Jak odbudować się po rozstaniu? Czy można odkochać się na zawołanie?

Przyczyny odkochania się są tak samo nieuchwytne jak przyczyny, które doprowadzają do szeregu zmian w funkcjonowaniu, interpretowanych przez nas jako zakochanie się. Zrozumienie, w jaki sposób zakochujemy się i odkochujemy na poziomie fizjologicznym, nie oznacza przejęcia kontroli nad tymi procesami. Jednak wiedza odnośnie własnych uczuć pozwoli zaakceptować te procesy, łatwiej je przeżywać i mieć na nie choć nikły wpływ.
Czytaj więcej

Jak mówić o swoich potrzebach w relacji, aby nas usłyszano?

Wyobraź sobie, że jesteś tu i teraz i cieszysz się z samego faktu swojego istnienia. Nic więcej nie musisz, aby cieszyć się swoim istnieniem. Radość, zadowolenie czy smutek, niepewność, zaskoczenie… – przyjmujesz z zaciekawieniem i życzliwością w swojej wewnętrznej przestrzeni przyzwolenia. Jest to przestrzeń, do której tylko Ty masz dostęp. Przestrzeń bez ocen i osądów. Twoje miejsce, Twój dom.
Czytaj więcej

Co jest mi winne moje dziecko?

Kiedy robimy badania wśród Polaków i pytamy, po co im dzieci, zawsze powstaje lista pięknych i szlachetnych powodów rodzicielstwa. Kiedy jednak przyglądamy się im, dlaczego tak naprawdę pragną mieć dzieci, to często okazuje się, że kryją się za tym ukryte przekonania, które już dalekie są od altruizmu. A przecież dziecko nie jest po coś. Jak zaprosić je do naszego życia i pozwolić mu to życie zmienić na lepsze?
Czytaj więcej

Zapoznaj się ze sobą - Czy to faktycznie jest tak łatwe?

W potocznym przekonaniu sami znamy siebie najlepiej. Do swoich myśli i odczuć mamy przecież dostęp non stop i wiemy o sobie takie rzeczy, o których nie wie nikt inny. Wierzymy, że jesteśmy ekspertami w dziedzinie wiedzy na swój temat. Czy rzeczywiście tak jest? A może to inni pod wieloma względami widzą nas trafniej i znają lepiej.
Czytaj więcej

Macierzyństwo jest sztuką dyplomacji - Niezwykły świat relacji matki i córki

Macierzyństwo zbliża mnie z mamą z przeszłości, gdy byłam dzieckiem, ale w relacji dorosłej czasem oddala, a w zasadzie buduje nową jakość tej relacji, gdzie nadal jestem córką, ale zarazem już matką, a matka nadal jest matką, ale już mnie dorosłej. Powstają granice i punkty niezgody, których nie było wcześniej. Jakość tej relacji się zmienia, ale staje się mi coraz droższa.
Czytaj więcej

Jakie są szanse, a jakie trudności w relacji matki i córki?

Urodzenie dziewczynki stanowi dla matki moment otwarcia starych ran, uświadamiania sobie, „czego sama nie otrzymałam jako córka?”, ale i nadzieję, że uda się to zrekompensować, naprawić wobec nowego pokolenia. Warto pamiętać, że najczęściej matka CHCE BYĆ DOBRA. Jeśli nie jest, to między innymi dlatego, że na jej własnej drodze dorastania nie miała wystarczającego zrozumienia i wsparcia.
Czytaj więcej

Matura

Kiedy czytacie ten felieton, prawdopodobnie jestem już po maturze i czekam na wyniki. Na razie odliczam dni do pisemnego polskiego i bardzo się przejmuję.  Nie wiem, jak pójdzie matematyka, rozszerzony język powinnam zdać. Ja, a naprawdę moje starsze dziecko, które teraz, kiedy późno wieczorem zestresowana piszę te słowa, martwi się, czy wygra następną rozgrywkę w FIFA 2023. Jutro będzie spało do południa. Gdyby zdawało maturę z umiejętności gry w FIFA, nie martwiłabym się o wyniki ani z rozszerzonej pisemnej, ani ustnej. No, ale niestety, system edukacji jest, jaki jest. Skostniały i przestarzały. Moje dziecko przedmaturalne nie chodzi po ścianach, jak ja chodziłam. Nie zadaje sobie i rodzicom pytania, a co będzie, jak nie zdam? Wczoraj wieczorem spacerowało ze znajomymi, przedwczoraj obchodziło czyjeś urodziny, ciągle powtarza, że musi się wyspać. Mówiąc eufemistycznie, nie jest fanem szkoły. Nie potrafi się zmusić do nadmiernego wysiłku tylko dlatego, że nauczyciel tego oczekuje. I system. Ostatnio pytało, czy naprawdę Zemsta Aleksandra Fredry mnie śmieszyła, gdy ją czytałam w szkole. Musiałam mu odpowiedzieć, że nie śmieszyła, ale z pokorą wymieniałam na lekcji elementy komediowe tego utworu. Dziecko nie wymieniło, tylko zaczęło się spierać z nauczycielem, cudem nie dostało pały. Na pytanie, co zrobi, gdyby powinęła mu się noga, mówi, że to nie koniec świata. Zda za rok, a na razie znajdzie pracę, żeby wreszcie mieć własne pieniądze. Nie ma z tym problemu. Jeśli zda na studia, zobaczy, czy są ciekawe. Jeśli nie: Sorry, mamo, nie będę się zmuszał, poszukam czegoś innego. Gdy jestem na dziecko wściekła, myślę, że jest okropnie dziecinne i niedojrzałe. Czasem, a zdarza się to coraz częściej, myślę, że jest nad wyraz dojrzałe i wie coś, do czego ja doszłam po trzydziestu latach udziału w wyścigu szczurów. Mianowicie: w dłuższej perspektywie nie ma on sensu, prócz utraty zdrowia i braku czasu na przyglądanie się światu, póki się na nim przebywa. Nie ma się gdzie spieszyć.  Dziecko jest ofiarą przynajmniej trzech reform edukacji. Żeby się dostać do liceum, musiało walczyć o ograniczoną pulę miejsc ze starszym rocznikiem. Kiedy się udało, utknęło w domu w czasie pandemii. Długo nie wiedziało, jak będzie wyglądał egzamin maturalny. Potem się dowiedziało, ale miesiąc temu znów zmienił się zakres materiału obowiązującego na tym egzaminie. Czyta wiadomości i wie, że świat, o którym opowiadali mu rodzice, wali się na łeb na szyję. Nie wiadomo, co będzie, kiedy opadnie rewolucyjny pył.  Moje dziecko nie śmieje się na romantycznych komediach, ale ma rozwiniętą ponad miarę zdolność logicznego myślenia. Domyślam się, że nie może do majowego egzaminu przykładać nadmiernego znaczenia. Czasem jeszcze suszę mu głowę. Tłumaczę, że dobrze mieć większy wybór opcji, że łatwej mu będzie myśleć o przyszłości, że powinno jednak przykładać się do nauki, że będzie miało z głowy. Dziecko słucha mnie albo może udaje, a po wszystkim prosi uprzejmie, żebym pozwoliła mu być nastolatkiem, bo nigdy więcej nim nie będzie. Trudno mi się z dzieckiem nie zgodzić.  
Czytaj więcej

#BYCKOBIETA OnTour - relacja

Pierwsza sobota kwietnia była w Poznaniu prawdziwym świętem kobiecości. W konferencji #byckobietaontour wzięło udział 400 kobiet z kraju i z zagranicy Tym razem hasłem przewodnim spotkania była pewność siebie. Marta Klepka – pomysłodawczyni, autorka i organizatorka projektu #byckobietaontour postawiła na ekspertów i prawdziwe osobowości. 1 kwietnia na scenie wystąpili naprawdę wyjątkowi prelegenci. Wśród nich: Lidia Kazen, Dorota Wellman, Omena Mensah, Iza Kuna, Łukasz Jemioł. Było niezwykle energetycznie, merytorycznie i emocjonująco. Konferencja trwała od rana do wieczora, a i tak trudno było się rozstać. Od wydarzenia minęło kilka dni, a emocje nie opadają.
Czytaj więcej

Książka, której zakup czyni dobro. Z inicjatywy ImpactCEE w Polsce ukazują się „Bajki...

Natalie Portman, top speakerka Impact’23 już w maju wystąpi w Poznaniu. Od 12 kwietnia można kupić jej książkę, bestseller The New York Times, w jedynym europejskim wydaniu, która z inicjatywy ImpactCEE trafia właśnie do sprzedaży na Allegro.
Czytaj więcej

Impact’23 zapowiada się imponująco. 10-11 maja w Poznaniu wystąpią najlepsi światowi ...

Najbardziej rozpoznawalni mówcy w kraju i na świecie z Nassimem Talebem i Natalie Portman na czele, 7 scen, ponad 500 speakerów, 23 ścieżek tematycznych, warsztaty dla liderów biznesu i konkurs dla startupów z Polski wspierany przez Sebastiana Kulczyka i Puls Biznesu – to plan na dwa dni Impact’23, najważniejszego w Polsce i tej części Europy kongresu gospodarczo-technologicznego, który w maju 2023 r. odbędzie się w Poznaniu.
Czytaj więcej

Przesilenie wiosenne – jak wzmocnić organizm?

Gdy zima ustępuje miejsca wiośnie, wiele osób zaczyna się czuć coraz lepiej. Czasem jednak zamiast zastrzyku energii zauważamy u siebie spadek samopoczucia, zmęczenie i problemy z koncentracją czy apetytem. Dlaczego? Jest to spowodowane przesileniem wiosennym, które potrafi dać się mocno we znaki. Zatem jak radzić sobie z dokuczliwymi objawami związanymi z przesileniem wiosennym i skutecznie wspomagać swój organizm w tym szczególnym czasie?
Czytaj więcej

Trauma: niewidzialna epidemia

Trauma zmienia cały nasz wewnętrzny krajobraz. Tak jak sportowiec nie uzyska dobrych wyników w niesprzyjających warunkach (na przykład na zabłoconym boisku albo przy silnym wietrze), tak my nie poradzimy sobie, jeśli trauma zaburzy naszą umiejętność normalnego funkcjonowania, rzucając nam pod nogi zbyt wiele kłód i bawiąc się panelem kontrolnym naszego układu nerwowego – pisze dr Paul Conti w swojej najnowszej książce, która niedawno ukazała się nakładem Wydawnictwa Kobiecego. Poniżej prezentujemy jej fragment.
Czytaj więcej