O sztuce bycia niedoskonałym

Tak mi z sobą nie do twarzy / tak powinnam siebie kryć / Ale kiedy na mnie patrzysz / już nie umiem inną być / Dla ciebie jestem sobą – śpiewała niezapomniana Kalina Jędrusik w Kabarecie Starszych Panów. Kto z nas nie tęskni za relacją, w której można zrzucić maski, zrezygnować z pozorów, niczego nie udawać. Czego potrzeba, by poczuć taką bliskość? Być sobą, nikim więcej.
Czytaj więcej

Czy mamy już dość Instagrama?

Korzystanie z Instagrama prowokuje do porównywania się z innymi „lepszymi” oraz budowania samooceny na podstawie pokazywanej tam fizyczności. Jednocześnie musimy się stale pilnować, by „nie odkryć się” i nie pokazać czegoś, co byłoby źle odebrane przez innych. W efekcie sami dla siebie stajemy się towarem na pokaz.
Czytaj więcej

Wolni od perfekcjonizmu, wolni od oceniania

Nikt nie jest doskonały. Dlaczego więc tak wielu próbuje takim być, dodając sobie niepotrzebnego cierpienia? Dlaczego tak trudno spojrzeć na siebie jak na zachód słońca albo morskie fale? Czy patrząc na nie, oceniamy: ta za mała, ta zbyt spieniona, a ta krzywo płynie? Dążenie do perfekcji stało się przekleństwem naszych czasów. Jak się od niego uwolnić? 
Czytaj więcej

Kim zostać?

  „Czy mogę zostać surferem w Kalifornii?” – spytał młodszy syn i to pytanie było jak gałąź, która jakimś cudem znalazła się między szprychami roweru, którym niedawno jechałam, spiesząc się na spotkanie. Zbierałam się z chodnika szczęśliwa, że bez wstrząsu mózgu. „Z zawodu, mamo” – dodał.  Podnosząc się powoli, szukałam w myślach jutubera lub tiktokera, który mógł stać za tą szaloną inspiracją. Właściwie tiktokera nie szukałam, nie odbyłam bowiem żadnej podróży do tej galaktyki i, szczerze mówiąc, boję się wejść do rakiety. Namierzyłabym go i nieodwracalnie zablokowała jego kanał. Nie chciałam od razu podcinać synowi skrzydeł, łamać niekupionej przecież deski, odradzać farbowanie końcówki grzywki na jasny blond i truć o szkodliwości opalania, wiadomo, w Kalifornii przed słońcem nie uciekniesz. Powtarzam przecież, że trzeba iść za marzeniami. Zaczęłam się więc zastanawiać, kto by ewentualnie wypłacał pensję za szukanie fal odpowiedniej długości. Kto by chłopaka wyuczył i sprawdził predyspozycje? Jak się utrzymuje w Kalifornii surfer z Polski? Czy widownia płaciłaby za jego występy? Czy zatrudniłby go klub surferów i wysyłał na zawody? Czy nie będzie musiał zostać kelnerem z Polski, aby się utrzymać?  „A ty, mamo, dlaczego zostałaś reporterką?”. Układając się w półleżeniu, zaczęłam snuć kombatanckie opowieści, które miały sprowadzić syna na przewidywalne wody. Tak więc, moje dziecko, zdarzyło się to w czasach, kiedy zawód dziennikarza był atrakcyjnym zawodem zaufania publicznego. Twoja mama na studiach przez przypadek trafiła do największej gazety w tej części Europy. Była bardzo dumna, bo już na początku wysłali ją, żeby napisała reportaż o dzielnych ludziach, ale mama się wstydziła zapukać do ich domu, ponieważ czuła się intruzem i nie miała pewności, czy ma prawo ingerować w ich życie. Chodziła tak dwa dni, aż w końcu człowiek, który tam mieszkał, sam wyszedł i zapytał, czy mama czegoś chce, bo ciągle tu krąży. Tak więc jakoś poszło, choć nieśmiałość i wstyd towarzyszy mamie od dwudziestu lat, czasem mama się zastanawia, czy w ogóle ma predyspozycje. Jeśli chodzi o gazety, synu, to w tamtych czasach, jeśli dziennikarz napisał, że minister kradnie, to można było mieć pewność, że są dowody, że naprawdę kradnie oraz że minister poda się do dymisji. Te czasy minęły, synu, teraz jest odwrotnie. Gazety przestały także płacić za reportaże, telewizje też. Są za drogie, więc młodzi reporterzy dzwonią do swoich bohaterów, a nie jeżdżą. A czasem piszą i mówią to, co redaktor każe. Mama i tata mają większy komfort i piszą książki o tym, co się zdarzyło naprawdę. To jest, synu, bardzo fajne zajęcie, ale spójrz na badania czytelnictwa w naszym kraju. Wiązanie przyszłości ze słowem pisanym w czasach, gdy statystyczny Polak czyta średnio 90 stron rocznie, jest trochę szalone. Właściwie, ciągnęłam, młody reporter, by przeżyć, będzie musiał być kelnerem. „Czy będę mógł zostać surferem w Kalifornii?” – dopytał mój syn po tym wywodzie. Oczywiście, synu, to całkiem racjonalny wybór. 
Czytaj więcej

Terapia ogrodem – dobroczynne działanie darów natury

Bliskość z nieskażoną niczym przyrodą to w dzisiejszym świecie zaszczyt dla każdego człowieka. Przesiąknięci codziennymi sprawami i obowiązkami, zabiegani w zgiełku ulic, centrach handlowych i dużych korporacjach. Już sama myśl o bezpośrednim kontakcie z naturą przywołuje ciepłe emocje. Co takiego niezwykłego jest w relacji między jednostką a naturą, że ciało wewnętrznie aż krzyczy o takie spotkanie?
Czytaj więcej

Postaw na swój rozwój

Interesujesz się psychologią, ale nie masz czasu albo możliwości, żeby podjąć takie studia? Chcesz zwiększyć swoje kompetencje w wykonywanym zawodzie lub się przebranżowić? Jeśli tak, to najlepszym wyborem są studia podyplomowe. Decydując się na nie, warto mieć na uwadze to, czy uczelnia realizująca nauczanie na wybranym kierunku oferuje coś więcej niż przekazanie suchej wiedzy zawodowej.
Czytaj więcej

Już, Już!

Wszechobecny dostęp do komputerów, smartfonów, tabletów i Internetu sprawia, że dzieci spędzają coraz więcej czasu grając w gry czy przesiadując na różnego rodzaju portalach społecznościowych. Bardzo często bez nadzoru rodziców czy opiekunów, którzy nie widzą, że ich dzieci pomału popadają w uzależnienia od nowych technologii. Książka „Już, już.” autorstwa Katarzyny Wasilkowskiej przedstawia historię pewnej dziewczynki, która z dnia na dzień coraz bardziej wchodzi w świat gry Kryształowy Zamek. To pozycja dająca do myślenia i pokazująca jak dzieci szukają ucieczki do wirtualnej rzeczywistości, podczas gdy ta prawdziwa bywa trudna. Ucieczka przed brakiem akceptacji, przez trudnościami w relacjach z rówieśnikami, przed kłopotami i niezrozumieniem w domu. Dzieci często nie mówią o swoich problemach, boją się reakcji innych, dlatego rodzicom może wydawać się, że nie mają one kłopotów i trudnych sytuacji w swoim życiu. Książka „Już, już” pokazuje zarówno dzieciom jak i rodzicom, dlaczego tak ważna jest rozmowa, dlaczego warto jest mówić nawet o najmniejszych problemach, trudnościach i słabościach. Dlaczego tak ważne jest zainteresowanie ze strony rodziców i kontrola tego, co dzieci robią w Internecie. Przyczyn ucieczki w wirtualny świat może być naprawdę wiele, dlatego bądźmy uważni i rozmawiajmy ze swoimi dziećmi.  
Czytaj więcej

Dlaczego matematyka tak ściśle łączy się z muzyką

Każdemu znane jest powiedzenie, iż matematyka jest absolutną królową nauk. Można śmiało stwierdzić, że nie jest to żadna przesada. Badania jednoznacznie potwierdzają, iż osoby dobrze czujące się w tej dziedzinie nauki wykazują większe zdolności w zapamiętywaniu i lepiej radzą sobie z nauką języków obcych. Samo rozwiązywanie zadań matematycznych wywołuje pozytywny wpływ na rozwój części mózgu odpowiedzialnej właśnie za zapamiętywanie. Dlatego też każda osoba powinna rozwijać swoje umiejętności w tym zakresie już od najmłodszych lat. Z drugiej strony, wiele osób pasjonuje się muzyką. Zajmują się nią czy to zawodowo, koncertując i śpiewając przed publicznością, czy też wykonując utworu wyłącznie hobbistycznie – w gronie rodziny lub przyjaciół. Ciekawą kwestią jest, czy matematyka jest w jakikolwiek związana z muzyką? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć na bazie niniejszego artykułu.
Czytaj więcej

Słaba szkoła? A może tylko trochę za głośna?

Jeśli mielibyśmy jednym słowem opisać środowisko akustyczne przeciętnej szkoły podstawowej, to ciśnie się na usta tylko jedno: hałas! Wszechobecny, nieznośny, świdrujący, obezwładniający ludzi do niego nieprzywykłych. Najczęściej nie jest on groźny dla słuchu, ponieważ czas narażenia na najwyższe jego poziomy jest stosunkowo krótki (przerwy na korytarzach, obiad na stołówce czy zajęcia WF na sali sportowej). Czy zatem nie ma o czym mówić? Wręcz przeciwnie. Pokazują to badania ankietowe przeprowadzone w pewnej warszawskiej podstawówce.
Czytaj więcej

W ślepym zaułku

Autorka bardzo naturalistycznie opisała niewspółmiernie wysoką i niezasłużoną cenę, którą ponosi główna bohaterka w drodze do swojego szczęścia. Paulina bardzo chce ułożyć sobie życie na nowo, po nieudanej próbie założenia rodziny poprzednim razem. Nie ma w tym nic złego i nic dziwnego. Jak większość kobiet, chce znaleźć swoją drugą połówkę, która również mogłaby być ojcem dla jej dziecka z poprzedniego związku. Książka porusza wiele wątków psychologicznych. Tragizm sytuacji, które przedstawia Ewa Szymańska i bezwzględność opisów szokują. Książka i tytuł to dobra pozycja, która pozwala otworzyć oczy, uczulić i uświadomić, że doświadczenie przemocy w rodzinie, toksyczne relacje i uwikłanie psychiczne nie pozostają abstrakcyjnymi definicjami w książkach psychologicznych czy artykułach, ale dzieją się naprawdę.
Czytaj więcej

Ukryte w ciszy

Trudne relacje rodzinne, brak zrozumienia, nadmiar obowiązków – z pozoru problemy, z którymi boryka się większość nastolatków. Można by powiedzieć, że spowodowane buntem lub „trudnym wiekiem”. Jednak często, nie zdajemy sobie sprawy, że podłoże problemów młodych ludzi jest skrupulatnie przez nich ukrywane, w taki sposób, by nigdy nie ujrzały światła dziennego i nie burzyły pozorów „normalności” w ich życiu. Ale smutek, który pozostaje w środku – nieustannie narastające uczucie, które woła o pomoc, rozrywa od środka i chce zostać zauważone, usilnie próbując się wydostać na zewnątrz. Smutek, który codziennie towarzyszy Felicji i Niko, ale jest niewidoczny dla bliskich im osób. Jest to także uczucie, które ich łączy i przez które nawiązują wyjątkową nić porozumienia. Autorka „Ukrytego w ciszy” pokazuje czym jest życie z zaburzeniem emocjonalnym z pogranicza oraz jak wpływa ono na codzienne funkcjonowanie oraz relacje z rówieśnikami i rodziną. Poprzez częstą zmianę perspektywy i narratora, w połączeniu z wątkiem psychologicznym, Karolina Klimkiewicz pozwala nam z bliska zobaczyć jak wygląda poczucie niedopasowania, alienacji i traumy. Ten sposób opowiadania autorki, z jednej strony daje czytelnikowi dostęp do najbardziej intymnych emocji, uczuć i rozterek głównych bohaterów. Z drugiej strony autorka pokazuje nam, jak trudne jest leczenie zaburzeń emocjonalnych z perspektywy pacjenta oraz jego rodziny. Uważam, że „Ukryte w ciszy” porusza bardzo ważny temat – poczucia zrozumienia i szczerej rozmowy, których często mamy niedosyt i których doświadczenie staje się coraz trudniejsze, w myśl słów autorki - „Bez względu na to, jaką etykietkę nam nałożą, jaką rolę przypiszą, wewnątrz nas będzie prawda ukryta w ciszy. Tylko druga osoba cierpiąca w ten sam sposób może to dostrzec. Nie naprawić, bo to za trudne, ale zrozumieć. A to już wiele.”
Czytaj więcej

Senior w domu. Gry i ćwiczenia dla seniorów, międzypokoleniowe quizy wiedzy

Książka ma skłonić seniora do aktywności intelektualnej, pomóc mu w nawiązaniu więzi międzypokoleniowych i zachęcić do wyjścia z domu i aktywności społecznej. Publikacja ma charakter poradnikowy i jest dedykowana seniorom, którzy z różnych powodów rzadko wychodzą z domu, stronią od ludzi i niechętnie wchodzą w relacje społeczne. Pomyślana jest tak, że najpierw znalazły się w niej ćwiczenia aktywizujące intelektualnie przeznaczone do samodzielnego rozwiązywania. Następnie jest seria quizów. By je rozwiązać, senior musi poszukać pomocników – ludzi młodych. Musi więc wejść w relacje. Wspólne rozwiązywanie zadań z ludźmi młodymi ma walor nie tylko edukacyjny, ale i społeczny a nawet terapeutyczny. Trzecia część książki jest opisem zorganizowanego przez Autorów międzypokoleniowego spotkania integracyjnego. Ma za zadanie zachęcić seniorów do wyjścia z domu, do wzięcia udziału w różnych rodzajach aktywności w swoim środowisku.   W serii ukazały się: Aktywny senior. Jak zachować sprawność intelektualną w podeszłym wieku? Jolanta Piekarska, Wiesław Piekarski Trening pamięci i koncentracji dla seniorów. Przykłady zajęć dla prowadzących warsztaty Agnieszka Sokół-Stanisławska Senior sprawny intelektualnie Jolanta Piekarska, Wiesław Piekarski Szczegółowe informacje: www.ksiegarnia.difin.pl
Czytaj więcej