszą z bohaterek pewnego dnia po prostu nie będzie stać na dalsze życie w Mumbaju. Co istotne, o rzeczach tak prozaicznych indyjska reżyserka potrafi opowiadać tonem łagodnym, a chwilami wręcz lirycznym. Niektóre postacie wydają się wręcz unosić nad ziemią: w wolnych chwilach zajmują się poezją, snują fantazje czy śnią o filmowych idolach. Oczywiście, nie jest to kino przeznaczone dla masowego widza, europejskiego czy indyjskiego. Wszystkie odcienie światła są fabularnym debiutem, nakręconym przez uznaną dokumentalistkę wierną swoim korzeniom, lecz myślącą kosmopolitycznymi kategoriami. Słychać to zwłaszcza na oryginalnej ścieżce dźwiękowej, dalekiej od tradycyjnych brzmień. Film wyróżnia się także obyczajową śmiałością i nie jest produkcją czysto indyjską. Dzięki swojej przystępnej, zuniwersalizowanej formie staje się czymś więcej niż egzotyczną ciekawostką. Przed nami utrzymana w nieśpiesznym rytmie historia siostrzeństwa, zmagań z osobistą stratą i równocześnie utraty złudzeń. A gdzieś pomiędzy tym wszystkim bohaterki dostają jeszcze swoją szansę na złapanie okruchów szczęścia. Z dala od zgiełku dnia codziennego, na przekór ograniczeniom zewnętrznym i wewnętrznym.
Czytaj więcej

Architektura dobrostanu. Jak przestrzeń, którą się otaczamy wpływa na nasze samopoczu...

Wiedzeni zaciekawieniem, chęcią przeżycia czegoś innego albo po prostu odpoczynku często udajemy się w podróż. Do większości miejsc docieramy w kilka, kilkanaście godzin. Kupujemy przewodniki, czytamy blogi, oglądamy filmy. Zaciekawiamy się historią, kulturą i architekturą.
Czytaj więcej

„A jeśli mnie nie lubią?”. ROCD, czyli nadmierne analizowanie relacji wśród nastolatk...

Relacje są kluczem do zdrowia psychicznego każdego człowieka. Silne więzi z przyjaciółmi, rodziną i partnerem mogą wzmocnić układ odpornościowy, zmniejszyć stres i pomóc poczuć się częścią grupy. W przypadku nastolatków budowanie relacji ma szczególne znaczenie.
Czytaj więcej

Nadzieja – skąd ją czerpać w dzisiejszych czasach?

Nadzieja to złożone i wielowymiarowe uczucie, którego istotą jest oczekiwanie pozytywnej przyszłości. Z perspektywy psychologicznej jest to mechanizm wewnętrzny, który pozwala ludziom zachować motywację, sens życia i siłę do działania nawet w obliczu trudności. Jak szukać nadziei w naszej codzienności?
Czytaj więcej

Stres we współczesnym świecie. Jak sobie z nim radzić?

Naukowcy z Queen’s University w Kanadzie w 2020 r. w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications oszacowali, że przeciętny dorosły człowiek generuje około 6 tys. myśli dziennie, choć wcześniejsze badania wskazywały, że tych myśli może być nawet 60 tys. Bez względu na to, czy powołamy się na te nowsze, czy starsze badania, liczby te są bardzo duże. Czy zatem stres mieszka w naszej głowie?
Czytaj więcej

Depresja klimatyczna - reakcja na ból świata

Jak donosi portal Nauka o Klimacie, styczeń 2025 r. był najcieplejszym styczniem w 176-letniej historii pomiarów. Globalne rekordy temperatur przestają być zaskoczeniem – stają się normą. A jak wyglądał styczeń z Twojego dzieciństwa? Czy pamiętasz śnieg, jazdę na sankach, lepienie bałwana? Jeśli zauważasz w sobie nostalgię, smutek, złość, lęk czy bezradność – nie jesteś sam.
Czytaj więcej