Jak rozpoznać, że potrzebujemy pomocy psychologicznej i znaleźć odpowiednią dla nas formę wsparcia?
Dział: Artykuły - Spis treści
Zmiana perspektywy, spersonalizowany list czy odpowiednio sformułowane pytanie mogą wpłynąć na nasze zachowanie, samopoczucie, a nawet relacje.
Mówimy „spoko”, „nie ma problemu”, „wcale nie jest mi przykro”, a zarazem jakiś głos w nas doskonale wie, że nie jest spoko, bo jest nam przykro, i że jest problem. Dlaczego unieważniamy i zdradzamy samych siebie?
Czas Bożego Narodzenia. Kiedy inni odczuwają radość z nadejścia tych pięknych świąt, wiele DDA jest smutnych. Serdeczna, wszechobecna atmosfera często kieruje ich myśli ku własnej rodzinie - która była i jest, choć tak naprawdę jej nigdy lub prawie nigdy nie było i nie ma.
Dlaczego pomagamy innym? Czy kieruje nami bezinteresowna chęć poprawy losu drugiej osoby? A może mamy w tym osobisty interes? Czy altruizm jest egoistyczny?
Empatia jest jak reflektor – daje wąski snop światła i najlepiej oświetla tych, których kochamy. Natomiast ludzie nieznajomi, inni i przerażający pozostają w cieniu.
Nikt z nas nie wie dokładnie, ile jeszcze mamy czasu – lata czy dziesięciolecia. Wolimy myśleć, że całe wieki; przecież nie wiadomo, czy katastrofa się zdarzy, czy może jednak nie.
Cukrzyk żyje ze świadomością, że jego leczenie w ogromnym stopniu zależy od... niego samego. Świetny lekarz, dostęp do najlepszych leków nie pomogą, jeśli sam nie będzie się kontrolował. Dlatego cukrzyca jest chorobą bardzo obciążającą psychicznie pacjenta - u diabetyków depresja występuje trzy razy częściej niż u innych chorych.14 listopada przypada Światowy Dzień Cukrzycy.
Osoby z borderline najbardziej potrzebują w relacji tego, czego jednocześnie najbardziej się boją – bliskości. Pragną miłości, ale jakieś raniące doświadczenie z przeszłości każe im przeczuwać, że bliskość i miłość skazują na nieopisany ból.
W jednej chwili rozpaczliwie kochają, a w drugiej żarliwie nienawidzą; boją się, że zostaną porzucone i bezwiednie to prowokują. Tak reagują osoby z borderline, czyli osobowością z pogranicza. Terapeuci coraz częściej rozpoznają to zaburzenie u swoich pacjentów. Niektórzy mówią wręcz o „pokoleniu borderów i borderek”! Jak być z taką osobą i nie zwariować? Jak jej pomóc i ochronić siebie?
Najczęściej „sprawcą” naszej złości jest... nasze ego, które pragnie szacunku i tego, by inni postrzegali nas w konkretny sposób. Jeśli nauczymy się dostrzegać ten mechanizm, łatwiej będzie nam się uspokoić i kontrolować emocje.
Dzieci coraz częściej spędzają całe dnie zanurzone w sieci. Ich życie zaczyna toczyć się w wymiarze wirtualnym. Czy to uzależnienie? Jak je rozpoznać?