Badania nad świadomością przestały być domeną tylko filozofów i psychologów. Zajmują się nią także specjaliści od neuronauk, a nawet fizycy. Co nam proponują?
Dział: Artykuły - Spis treści
Powodzenie w życiu bardziej niż od inteligencji zależy od... siły woli. I to jest dobra wiadomość. Bo nie znamy sposobów na podniesienie inteligencji, ale coraz więcej wiemy o tym, jak zwiększyć siłę woli.
Choć od czasu do czasu grzeszymy, uważamy się za osoby moralne. Jesteśmy mistrzami w rozgrzeszaniu się. I mamy na to wiele sposobów.
Pamięcią sięgamy w przeszłość – do tego, co było, ale także wybiegamy w przyszłość – do tego, co dopiero zamierzamy zrobić. Niektóre wspomnienia ulatują szybciej, inne wciąż wracają, choć chętnie byśmy je wymazali z pamięci. Jak działa pamięć? Ile jest jej rodzajów?
Świat wokół pełen jest pokus i dróg na skróty. Wybieramy je, licząc, że łatwo i szybko osiągniemy coś, co przybliży nas do celu i spełnienia. Jednak by zdobyć coś naprawdę cennego, trzeba wysiłku woli, samokontroli. Jak je wspomagać, gdy słabną? Jak je ćwiczyć i rozwijać?
Wciąż gonimy za szczęściem. Pracujemy, gromadzimy rzeczy i oszczędzamy pieniądze. Ale czy to one dają szczęście? Martin Seligman, twórca psychologii pozytywnej, przekonuje, że klucz do szczęścia tkwi w nas samych, w naszych zaletach i cnotach.
Odwaga to życie całym sercem, regularne doświadczanie strachu pod najróżniejszymi postaciami. Odczuwanie strachu nie przeszkadza w byciu odważnym. Prawdziwą przeszkodą jest nasza zbroja, czyli myśli, emocje i zachowania, za którymi się chowamy zawsze wtedy, gdy nie chcemy lub nie jesteśmy w stanie skonfrontować się z własną wrażliwością.
Choć każda i każdy z nas doświadcza całego wachlarza emocji, nie wszystkie są dozwolone. Kobiety nie mogą okazywać złości, a mężczyźni smutku i lęku. W efekcie zagłuszamy część siebie. Skąd czerpać odwagę, by być tym, kim naprawdę jesteśmy?
Gdy dostrzeżemy problem, który uderza w nasze wartości, stajemy przed wyzwaniem. Czy powiemy sobie: „Szkoda, że tak jest, chciałbym, żeby było inaczej”, czy raczej: „Szkoda, że tak jest. Sprawię, że będzie inaczej!”? Chodzi o to, by mieć wystarczającą odwagę, żeby przekuć wartości w działanie.
Gdy doświadczamy czegoś po raz pierwszy, zwykle lepiej to potem pamiętamy. Zadbajmy zatem, by nie brakowało nam „pierwszych razów”, niezależnie od wieku.
Ciągle są na dietach, a waga ani drgnie. Niektórzy nie chudną, bo na poziomie nieświadomym… wcale schudnąć nie chcą. Nadwaga, otyłość dają im pewne psychologiczne korzyści. Jakie?
Z jakichś powodów wybraliśmy tę, a nie inną osobę. Dlaczego więc coraz bardziej nas drażni? Czemu wciąż się kłócimy? Jak ocalić swój związek przed takimi rafami?