Ona nic nie czuła, ale zapewnia go: Kochanie, już dawno nie miałam takiego orgazmu! On też rewanżuje się kłamstwem: Jesteś pierwszą kobietą, z którą było mi tak fantastycznie! Udają, że było wyjątkowo, bo... oboje chcą wyjść z łóżka jako świetni kochankowie.
Dział: Wstęp
Kim jesteśmy? I dokąd zmierzamy? Coraz trudniej odpowiedzieć sobie na te pytania. Na pozór mamy w ręku wszystkie elementy łamigłówki, jaką jesteśmy: myśli, uczucia, relacje, wspomnienia. Lecz wciąż inny obraz się z nich wyłania. Skoro istnieje tyle wersji „mnie”, która z nich jest prawdziwa? Czy warto mieć tylko jedną twarz?
Dziecko, tak jak dorosły, jest istotą seksualną. Dlatego od najmłodszych lat interesują je „te” sprawy. Pytanie tylko, które z dziecięcych zachowań seksualnych są w ich rozwoju czymś oczywistym i normalnym, a które powinny wzbudzić nasz niepokój?
Chyba każdemu z nas zdarzyło się zrobić na wyprzedażach zupełnie nietrafiony zakup. Przynieść do domu coś, co, gdy emocje opadły, sami oceniliśmy jako brzydkie bądź zupełnie nieprzydatne. Dlaczego to robimy? Co się dzieje w naszych głowach, gdy zobaczymy jaskrawy napis: WYPRZEDAŻ?
Kto bardziej przykuje uwagę słuchaczy: błyskotliwy wykładowca, zasypujący audytorium ciekawostkami, czy dydaktyk, który nie urozmaica wystąpienia? Kto bardziej skorzysta z wykładu: student po nieprzespanej nocy, czy jego wypoczęty kolega, od rana czekający na wysłuchanie wystąpienia? Wydawałoby się, że „nudziarz” nie ma z „aktorem” szans, podobnie „imprezowicz” z „prymusem”. Jednak bywa, że niektórzy studenci więcej wynotują z monotonnego wykładu, a sale błyskotliwych wykładowców świecą pustkami. Dlaczego?
Kiedy student Karl Lashley zaprzyjaźnił się ze swoim wykładowcą, Johnem Watsonem, pewnie nie spodziewał się, że znajomość ta przetrwa do końca ich dni. Od początku uzupełniali się, oferując drugiemu to, w czym byli bardzo dobrzy: Lashley tłumaczył Watsonowi prace niemieckich psychologów, w rewanżu „ojciec behawioryzmu” serwował mu whisky z wodą sodową.
Śpią i mówią przez sen. Jedni rzucają bez ładu i składu kilka oderwanych wyrazów, inni wygłaszają spójne monologi. Albo prowadzą dyskusje z wybudzonymi ze snu, zdumionymi partnerami. Rano, tuż po przebudzeniu, niczego nie pamiętają. Somnilokwia, czyli mówienie przez sen, to przypadłość, która do dziś pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych dolegliwości dotykających ludzi.
Niska samoocena ujemnie wpływa na jakość życia. Ludzie, którzy postrzegają własną osobę tylko w ciemnych barwach, częściej też przeżywają negatywne stany emocjonalne, przedwcześnie wycofują się z wielu działań, rezygnują z wielu szans na rozwój. A gdy pomimo to osiągną sukces - nie potrafią się z niego cieszyć. Co więcej, wcale nie dążą do tego, aby ową niezbyt komfortową sytuację zmienić. Skąd ten paradoks?
Wiemy, co zrobił: zamordował, zgwałcił, udusił, utopił. Wiemy, mniej więcej, gdzie i kiedy to się stało. Pozostaje kwestia: kto to zrobił? Z pomocą przychodzi profilowanie. Nie jest to jasnowidzenie ani wróżenie z fusów, ale profesjonalna, oparta na psychologii metoda opracowania sylwetki nieznanego sprawcy, określenia jego cech.
Wehikuł czasu to odwieczne marzenie ludzkości. Na razie tylko bohaterowie opowieści science fiction przemieszczają się fizycznie w czasie. Co nie znaczy, że w rzeczywistości nie podróżujemy do przeszłości lub przyszłości. Codziennie organizujemy takie wyprawy... w umyśle, dzięki specyficznej pracy mózgowia!
Bywa, że ktoś od pierwszej chwili wydaje się uczciwy albo nie. Skąd się bierze takie wrażenie? Mówimy: intuicja mi to podpowiada. Lecz skąd ta intuicja? Wynika ona z wiedzy, z której nie zdajemy sobie sprawy. Ta sama utajona wiedza pozwala nam chodzić, płynnie się wypowiadać, rozwiązywać problemy i posprzątać po sobie.
Ona ma kolejnego męża w synu. On ma pierwszą żonę w matce. Jest to absolutnie kazirodcze psychologiczne związanie, układ wampiryczny - o zawiłościach dojrzewania mówi Lubomira Szawdyn.