W ubiegłej dekadzie drastycznie wzrosła liczba i pogorszyła się sytuacja dzieci ze środowisk zmarginalizowanych. Wzrosła też liczba dzieci pozbawionych podstawowej opieki i minimum socjalnego, pogorszył się stan ich zdrowia i higieny. Coraz więcej dzieci wypada ze szkół i jest kierowanych do placówek opiekuńczych i resocjalizacyjnych.
Autor: Redakcja
Bezradności nie da się zaakceptować, oswoić. Bezradnemu uczniowi nie jest dobrze z samym sobą i źle mu jest w relacjach z innymi. Rówieśników zniechęca biernością i chimerycznością, a nauczyciele często uważają go za "śmierdzącego lenia". Bezradny uczeń bywa problemem dla wszystkich, nawet dla własnych rodziców – wszak nikt nie ceni "ofiar losu".
Dzieci bezradnych rodziców uczą się niesamodzielności i apatii w domu. Ale w szkole można je oduczyć bezradności i pokazać, że mogą żyć całkiem inaczej niż ich bliscy! To nauczyciele muszą otworzyć przed tymi dziećmi drzwi do innego świata i pomóc zdobyć do nich klucz...
Prezentujemy scenariusz czterogodzinnych zajęć dla uczniów gimnazjum, których celem jest rozwijanie dwóch umiejętności potrzebnych do efektywnego uczenia: czytania i notowania. Większość z przedstawionych ćwiczeń można proponować uczniom młodszym (ale nie poniżej czwartej klasy) i starszym, oczywiście z uwzględnieniem prawidłowości rozwojowych. W licznej klasie lepsze efekty przynosi prowadzenie zajęć w grupach 10-, 12-osobowych.
Dzwonek na długą przerwę. Nauczyciele spotykają się w pokoju nauczycielskim. Rozmawiają przy kawie. Porównują obserwacje, opowiadają o bieżących kłopotach, wzajemnie sobie doradzają. Pragniemy, abyście także na łamach „Psychologii w Szkole” znaleźli chwilę na przerwę i otrzymali od kolegów i koleżanek nauczycieli odpowiedzi na nurtujące Was pytania.
Autystyczne dziecko trudno „wyrwać” z jego świata, a gdy do tego jeszcze jest ono niewidome, wydaje się, że „pokazanie” mu rzeczywistości wokół jest niemożliwe! Jak zatem oswoić lęk dziecka, które, bojąc się otoczenia, ucieka od niego lub niszczy siebie?
Jeżeli szkoła ma być twórcza, to powinna umożliwiać rozwijanie kompetencji emancypacyjnych i krytycznych ucznia na wszystkich zajęciach szkolnych, również na godzinach wychowawczych. Zastanówmy się więc, na ile lekcja wychowawcza jest miejscem/czasem sprzyjającym rozwojowi ucznia.
Czy można sprawić, by uczniowie stali się aktywni, mieli aspiracje i wytrwale realizowali swoje plany? Można. Ale uda się to tylko wtedy, gdy będą uważali, że ich szkoła to sensowne i życzliwe środowisko, na które mają wpływ. I tylko temu nauczycielowi, który sam tak myśli o szkole i swojej pracy!
Często ani rodzice, ani nauczyciele nie zdają sobie sprawy z tego, że mają w domu i w szkole wybitnie uzdolnione dziecko. Jego oceny wskazują, że ledwo sobie radzi z nauką, a geniusz wychodzi na jaw przypadkiem podczas indywidualnych badań!
Książki, ogłoszenia, reklamy wabią nas obietnicami: "nauczymy cię, jak udoskonalić pamięć. Będziesz mieć trzy, cztery albo i dziesięć razy lepszą pamięć! Osiągniesz to nawet w kilka dni, dzięki nieznanej dotąd wspaniałej metodzie". Zaiste, świetlana to wizja. Wygląda na to, że albo psychologia nie wie, że tak łatwo można uzyskać niezwykłą pamięć, albo też skrzętnie ukrywa tę tajemnicę przed nami...
Poczucie godności to podstawa pozytywnego stosunku do samego siebie, poczucia własnej wartości i wyjątkowości. A doświadczanie swojej wartości pozwala radzić sobie z manipulacją, różnorodnymi naciskami i trudnościami. Osoba posiadająca poczucie godności potrafi budować bezpieczne granice i troszczyć się o własne bezpieczeństwo.
Wydaje się nam, że słuchanie to prosta, automatyczna czynność. A tymczasem jest to trudna umiejętność, nie przez wszystkich opanowana. Im ważniejsza jest dla nas osoba, tym uważniej jej słuchamy, a więc skupiamy się i koncentrujemy na niej swoją uwagę. Najwięcej uwagi i poważnego, aktywnego słuchania potrzebują dzieci i młodzież.