Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny , Otwarty dostęp

1 listopada 2019

NR 11 (Listopad 2019)

Na wirtualnym głodzie

144

Dzieci coraz częściej spędzają całe dnie zanurzone w sieci. Ich życie zaczyna toczyć się w wymiarze wirtualnym. Czy to uzależnienie? Jak je rozpoznać? 

„Ile godzin dziennie może grać mój syn?”, „Czy sześciolatek powinien mieć już własną komórkę?” – takie pytania zadają rodzice specjalistom z poradni psychologiczno-pedagogicznych. Wyrażają też obawy związane z zaabsorbowaniem ich dzieci nowymi technologiami: „Moja nastoletnia córka wpada w panikę, gdy nie ma komórki. Nie wyobraża sobie nawet chwili bez telefonu w kieszeni”, „Boję się własnego syna...

POLECAMY

Gdy wyłączam mu komputer, mam wrażenie, że mógłby mnie zabić ze złości” – mówią.

Uzależnienie dzieci i młodzieży od komórki, komputera, Internetu staje się coraz powszechniejszym problemem. Potwierdzają to m.in. dane Poradni Terapii Uzależnień od Substancji Psychoaktywnych dla Dzieci w Lublinie – dzieci uzależnione od Internetu stanowią 30 proc. podopiecznych zarejestrowanych w ośrodku. Przeważają wśród nich 15–16-latkowie, coraz częściej jednak do poradni trafiają też 11-latki, które nie potrafią funkcjonować bez gier, a odcięcie od sieci wywołuje w nich agresję. 

Dane ogólnopolskie potwierdzają lubelskie statystyki. Choć pomiędzy wynikami badań prowadzonych przez niezależne jednostki istnieją pewne rozbieżności, to jedno jest pewne – liczba dzieci zagrożonych uzależnieniem od sieci rośnie w tempie zatrważającym.

Z ogólnopolskich badań CBOS-u wynika, że najwięcej czasu przed monitorem spędzają osoby w wieku 16–19 lat – przeciętnie 28 godzin w tygodniu. W przypadku dzieci młodszych czas przed komputerem jest częściej przez rodziców monitorowany, ograniczany. Sprawdzane są też treści, do których dziecko ma dostęp, działania, które podejmuje w sieci. 

Z nastolatkami jest trudniej. Rodzic często przestaje być już autorytetem, którego należy słuchać, dorastające dziec­ko mocniej akcentuje swoje nieprzekraczalne granice, zamykając swój pokój (i komputer) i nie dopuszczając rodzica do swoich spraw, także tych, które rozgrywają się w sieci.

Marek Michalak jako Rzecznik Praw Dziecka (do 2018 roku) alarmował, że co 10 nastolatek jest zagrożony uzależnieniem lub już uzależniony. Nastolatki spędzają w sieci średnio ponad 3 godziny dziennie, jednak jest wśród nich duża grupa jeszcze bardziej intensywnych użytkowników.

Jak podaje Państwowy Instytut Badawczy NASK, co szósty nastolatek nie wyobraża sobie życia bez smartfona. Wystarczy kilka kliknięć i młodzi ludzie mają nieograniczony dostęp do czatów, forów, filmów pornograficznych, gier oraz treści pełnych przemocy.

I są w tym najczęściej sami lub z wirtualnymi przyjaciółmi, zdecydowanie „poza zasięgiem” rodziców i opiekunów. Często do komputera zasiadają późnym wieczorem, gdy rodzice już śpią i nikt niespodziewanie nie zajrzy do pokoju. Wtedy można spokojnie wejść do sieci i zobaczyć wszystko... na co tylko ma się ochotę. A Internet wciąga – coraz głębiej i głębiej – potrzebne są coraz mocniejsze treści, coraz ostrzejsze filmy pornograficzne. 

Bardzo trudno się wtedy samemu zatrzymać i wrócić tam, gdzie prawdziwe życie.

Na głodzie komputera

Patryk ma 12 lat. W sieci znalazł wirtualnych znajomych, odkrył też gry online, w których chce być najlepszy. Całe dnie spędza przed komputerem, potrafi przez wiele godzin nie jeść i nie pić. Na próby rozmowy, nakazów, zakazów reaguje złością. Rodzice stracili z nim kontakt. 

13-letni Damian też gra coraz więcej i więcej. Zamyka się wtedy w pokoju i zakłada słuchawki, żeby nie słyszeć żadnych odgłosów z zewnątrz. Gdy rodzice chcą z nim rozmawiać, przeklina, wyzywa, rzuca przedmiotami. 

Bądź z dzieckiem

Jak chronić dziecko przed uzależnieniem od Internetu?

  1. Znajdź czas dla dziecka. Jeśli dziecko opowiada, co się wydarzyło w szkole, u kolegów, na podwórku – słuchaj uważnie, nie przerywaj, nie udzielaj rad i wskazówek, po prostu bądź z dzieckiem.
  2. Niech dom nie będzie pusty. Jeśli musisz zostać dłużej w pracy, zadzwoń do dziecka, zostaw na stole liścik albo coś dobrego do jedzenia. Niech wie, że wraca do domu, który żyje. Zadbaj o wspólne posiłki. Rodzinnym rytuałem może być też podwieczorek albo wieczorna herbata. 
  3. Gdy jesteś w domu – naprawdę bądź. Nie uciekaj na całe popołudnie do znajomych na Facebooku, odłóż komórkę, wycisz ją. 
  4. Bądź blisko dziecka. Obserwuj, jakie jest, jak czuje się w szkole, w domu, w grupie rówieśniczej.
  5. Ustal jasne, proste zasady korzystania z komórki, komputera (patrz ramka „Opracuj plan”, s. 60). Wyjaśnij je dziecku i omówcie je wspólnie. Jeśli dziecko ich nie przestrzega, porozmawiaj z nim, powtórzcie zasady.
  6. Dzień offline. Ustal jeden dzień w tygodniu, kiedy cała rodzina wyloguje się z Internetu. Spędźcie ten czas wspólnie (wycieczka, rowery, rolki, lody, pizza – słuchaj pomysłów dzieci!).
  7. Bądź czujny. Jeśli zauważysz, że dziecko spędza zbyt dużo czasu przed komputerem, budzi się i zasypia z komórką w ręku, reaguje złością, gdy próbujesz je zachęcić do innych form spędzania czasu – zasięgnij porady specjalisty.
  8. Pozwól dziecku się nudzić! Nie biegnij z własnymi pomysłami, gdy usłyszysz „nie mam co robić, nudzi mi się!” Czas prawdziwie wolny, niezorganizowany przez opiekunów to najlepsza nauka samodzielności, kreatywności i powstawania własnych, niepowtarzalnych zabaw. Bądź blisko, podpowiadaj, podsuwaj przedmioty, które mogą inspirować, rozmawiaj, ale nie zastępuj w myśleniu.

 

Według Wojciecha Siedleckiego, psychologa i terapeuty uzależnień z wieloletnim doświadczeniem pracy w Centrum Interwencji Kryzysowej, podstawowym kryterium pozwalającym rozpoznać uzależnienie od nowych technologii jest odczucie „wirtualnego głodu”. Dziecko nie może obejść się bez komórki czy komputera. Cały czas myśli tylko o tym, aby zakończyć to, co je odciąga od wirtualnego świata – zabawę, wyjazd, wizytę u babci, przyjęcie urodzinowe kolegi – i wrócić do przerwanej gry, filmiku, rozmowy. Brak dostępu do komputera albo ograniczenie czasu korzystania z niego wywołuje w dziecku gniew, rozdrażnienie, agresję.

– Objawy przestymulowania obrazem, czyli nadmiernej ekspozycji na telewizor, komputer, mogą przypominać też niektóre symptomy autyzmu – wyjaśnia dr inż. Małgorzata Waryszak z UMCS w Lublinie. Może to być brak empatii, gwałtowne zmiany nastroju, dziec­ko nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Mózg dziecka jest nieprawidłowo pobudzony jeszcze przez dwie godziny po zamknięciu laptopa czy odłożeniu smartfona.

Najbardziej bolesne skutki ponoszą tutaj dzieci najmłodsze. Mózg dziecka nie wytrzymuje tak silnej dawki bodźców i reaguje podobnie jak wtedy, gdy ktoś uderzałby dziecko po głowie. Tomografie komputerowe trzylatków oglądających bajki z laptopów wykazały takie zmiany w mózgu jak w przypadku afazji – może zatem dojść do cofnięcia się zdolności mowy lub jej rozumienia.

Jako objaw odstawienny często pojawia się lęk, który może przeradzać się w napady paniki bądź w agresję werbalną i fizyczną, skierowaną w najbliższych. Zdarza się też, że wskutek wycofania się z życia sp...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy