Osoby wysoko wrażliwe często czują się odmieńcami, dziwakami, jakby pochodziły z innego świata. Jak żyć wśród ekstrawertyków, będąc osobą wysoko wrażliwą? Co robić, a czego nie robić ze swoją wrażliwością? Z Katarzyną Kucewicz rozmawia Edyta Żmuda.
Dział: Artykuły - Spis treści
Gdy kochamy, ale nie jesteśmy w stanie stworzyć szczęśliwej relacji, gdy ilość negatywnych emocji, których doświadczamy od partnera, przytłacza nas, gdy nie wiemy, czego się spodziewać po drugiej osobie, która ma ciągłe wahania nastroju i niekontrolowane wybuchy złości, gdy czujemy, że nasz związek to emocjonalny rollercoaster – możliwe, że nasz partner jest „borderem”. Co to oznacza? Czy powinniśmy oddalić się, czy walczyć o nasz związek? Zaburzenie osobowości to nie wyrok ostateczny. Jak sobie radzić w związku z osobą dotkniętą borderline?
Samoakceptacja w dzisiejszych, opresyjnych dla ciała czasach jest aktem prawdziwej odwagi. Bycie w dobrej relacji ze swoim ciałem daje energię, zdrowie – również psychiczne – i siłę do samorealizacji. Kiedy przestajemy się koncentrować na „niedoskonałościach” swojego ciała, zyskujemy sporo przestrzeni na myślenie o rzeczach ważniejszych. Jak zatem zbudować pozytywną relację ze swoim ciałem? Jak sprawić, by poczuć się w nim dobrze?
Rutyna, brak wolności, ograniczenia i areszt domowy to prosta droga do zabicia pożądania. A co je wspiera?
Jeśli ktoś zakłada, że poprzez ćwiczenia jakoś szczególnie poprawi inteligencję, będzie rozczarowany. Te zdolności tylko w niewielkim stopniu są podatne na zmianę. Możemy natomiast usprawniać uwagę, pamięć roboczą czy kontrolę.
Dla niej za głośno, dla niego całkiem cicho, ona płacze na reklamach, on nie zwraca na nie uwagi. Albo odwrotnie – to on ścisza, kiedy ona chciałaby głośniej, on się wzrusza, a ona wzrusza ramionami. Jak nawigować złożoną rzeczywistością, gdy różnimy się wrażliwością? Jak dbać o siebie, kiedy czujemy bardziej?
Na Facebooku wyświetlają Ci się propozycje wideo, w których autorzy i autorki proponują treningi psychologiczne, opowiadają, jak radzić sobie z akceptacją siebie, jak budować relacje z innymi i jak rozmawiać z dziećmi na trudne tematy. Brzmi to dla Ciebie zachęcająco, ale nie masz czasu na oglądanie półgodzinnych filmów? Zobacz, jakie mamy na to rozwiązanie!
Emocje towarzyszą nam od urodzenia do śmierci i są potrzebne – każda z nich mówi o jakiejś potrzebie. Czemu więc często emocje traktujemy jak nieproszonych gości czy wrogów, a nie jak najlepszych przyjaciół, którzy wskazują kierunek na szlaku życia? Spróbujmy to zmienić. Zatroszczmy się o nie już dziś.
Wydaje się naturalne, że można ćwiczyć swój umysł, ciało, a nawet zmysły. Ale czy można ćwiczyć bycie sobą? Przecież sobą się po prostu jest. Czy na pewno?
Pandemia wystawiła nasze związki na próbę. Zabrała przestrzeń i indywidualność, zatarła osobiste granice, wydobyła to, co dzieli. Szczególnie dotknęła te relacje, w których partnerzy toczą ze sobą bezwiedną grę wynikającą z niezaspokojonych potrzeb. Czy zatem wszelkie problemy w naszych relacjach są spowodowane obecną sytuacją, czy pandemia tylko wydobyła nasze najsłabsze punkty?
Miłość to nie tylko ekscytacja i dreszcz. Gdy początkowa namiętność do kogoś nieuchronnie gaśnie, pamiętajmy, że z jakichś powodów z tym kimś się związaliśmy. Przecież te powody nie zniknęły całkiem. Jeśli zaś się trochę rozwiały, mamy w tym swój udział. Zamiast myśleć o rozstaniu, spytajmy siebie: „A co, jeśli to odpowiednia osoba, tylko nie wiem, jak być z nią w relacji? Co robię, żeby temu drugiemu lepiej się żyło? Co czyni ze mnie osobę nie najłatwiejszą we wspólnym życiu?”. Może to wystarczy, by ocalić związek?
Pośpiech, stres, nadmiar zajęć, brak czasu na odpoczynek, przestymulowanie nowymi technologiami i myśli kłębiące pod koniec dnia – wszystko to sprawia, że coraz więcej mamy problemów z zasypianiem. Jak zadbać o dobry sen, by mieć siły na wyzwania kolejnego dnia?