Nauczyciel może zarazić dziecko swoją pasją poznawczą, ale może też zniszczyć jego entuzjazm. Co decyduje o sukcesie ucznia w szkole? Dlaczego niektórzy zdolni uczniowie osiągają wyniki poniżej swoich możliwości? Jak ustrzec się błędów, które hamują rozwój uczniów?
Dział: Wstęp
Polskie szkoły opanowała moda na zajęcia warsztatowe. To dobrze, bo metody aktywne efektywniej rozwijają uczniów. Jednak bezkrytyczne stosowanie wszystkich dostępnych w książkach ćwiczeń może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Niektórzy działają efektywnie i czerpią z tego satysfakcję. Inni nie potrafią dokończyć żadnego działania i bez końca rozpamiętują porażki. Okazuje się, że sprawna kontrola działania wymaga umiejętności wzbudzania emocji pozytywnych i neutralizowania negatywnych.
Nie jest łatwo być uczniem wybitnie zdolnym. Zmaga się on z ciągłymi dramatami wewnętrznymi, konfliktami wyborów i postaw. Przeżywa więcej i intensywniej. Nauczyciele osób zdolnych powinni dbać o harmonijny rozwój zarówno ich talentów, osobowości, jak i systemu wartości.
Koncepcja typów psychologicznych zakłada, że pewne preferencje są wrodzone, a inne wymagają nakładu energii, często świadomej i celowej pracy. Dlatego ważne jest, aby pozwolić dziecku na naturalny i spontaniczny rozwój jego wrodzonych preferencji – wykorzystać jego mocne strony.
Oceniając kształtująco, nauczyciel zmienia swoją rolę - przestaje być wykładowcą, a staje się pomocnikiem ucznia w zdobywaniu przez niego wiedzy. To uczeń się uczy, a nie nauczyciel go naucza. Jednak uczeń musi wiedzieć, czego się uczy i po co, a nauczyciel musi ten proces zaplanować.
Każde zachowanie ma jakiś cel. Uczeń zachowuje się niewłaściwie z ważnych powodów. Jeżeli nauczyciel je pozna i zrozumie, może uniknąć eskalacji wielu klasowych konfliktów. A dzięki temu i uczniowie, i nauczyciele staną po jednej stronie barykady.
Empatyczny nauczyciel potrafi współodczuwać, rozumie uczucia innych osób, potrafi nawiązać właściwy kontakt i silną więź emocjonalną z uczniami. Dzięki temu motywuje ich do uczenia się i osiągania satysfakcjonujących wyników w nauce.
Praca nauczyciela polega na dawaniu siebie innym, więc powinien szczególnie dbać o siebie, o własną kondycję psychiczną i fizyczną. W tym numerze „Psychologii w Szkole” zachęcamy Was zatem do zajęcia się właśnie sobą, do rozwijania swoich mocnych stron, bo to jest gwarancja sukcesu - nie tylko zawodowego, ale i osobistego.
Odpowiedzialność za dzieci i ich zachowania ponoszą rodzice. To oni muszą rekompensować brak dojrzałości, skłonność do brawury swych pociech. Zaufanie do własnych dzieci to piękna postawa wychowawcza, ale kontrola rodzicielska jest skuteczniejsza. I to jest sedno profilaktyki dopalaczy.
Pedagodzy w naszym kraju znajdują się w szczególnej sytuacji. Nigdy jeszcze w dziejach szkolnictwa wyższego w Polsce nie kształciło się na tym kierunku studiów tyle osób, ile w ostatnim dwudziestoleciu. Jak policzyła profesor Maria Czerepaniak-Walczak, liczba osób studiujących na kierunkach pedagogicznych wzrosła aż czternastokrotnie.
Psycholog potrzebny jest uczniom, nauczycielom i rodzicom. Często inicjuje proces zmian, pomaga i wspiera, ale nie zastępuje nauczycieli ani rodziców w nauczaniu i wychowaniu. Psycholog nie jest cudotwórcą, który „naprawi” lub odmieni dziecko.