Świat wokół pełen jest pokus i dróg na skróty. Wybieramy je, licząc, że łatwo i szybko osiągniemy coś, co przybliży nas do celu i spełnienia. Jednak by zdobyć coś naprawdę cennego, trzeba wysiłku woli, samokontroli. Jak je wspomagać, gdy słabną? Jak je ćwiczyć i rozwijać?
Dział: Artykuły - Spis treści
Wciąż gonimy za szczęściem. Pracujemy, gromadzimy rzeczy i oszczędzamy pieniądze. Ale czy to one dają szczęście? Martin Seligman, twórca psychologii pozytywnej, przekonuje, że klucz do szczęścia tkwi w nas samych, w naszych zaletach i cnotach.
Odwaga to życie całym sercem, regularne doświadczanie strachu pod najróżniejszymi postaciami. Odczuwanie strachu nie przeszkadza w byciu odważnym. Prawdziwą przeszkodą jest nasza zbroja, czyli myśli, emocje i zachowania, za którymi się chowamy zawsze wtedy, gdy nie chcemy lub nie jesteśmy w stanie skonfrontować się z własną wrażliwością.
Choć każda i każdy z nas doświadcza całego wachlarza emocji, nie wszystkie są dozwolone. Kobiety nie mogą okazywać złości, a mężczyźni smutku i lęku. W efekcie zagłuszamy część siebie. Skąd czerpać odwagę, by być tym, kim naprawdę jesteśmy?
Gdy dostrzeżemy problem, który uderza w nasze wartości, stajemy przed wyzwaniem. Czy powiemy sobie: „Szkoda, że tak jest, chciałbym, żeby było inaczej”, czy raczej: „Szkoda, że tak jest. Sprawię, że będzie inaczej!”? Chodzi o to, by mieć wystarczającą odwagę, żeby przekuć wartości w działanie.
Gdy doświadczamy czegoś po raz pierwszy, zwykle lepiej to potem pamiętamy. Zadbajmy zatem, by nie brakowało nam „pierwszych razów”, niezależnie od wieku.
Emocje mówią nam, czego potrzebujemy, czego nie chcemy, co jest dla nas dobre, a co złe. Niestety, zbyt często ukrywamy to, co czujemy – przed innymi i przed sobą. Jeśli otworzymy się na swoje emocje, uzyskamy dostęp do prawdy o sobie, stając się najlepszymi wersjami samych siebie.
Ciągle są na dietach, a waga ani drgnie. Niektórzy nie chudną, bo na poziomie nieświadomym… wcale schudnąć nie chcą. Nadwaga, otyłość dają im pewne psychologiczne korzyści. Jakie?
Z jakichś powodów wybraliśmy tę, a nie inną osobę. Dlaczego więc coraz bardziej nas drażni? Czemu wciąż się kłócimy? Jak ocalić swój związek przed takimi rafami?
„Czym się tak przejmujesz”; „Odpuść, świata nie zmienisz” – czy często słyszysz podobne komentarze? Jeśli tak, to zapewne należysz do osób wysoko wrażliwych. I nie lubisz swojej wrażliwości, chciałbyś się jej pozbyć… A byłoby szkoda.
Odporni psychicznie mają w życiu po prostu łatwiej – przekonują naukowcy zajmujący się badaniem tego fenomenu. I pocieszają: nawet jeśli nie czujesz się psychicznym siłaczem, swoją odporność możesz ćwiczyć niczym mięśnie.
Iluzjoniści są mistrzami w zwodzeniu naszych zmysłów i manipulowaniu naszą uwagą. W ten sposób kreują zjawiska niewyobrażalne i niemożliwe. A my chętnie im wierzymy! Co sztuczki magiczne mówią o ludzkim umyśle?