Myśl, że umrzemy, wywołuje w nas różne, często paradoksalne, reakcje. Rośnie poczucie dumy narodowej. Pojawia się niechęć do obcych, do sztuki abstrakcyjnej i do własnej seksualności. Mężczyźni przestają reagować na wdzięki kobiet, a zarazem pragną mieć więcej dzieci. Tylko z kim?
Kategoria: Artykuł
Moment diagnozy odmienia życie człowieka. Jak żyć z przewlekłą, nieuleczalną chorobą? Cukrzyca jawi się jako coś groźnego i niemożliwego do opanowania. Człowiek najpierw pyta: dlaczego ja? W tym pytaniu jest złość, strach, bezsilność. Jak czuje się osoba, której funkcjonowanie od momentu diagnozy polega na ciągłym wyrównywaniu poziomu cukru? Najtrudniejsze jest utrzymanie ciągłej motywacji do leczenia.
Ciało, dzięki któremu nasi praprzodkowie mogli przetrwać w arcytrudnych warunkach, staje się naszym przekleństwem. Wytrzymały, energooszczędny, potrafiący szybko i sprawnie magazynować substancje odżywcze organizm paleolitycznego łowcy, zupełnie nie sprawdził się, gdy kazano mu zasiąść za kierownicą, przed telewizorem czy komputerem. Chorobliwie spuchł.
Samobójstwo 14-letniej gimnazjalistki z Gdańska, która była molestowana przez swoich kolegów, wywołało wielką dyskusję o polskiej szkole. Jej efektem są propozycje i konkretne plany zaostrzenia dyscypliny. Mówi się wręcz o konieczności zmiany całej filozofii wychowania.
Wróżby, pasjanse, przepowiednie, horoskopy... Jedni w nie wierzą, inni traktują z przymrużeniem oka. Ale nie ma chyba osoby, która by chociaż raz w życiu nie zajrzała do horoskopu, aby sprawdzić, co ją czeka...
W maju ubiegłego roku Centrum Badania Opinii Społecznej zadało Polakom takie oto pytanie: „Co, Pana/Pani zdaniem jest najbardziej potrzebne, aby życie było udane?”. Na pierwszym miejscu Polacy wymienili zdrowie (51 proc.), na drugim pieniądze (dobrobyt - 46 proc.), na trzecim zaś rodzinę (34 proc.). Na dalszych miejscach były: praca, miłość, pozytywne relacje z innymi ludźmi oraz szczęście. Te badania w jakimś stopniu odzwierciedlają Państwa pragnienia: „Moje życie będzie udane, jeśli będę zdrowy, będę miał pieniądze, pracę, oparcie w rodzinie” itd. Pytanie tylko, jak to zrobić? W jubileuszowym roku 10-lecia „Charakterów” zadaliśmy sobie pytania: na ile owe pragnienia pomogliśmy Państwu zrealizować i na ile jeszcze możemy? Czy możemy jeszcze jakoś Państwu w realizacji tego „udanego życia” pomóc?
Czy umysł rzeczywiście musi zawierać się w mózgu, czy w ogóle - w ludzkim ciele? Najnowsze, zupełnie poważne teorie naukowe zakładają, że wcale tak być nie musi. Wedle tych hipotez, umysł jest składnikiem przywoływanej przez fizyków kwantowych przestrzeni fazowej. A mózg jest jedynie czymś w rodzaju anteny.
„Wielka sława to żart” - takie słowa padają w arii Sandora w operetce „Baron cygański”. W epoce, w której Johann Strauss syn komponował to dzieło, najbardziej poczytnym na świecie autorem książek psychologicznych był francuski uczony Théodule Ribot. Jednak sława pisarza skończyła się niemal równo z jego śmiercią. Czy słusznie?
Ci, którzy wychowali się na katastrofalnych wypowiedziach polskich sportowców, ze zdumieniem odkrywają, że dzisiaj zawodnicy nie dosyć, że swobodnie udzielają wywiadów, to jeszcze potrafią to zrobić w kilku językach. Uważniejsi obserwatorzy dostrzegają też, że byli mistrzowie coraz częściej biorą się za poważne interesy, piszą felietony, robią kariery naukowe, są znawcami win czy podróżnikami.
Rodzice nigdy nie są przygotowani na to, że ich dzieci wkroczą w dorosłość i seksualność. Swoimi zachowaniami zwykle tylko psują relacje z dorastającymi pociechami - opowiada Wiesław Sokoluk.
Wyraź siebie, miej własne zdanie - słyszymy zewsząd - i bądź sobą. No dobrze, czyli kim? Zależy, w jakiej stronie świata - wschodniej czy zachodniej - żyjesz. „Zawsze wraca się do siebie - napisała przed laty Agnieszka Osiecka - tylko niech mi ktoś odpowie - gdzie to jest?”. Dla przeciętnego Amerykanina „być sobą” to znaczy być kimś odrębnym, kto jest w opozycji wobec innych. A w Chinach czy Japonii „ja” jest zawsze częścią większej całości, powiązaną na stałe z ludźmi wokół.
Latem bliżej nam do siebie. Odkryte i opalone ciała tulą się i obejmują. Wiedzą, co robią. Dotyk sygnalizujący miłość i przywiązanie jest naszą podstawową potrzebą, równie silną jak głód, a może nawet silniejszą.