Zbudowanie głębokiej więzi i zaufania jest warunkiem dobrych relacji wychowawczych. Wzajemne zaufanie sprzyja empatii, poczuciu odpowiedzialności za innych, kreatywności i lepszemu wykonywaniu wspólnych zadań. Jak budować zaufanie uczniów? Jak tworzyć poczucie wspólnoty?
Dział: Wstęp
Słowo ma wielką moc. Może ranić, niszczyć, ale też dawać nadzieję, siłę, energię. Dlatego należy być bardzo uważnym na to, co i w jaki sposób mówimy do innych ludzi, a szczególnie do dzieci. Uczeń, który ciągle słyszy tylko to, że jest leniem, nigdy nie zmobilizuje się do pracy. Nauczyciele mają ogromny wpływ na to, co uczniowie myślą o własnych możliwościach.
Dzwonek na długą przerwę. Nauczyciele spotykają się w pokoju nauczycielskim. Rozmawiają przy kawie. Porównują obserwacje, opowiadają o bieżących kłopotach, wzajemnie sobie doradzają. Pragniemy, abyście także na łamach "Psychologii w Szkole" znaleźli chwilę na przerwę i otrzymali od kolegów i koleżanek nauczycieli odpowiedzi na nurtujące Was pytania. Przedstawiony problem i rady udzielane przez nauczycieli komentuje prof. Jarosław Jagieła. Czekamy na Wasze listy.
Właśnie mija 6 lat od ukazania się pierwszego numeru "Psychologii w Szkole". Od początku przyświecała nam myśl, żeby wspierać nauczycieli w pracy, ale i w codziennym życiu, żeby pomagać rozwiązywać problemy edukacyjne, ale i osobiste, żeby dostarczać wiedzy, ale też rozwijać umiejętności psychologiczne. Udało nam się wiele, ale ciągle szukamy nowych tematów, nowych rozwiązań.
Kreatywność to jedno ze słów kluczy współczesności. Można odnieść wrażenie, że już nawet prać, spać czy jeść musimy kreatywnie, a dla nauczania i wychowywania kreatywność jest wręcz niezbędna. Mnóstwo w tym przesady, mitów oraz niezrozumienia, czym w istocie jest kreatywność.
Są uczniowie, którzy nie podejmują żadnych działań, choć wiedzą, co chcieliby zrobić. Są też tacy, którzy nie znają swoich potrzeb i nie potrafią sprecyzować żadnego celu. Są i tacy, którzy mają cele, ale nie potrafią zaplanować ich realizacji. Jedni uczniowie działają, a inni przeżywają. Jak zmotywować uczniów do działania, jak zapanować nad ich "protestem jestestwa"?
Celem edukacji jest dbałość o dobro ucznia. Szkoła była, jest i będzie ważną instytucją społeczną. Oddech dzieci spieszących do szkoły podtrzymuje świat - czytamy w Talmudzie. Czas spędzony w szkole może być pełnym radości okresem, z którym wiążą się dobre wspomnienia.
W kontekście szkolnictwa specjalnego polskie prawo oświatowe, mimo niedoskonałości, nie jest złe. Nie pozbawia bowiem dziecka niepełnosprawnego specjalistycznej pomocy. Mało tego - nakłada na władze oświatowe obowiązek wczesnego wspomagania jego rozwoju.
Większość jedynaków nie nabywa w domu podstawowych umiejętności niezbędnych do dobrego funkcjonowania. Szkoła jest ważnym miejscem, gdzie te braki i deficyty mogą zostać wyrównane, gdzie jedynak nauczy się samodzielności, wytrwałości czy życiowej zaradności.
Dzieci nieśmiałe są na pozór bezproblemowe. Nauczyciele jednak wiedzą, że chorobliwa nieśmiałość ucznia może wręcz uniemożliwić pracę. Brak zaangażowania nieśmiałych dzieci często budzi negatywne emocje nauczycieli, a ich przewrażliwienie zniechęca do nich rówieśników.
Jąkanie to problem nie tylko dziecka, ale i słuchaczy. To, jak koleżanki i koledzy z klasy będą odbierać osobę jąkającą się, zależy w dużej mierze od nauczyciela, który może kreować prawidłowe postawy i sposoby radzenia sobie z problemem.
Czy polskiej szkole potrzebny jest program „Komputer dla ucznia”? Może, zanim zostanie wprowadzony, warto głębiej się zastanowić, czy płynące z niego korzyści zrównoważą zagrożenia, jakie mu towarzyszą?