Dołącz do czytelników
Brak wyników

Okiem reporterki

20 sierpnia 2021

NR 9 (Wrzesień 2021)

Kim zostać?

26

 
„Czy mogę zostać surferem w Kalifornii?” – spytał młodszy syn i to pytanie było jak gałąź, która jakimś cudem znalazła się między szprychami roweru, którym niedawno jechałam, spiesząc się na spotkanie. Zbierałam się z chodnika szczęśliwa, że bez wstrząsu mózgu.
„Z zawodu, mamo” – dodał. 

Podnosząc się powoli, szukałam w myślach jutubera lub tiktokera, który mógł stać za tą szaloną inspiracją. Właściwie tiktokera nie szukałam, nie odbyłam bowiem żadnej podróży do tej galaktyki i, szczerze mówiąc, boję się wejść do rakiety. Namierzyłabym go i nieodwracalnie zablokowała jego kanał.

Nie chciałam od razu podcinać synowi skrzydeł, łamać niekupionej przecież deski, odradzać farbowanie końcówki grzywki na jasny blond i truć o szkodliwości opalania, wiadomo, w Kalifornii przed słońcem nie uciekniesz. Powtarzam przecież, że trzeba iść za marzeniami. Zaczęłam się więc zastanawiać, kto by ewentualnie wypłacał pensję za szukanie fal odpowiedniej długości. Kto by chłopaka wyuczył i sprawdził predyspozycje? Jak się utrzymuje w Kalifornii surfer z Polski? Czy widownia płaciłaby za jego występy? Czy zatrudniłby go klub surferów i wysyłał na zawody? Czy nie będzie musiał zostać kelnerem z Polski, aby się utrzymać? 

POLECAMY

„A ty, mamo, dlaczego zostałaś reporterką?”.

Układając się w półleżeniu, zaczęłam snuć kombatanckie opowieści, które miały sprowadzić syna na przewidywalne wody.

Tak więc, moje dziecko, zdarzyło się to w czasach, kiedy zawód dziennikarza był atrakcyjnym zawodem zaufania publicznego. Twoja mama na studiach przez przypadek trafiła do największej gazety w tej części Europy. Była bardzo dumna, bo już na początku wysłali ją, żeby napisała reportaż o dzielnych ludzi...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy