Jeśli traktujemy dziecko jako kogoś aseksualnego, zaczynamy o nim myśleć albo jako o niewinnym aniele, albo jak o złośliwym grzeszniku. Oba te podejścia mają wspólny mianownik: zaprzeczają temu, że dziecko jest seksualne. A jest, od samego początku.
Czytaj więcej
Czasy, w których pomijano nasze zadowolenie z seksu, odchodzą do lamusa. Dzisiaj już nikogo nie dziwi, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni do późnego wieku chcą czerpać przyjemność z seksu, mają wobec niego oczekiwania i pragną dbać o udane pożycie – na swoich zasadach. Choć jesteśmy zachęcani do śmiałej eksploracji seksualności i coraz więcej się o niej mówi w przestrzeni publicznej, to większość z nas czuje zarazem presję związaną z tym, jaki powinien być dobry seks, i obawę, czy jesteśmy wystarczająco biegli w tej materii.
Czytaj więcej
Seks osób dojrzałych to nie tylko ważny, ale także przyjemny temat. Intymne zbliżenie, również dla osób sześćdziesięciopięcioletnich i starszych, pełni funkcję scalającą związek, daje poczucie spełnienia i bezpieczeństwa. Obecnie aktywność seksualna seniorów należy do rzadkości. Tymczasem te potrzeby nie ustają, a satysfakcja płynąca z udanego życia intymnego przekłada się na inne sfery. Seniorzy wciąż mogą czerpać przyjemność z miłosnych doznań.
Czytaj więcej
Nie twierdzę, że seks zawsze, wszędzie i z każdym musi być doświadczeniem mistycznym, wolnym od prowokacji, sztuczek, dosłowności czy uprzedmiotowienia. One także dodają mu smaku. Gorzej, gdy życie erotyczne człowieka składa się wyłącznie z tego. Głębia ludzkich przeżyć bierze się z różnorodności.
Czytaj więcej
Nie wstydźmy się naszych fantazji erotycznych. Traktujmy je nie tylko jako źródło przyjemności i nowych doznań ale też jako narzędzie do zrozumienia własnych pragnień i potrzeb,jak drogę do poznania samego siebie.
Czytaj więcej
Seksualność jest jedną ze sfer życia człowieka. Nastawienie do niej kształtuje się pod wpływem wielu czynników już od najmłodszych lat. Trudno o dziedzinę bardziej obarczoną silnymi nakazami i zakazami niż właśnie seksualność. W jaki sposób wychowanie, przekazy medialne i inne bodźce wpływają na nasze postrzeganie spraw intymnych i nasze zachowania w tej sferze?
Czytaj więcej
Słuchanie jest podstawą komunikowania się, bez niego nie ma porozumienia. Wiele osób błędnie myśli o komunikowaniu się wyłącznie jako o mówieniu – mówimy, aż tchu nam braknie, aż zaschnie w gardle. Przerywamy, doradzamy, zapewniamy, oceniamy, analizujemy, krytykujemy, kłócimy się, moralizujemy, grozimy, zmieniamy temat, diagnozujemy – i tak bez końca. Lecz dobra komunikacja wymaga przede wszystkim słuchania. De facto mamy dwoje uszu i jedne usta, można więc powiedzieć, że słuchanie jest dwa razy ważniejsze niż mówienie. Któż z nas jednak przechodzi dobry trening słuchania?
Kto pamięta, że aby naprawdę usłyszeć drugą osobę, nie wystarczy siedzieć w ciszy? Aby dobrze słuchać, trzeba się jeszcze skupić. Bez tego rozmówca może czuć się niezrozumiany, zirytowany, sfrustrowany, zawiedziony, odrzucony, zły, zaniepokojony. Takie uczucia sprawiają, że osiągnięcie porozumienia staje się trudne. Jak zatem pokazać komuś, kto do nas mówi, że naprawdę go słuchamy?
Możemy zrobić to werbalnie i niewerbalnie. Badania pokazują, że wielka część docierających do nas informacji to komunikaty niewerbalne, wysyłane przez przyjęcie konkretnej pozy, sygnalizowane ruchami rąk czy nóg. To także informacje, jakie daje nam kontakt wzrokowy i psychiczny. Gdy ktoś do nas mówi, nasza sylwetka powinna przechylać się delikatnie ku rozmówcy, by zachęcić go do dalszych wynurzeń. Nie powinniśmy odchylać się do tyłu, zaplatać rąk i nóg, bo sprawiamy wtedy wrażenie wielkiej niedostępnej „bryły”. Jeśli chcemy, by rozmówca czuł się komfortowo, nie powinniśmy się wiercić, rozpraszać go. I – oczywiście – musimy utrzymywać kontakt wzrokowy. Patrzenie na rozmówcę nie tylko sprawi, że będzie on czuł się uważnie słuchany, lecz również dostarczy informacji na temat jego samego, tego, co jest dla niego ważne, co on odczuwa.
Ważna jest też obecność psychiczna. Trudno udawać zainteresowanie tak, by ktoś się nie zorientował, że umieramy z nudów. Rozmówca wyczuje, że sercem lub myślami jesteśmy gdzieś indziej.
Werbalne sposoby okazania uwagi rozmówcy to m.in. zachęcanie go do mówienia, dodawanie otuchy, zadawanie otwartych pytań, milczenie, gdy należy milczeć. Na przykład: „Mam wrażenie, że coś cię martwi. Chcesz to z siebie zrzucić?” – po takim zaproszeniu można jedynie w milczeniu czekać na odpowiedź. Jeśli ktoś nie przyjmie zaproszenia, nie należy naciskać, trzeba uszanować jego prywatność. Wszelkie potwierdzenia typu „mhm”, „powiedz więcej”, „rozumiem” są mile widziane. Znaczą po prostu: „Słyszę, co mówisz, kontynuuj”. Dobry słuchacz używa pytań oszczędnie, mogą one bowiem zmieniać kierunek rozmowy z perspektywy mówiącego na perspektywę słuchacza. Zamiast pytać: „Zadzwoniłeś na policję?”, lepiej zapytać: „I co wtedy zrobiłeś?”. Zamiast: „Czy czujesz się zdenerwowany przed jutrem?”, lepiej zapytać: „Jak się czujesz przed jutrzejszym dniem?”. Otwarte pytania uniemożliwiają krótkie potwierdzenie lub zaprzeczenie, pozwalają naszemu rozmówcy przejąć kontrolę nad rozmową, opisać swoje myśli, niepokoje. Pytania zamknięte nie tylko nie pozwalają się rozwinąć, ale często są sugerujące i upraszczają.
Ważna w komunikacji jest także umiejętność milczenia. Cisza pozwala naszemu rozmówcy uświadomić sobie swoje emocje, zagłębić się w temat, przedstawić go w swoim tempie. Wiele osób, milcząc, ma poczucie, że należy coś powiedzieć, przełamać niezręczną ciszę, a to, niestety, często wybija z rytmu rozmówcę. Jak radzić sobie z niezręcznością ciszy? Obserwuj swojego rozmówcę, jego postawę. Wyobraź sobie, co może czuć, jak możesz na to zareagować, i wybierz najbardziej pomocne z rozwiązań – radzi Nancy J. Foster, dyrektor Northern California Mediation Center.
Ćwiczenie
Kiedy następnym razem znajdziesz się w sytuacji, w której poczujesz trudność w rozmowie z partnerem lub partnerką, spróbuj wykonać następujące kroki:
Stwórz bezpieczną przestrzeń na słuchanie.
Zatrzymaj się i pomilcz.
Spróbuj zdiagnozować potrzebę swojego rozmówcy. Zapytaj, czego potrzebuje w tej sytuacji lub od Ciebie. Możesz też spróbować nazwać potrzebę, którą słyszysz, i sprawdzić, czy intuicja trafnie Ci podpowiada. Jeśli się to uda, wtedy jesteście o krok dalej w rozmowie, która zbliża obie strony. Jeśli nie – Twój rozmówca na pewno Ci o tym powie.
Powiedz, że słyszysz. Spróbuj poćwiczyć empatię i obecność.
Przede wszystkim pamiętaj, że są takie rozmowy, w których ważniejszy jest „tekst”, i takie, w których istotą jest „kontekst”.
Czytaj więcej
Kiedy para doświadcza rewolucji, jaką jest pojawienie się dziecka, wiele aspektów wspólnego życia trzeba poukładać na nowo. Jedną z takich dziedzin jest sfera seksualna. Z jakimi trudnościami mierzą się świeżo upieczeni rodzice i co mogą zrobić, by intymność nadal była źródłem satysfakcji i wzmacniała więź?
Czytaj więcej
Właśnie mija dwadzieścia lat, odkąd postanowili być parą. Mają stabilne zatrudnienie, udało im się zrównoważyć młodzieńcze pragnienia sukcesu z dorosłymi potrzebami produktywności. Coraz szersze przejawy samodzielności ich dzieci sygnalizują to, co wkrótce nadejdzie – opustoszałe gniazdo. Pojawiają się pytania o przyszłość małżeństwa: „Czy nasza relacja wciąż mnie cieszy?”, „Czy to, co dzieje się w naszym łóżku, jest tym, czego naprawdę pragnę?”.
Czytaj więcej
Wyobraź sobie, że jesteś menedżerem w hotelu. W recepcji pojawia się para, obydwoje z zespołem Downa, dorośli. Wyjmują dowody osobiste, pieniądze, chcą wynająć pokój, jednak nie potrafią wypełnić karty meldunkowej. Jak sądzisz, co robisz w tej sytuacji?
Czytaj więcej
Seks nie przestał być jednym z najważniejszych źródeł przyjemności, ale wbrew niektórym nie jest tylko pozostałością po naszej zwierzęcej naturze. Stał się częścią kultury symbolicznej, fascynującą grą społeczną, ale też niekończącym się spektaklem.
Czytaj więcej
Wstyd ma nas chronić przed przekraczaniem granic. Ale często obraca się przeciw nam, odbiera siłę, blokuje, pozbawia dobrych relacji. Szczególnie dotyczy to nastolatków, którzy czują się nie tacy, jak trzeba i wstydzą się tego, kim są. Jak pomóc im uporać się z tą emocją? Jak wyciągnąć ich wstyd na światło dzienne, by stracił swą toksyczną moc?
Czytaj więcej