Ludzie, którzy kiedyś wstydzili się przyznać do swoich fantazji seksualnych, dziś odnajdują wspólnotę w klubach internetowych i na stronach poświęconych seksowi z dziećmi. Pedofile nie muszą się już obawiać, że celnik złapie ich na przemycaniu zakazanych materiałów przez granicę. Filmy, zdjęcia, wideoklipy - teraz wszystko to znajdą anonimowo i bezpiecznie w Internecie. Nie ruszając się z własnych domów rozmawiają z naszymi, niczego niepodejrzewającymi dziećmi, wciągając je - często skutecznie - w swój mroczny świat.
Autor: Redakcja
Wydawałoby się, że gimnazjalny prymus to jednocześnie osoba kreatywna, o szerokich horyzontach myślowych, rozwijająca twórcze zdolności. Jak pokazują badania przeprowadzone przez dr Dorotę Turską - nic bardziej mylnego. Warto się z nimi zapoznać, by zastanowić się, czy gimnazjum najlepsze w rankingu to szkoła sprzyjająca rozwojowi ucznia.
Dysleksja - hasło znane i dość często pojawiające się na ustach nauczycieli i rodziców. Czy jednak rzeczywiście rozumiane? Autorka prezentuje polskie i międzynarodowe definicje dysleksji, wskazuje na przyczyny oraz istotę tego zaburzenia, wyjaśnia, czym się ono objawia i kiedy możemy je rozpoznać. Rozwiewa także wątpliwości, które zdążyły się nagromadzić wokół problemu dysleksji, obala szkodliwe mity i pokazuje, na czym powinna polegać skuteczna pomoc dziecku z dysleksją.
Dziecko autystyczne ma swój własny świat, którego granic pilnie strzeże. Na próby ingerencji reaguje histerią, a czasem agresją. Nie tłumaczy swoich dziwnych zachowań, nie przeprasza, nie płacze, gdy zrobi sobie krzywdę, nie szuka pociechy u dorosłych. Rówieśników traktuje jak powietrze albo od nich ucieka. Specyfika funkcjonowania dziecka z autyzmem powoduje, że jego nauczanie i wychowanie jest prawdziwym wyzwaniem dla nauczyciela.
Znajomość chociaż jednego języka obcego to norma współczesności. Dlatego nauka angielskiego czy niemieckiego rozpoczyna się wcześnie, bo już w przedszkolu. Nauczyciele starają się sprostać temu wyzwaniu. Jednak gdy w klasie pojawi się uczeń z dysleksją, nie zawsze wiedzą, co robić. Autorka pokazuje, na czym polegają trudności w nauce języków obcych u osób z dysleksją, i doradza, jak z takimi osobami pracować, by uzyskać najlepsze efekty.
Wakacje sprzyjają eksperymentowaniu z alkoholem i narkotykami. Zazwyczaj są to incydentalne próby, czasem jednak przeradzają się w uzależnienie, które całkowicie zmienia dotychczasowy styl życia młodych ludzi. Dlatego też warto po wakacjach zorientować się, czy podejmowali oni takie próby i jakie są ich skutki. Im wcześniej wychowawcy zdobędą taką wiedzę, tym łatwiej będą mogli odpowiednio zareagować.
Dzieciom trzeba czytać baśnie - co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Dlaczego jednak trzeba to robić? Ponieważ baśnie dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa, podnoszą ich samoocenę, uczą radzenia sobie w różnych sytuacjach, uczulają na krzywdę innych. Wychowawcy i opiekunowie mogą je natomiast wykorzystywać do tego, aby zachęcić dzieci do otwarcia się i mówienia o trudnych dla nich sprawach.
W polskich szkołach będzie przybywać uczniów pochodzących nie tylko z innych państw, ale także z odmiennych kręgów kulturowych. Nauczyciele mogą i powinni być tymi, którzy ułatwią takim dzieciom możliwie bezbolesne wejście w całkowicie nowe dla nich środowiska. Wbrew pozorom nie jest to zadanie nadzwyczaj trudne. Potrzeba przede wszystkim nieco wytrwałości i dobrych chęci, aby poznać rodzimą kulturę nowych podopiecznych i przekonać innych uczniów, że oni i przybysze są bardzo do siebie podobni.
Konformistami są uczniowie, konformistami są nauczyciele - prawdopodobnie nie ma świecie osoby, która nie przejawia zachowań konformistycznych w ścisłym znaczeniu tego słowa. Należy jednakże pamiętać, że nie zwalnia to nas z obowiązku myślenia. Zwłaszcza wtedy, gdy konsekwencje naszych działań dotykają nie tylko nas, ale i osoby w jakikolwiek sposób od nas zależne.
Dobrze przygotowane plany pracy, jasno określone zadania, pokazywanie sposobów ich rozwiązywania, umiejętność słuchania, okazywanie zainteresowania – to tylko niektóre elementy złożonego mechanizmu wzbudzania motywacji. Nauczyciel, który potrafi to robić, może być spokojny o efekty swojej pracy i osiągnięcia uczniów.
Jestem dyslektykiem. Piszę ten tekst z nadzieją, że moja historia pomoże rodzicom i nauczycielom dzieci z dysleksją w pracy z takimi osobami jak ja.
Szkoły z przymiotnikiem „twórcze” w nazwie wyrastają jak grzyby po deszczu i cieszą się wielkim powodzeniem. Niestety, rzeczywistość szkolna częściej dowodzi, że jest to tylko chwyt reklamowy! Co zatem zrobić, żeby szkoła naprawdę wspierała twórczość uczniów?