Młode niemieckie nauczycielki, prowadząc swoje pierwsze zajęcia, często są zaszokowane ordynarną atmosferą w klasie. Aluzje seksualne nie należą do rzadkości. Także starsi nauczyciele nie zawsze radzą sobie z takimi zachowaniami. Wielu z nich reaguje rezygnacją lub nawet chorobą na agresywną atmosferę oraz stałe próby przeszkadzania w lekcji.
Autor: Redakcja
Praca nauczyciela to niewątpliwie ciężki kawałek chleba. I choć często stresująca, jednak może być źródłem prawdziwej satysfakcji. Ważne, by poczucie władzy - wpisanej niejako w ten zawód - nie poprowadziło nauczyciela w niewłaściwym kierunku, by okazja do górowania nad uczniem nie przekreśliła szansy na partnerskie relacje.
Dzwonek na długą przerwę. Nauczyciele spotykają się w pokoju nauczycielskim. Rozmawiają przy kawie. Porównują obserwacje, opowiadają o bieżących kłopotach, wzajemnie sobie doradzają.
Uczeń nietuzinkowy zawsze jest dla nauczyciela potencjalnym źródłem kłopotów. Co innego ciche myszki, które z zasady się nie wychylają - one nigdy nie przysparzają zmartwień.
Nauczyciel może bardzo pomóc swojemu uczniowi w osiągnięciu dojrzałości szkolnej. Jego praca nie powinna się jednak sprowadzać tylko do nauczenia dziecka czytania, pisania i liczenia. Musi polegać też na udzielaniu mu takiej pomocy i na stworzeniu takich warunków do nauki i zabawy, by dojrzało emocjonalnie i społecznie, uwierzyło w swoje możliwości.
Problem przekupstwa jest stary jak świat i niestety nie omija szkoły. Niektórzy rodzice w relacjach z nauczycielem znacznie przekraczają granice prywatności i dobrych obyczajów, usiłując prezentem lub przysługą załatwić swemu dziecku lepszą pozycję w klasie. Co gorsza, niektórzy nauczyciele chętnie na to przystają. Tak być nie powinno, postępowanie obu stron jest naganne, a sytuacja ogólnie nie do zaakceptowania.
Coraz więcej dzieci i młodzieży cierpi z powodu depresji. Choroba ta negatywnie wpływa na jakość ich życia, stosunki z rówieśnikami, naukę szkolną i kontakty z rodziną. Dlatego tak ważne jest, aby osoby z ich najbliższego otoczenia były wyczulone na objawy mogące sugerować depresję. Im wcześniej zacznie się ją leczyć, tym szybciej dziecko może wrócić do normalnego życia.
Dzwonek na długą przerwę. Nauczyciele spotykają się w pokoju nauczycielskim. Rozmawiają przy kawie. Porównują obserwacje, opowiadają o bieżących kłopotach, wzajemnie sobie doradzają. Pragniemy, abyście także na łamach "Psychologii w Szkole" znaleźli chwilę na przerwę i otrzymali od kolegów i koleżanek nauczycieli odpowiedzi na nurtujące Was pytania.
Dzieci zazwyczaj nie uświadamiają sobie otaczających je zagrożeń, nie przewidują też niebezpiecznych skutków swoich poczynań – są zorientowane na odnoszenie sukcesów: zaimponowanie kolegom, wygranie zawodów sportowych. Obawy i lęki przed ewentualnymi urazami odpędzają przekonaniami w rodzaju: "Mnie się to nie zdarzy; mnie to nie dotyczy". W konsekwencji podejmują często ogromne, zupełnie niepotrzebne ryzyko i stają się ofiarami wypadków, również śmiertelnych.
Co piąty młody Polak waży więcej niż powinien. Z powodu swojej nadwagi napotyka na niechęć rówieśników, ich niewybredne docinki i naśmiewanie się. Narażony też jest na wystąpienie przewlekłych chorób, w tym cukrzycy drugiego typu, choroby wieńcowej serca, nadciśnienia, udaru, a także niektórych rodzajów nowotworów. Jakie są przyczyny otyłości? Jak pomóc młodym ludziom, u których nadwaga prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych i utraty kontaktów z rówieśnikami?
W kanadyjskiej szkole nauczyciele nie wyzywają uczniów od ptasich móżdżków, nie dziwią się, że ktoś mógł nie zrozumieć tego, co oni mówią. Przeciwnie – z anielską cierpliwością po dziesięć razy tłumaczą to samo, odpowiadają na wszystkie pytania, nawet te z pozoru najgłupsze. Chętnie powtarzają, że lubią dzieci... i naprawdę je lubią.
Co sądzicie o okuliście, który klientowi - bez badania - daje swoje okulary, bo przecież jemu świetnie służą?! To samo myślą uczniowie o nauczycielu, który udziela rad, nie wczuwając się w ich sytuację! Jak zatem mądrze rozmawiać z uczniami o ich problemach?