Wierzymy, że gdyby nie stres, żyłoby się nam lepiej. Czy na pewno? Zapominamy, że jakkolwiek byśmy się starali, on i tak zawsze będzie nam towarzyszyć. Zapominamy też, że stres nie zawsze jest zły. Nieraz to właśnie on dodaje nam skrzydeł. Zatem zamiast walczyć z nim zawzięcie, zmień myślenie o stresie i uczyń go swoim sprzymierzeńcem.
Dział: Na temat
Przykryj ciało, by działało - radził Jan Sztaudynger. I rzeczywiście działa: i ciało, i przykrycie. Wabi, kusi, zdradza nas, bywa orężem, drugą skórą, obiektem kultu i wyrazem tożsamości. Ubranie. Co o nas mówi? Jak nas zmienia?
Krawaty, garnitury czy zaplatanie rąk w piramidki to modne bzdury, które wmawia się ludziom, aby uwierzyli, że na tym polega ich wizerunkowa przewaga. Wcale nie musimy wymyślać niestworzonych historii. Nieszczerość, kłamstwo, udawanie zabija dobre historie - mówi Eryk Mistewicz.
Miłość bywa artystą lub... malarzem pokojowym. Czasem maluje partnera na miarę potrzeb i oczekiwań. Innym razem portretuje z rozmachem, przywracając wyblakłą kobiecość czy utracone bicepsy. Kogo widzisz, kochając? Kim się stajesz, gdy patrzy na ciebie ukochany?
Przekonanie, że jestem fajtłapą, tworzy moją opowieść o świecie i o sobie. Jest jak filtr w okularach, który nie przepuszcza pastelowych barw. Jeśli coś mi się nie uda, to mam najlepszy dowód, że jestem do niczego, a jeśli jednak się uda, to uznaję, że to przypadek - mówi Bogdan de Barbaro.
Choć stąpamy po tym samym świecie, postrzegamy go na różne sposoby. Optymista widzi w nim przede wszystkim szanse, a pesymista zagrożenia. Który ma rację? Obaj. Bo świat ma wiele barw i dobrze widzieć je wszystkie. Optymizm pozwala snuć marzenia, a szczypta pesymizmu pomaga te optymistyczne wizje urzeczywistniać.
Jesteśmy gatunkiem nastawionym na zmiany otoczenia, nie siebie. Zakładana zmiana siebie powinna być raczej stylizacją stanu aktualnego, a nie nową wersją Ja. Zamiast zdobywać to, czego pragniemy, lepiej rozpoznać i rozwijać nasze wyjątkowe uzdolnienia. Grażyna Wieczorkowska-Wierzbińska
Stawiamy masę obwarowań co do tego, jaki ma być świat, co powinni ludzie, a co my musimy. Ten, który patrzy, jak rośnie trawa, ma szansę odczuć mniej frustracji wynikających ze zobowiązań, jakie nakłada na trawę - mówi Agnieszka Popiel.
Bywa że porzucamy pracę, rodzinę, znajomych i ruszamy w nieznane. Zostawiamy to, co sprawdzone i znajome, by dążyć ku temu, co upragnione. Chcemy spełnić marzenie, nawet gdyby wymagało to przewrócenia życia do góry nogami. Czy to się może udać? Jaką cenę przyjdzie za to zapłacić? A co, jeśli tego nie zrobimy?
Paradoksalnie, żeby się zmienić, lepiej mieć poczucie, że dobrze jest tak, jak jest, i w zasadzie nic nie trzeba zmieniać. W przeciwnym razie bezwiednie będziemy sabotować swe działania, żeby udowodnić, że jesteśmy do niczego - Rafał Albiński.
Rynek łowi klientów, zastawia pułapki. A klienci próbują go przechytrzyć, obejść sidła albo wykorzystać je dla siebie. Na czym polega ta zabawa w kotka i myszkę? Jak w to grać, by nie dać się złapać? - wyjaśnia Dominika Maison.
Metoda „na wnuczka” wciąż zbiera żniwo. Choć większość już o niej słyszała, to kolejne osoby padają jej ofiarą. Ostatnio w ten sposób oszczędności życia stracił emerytowany ksiądz z Torunia - zadzwoniła do niego kobieta, podając się za... jego wnuczkę. Dlaczego dał się nabrać? Jak działa ta metoda?