Wymarzony urlop na końcu świata lub w malowniczej góralskiej chatce w Tatrach może zmienić się w horror. Niektórym turystom zmiana klimatu nie tylko nie służy, ale wręcz szkodzi: są rozbici i agresywni, przeżywają stany depresyjne, a nawet wydaje im się, że są... mesjaszami.
Dział: Artykuły - Spis treści
Choć naukowcy potwierdzili, że hipnoza może wspomóc leczenie, podchodzimy do niej z rezerwą. Hipnoza kojarzy nam się bowiem z jakąś tajemniczą mocą, pod której wpływem stajemy się narzędziem w rękach hipnotyzera. Czy nasz mózg rzeczywiście ulega jakiejś niezwykłej sile?
Wilhelm Stekel chętnie nazywał siebie „lekarzem duszy”. Potrafił wydobyć najintymniejsze sekrety i myśli od osób poddających się psychoterapii. Jednym z jego pacjentów był Otto N., który opowiedział mu o swoich przeżyciach doznanych podczas letniej kanikuły w Misdroy, czyli Międzyzdrojach. Stekel opublikował te wyznania w dwutomowym zbiorze Sexual Aberrations.
Dlaczego kłamiemy? Czy świat bez kłamstwa byłby lepszy? Czy można wyobrazić sobie polityka, który w ogóle nie kłamie? Czy okłamujemy sami siebie? Z pewnej perspektywy można powiedzieć, że każdy z nas kłamie prawie na każdym kroku.
Co nam daje szczęście? Wiele jest mitów na ten temat. Oto one. Wierzymy, że możemy być szczęśliwsi, niż jesteśmy. To jeden z mitów, które demaskuje Janusz Czapiński.
Turyści kąpią się w zakolu rzeki przy chatce Yorn i Wata, jedzą z nimi obiad, piją słabe wino. Wat dobrze im się przyjrzał. Kiedy pytam, co o nich sądzi, mówi: - Turyści? Turyści przychodzą popatrzeć sobie na ludzi żyjących w biedzie.
Komu ufać, gdy zawsze istnieje ryzyko, że ktoś to wykorzysta? Ale nie ufać nikomu, to dopiero byłoby ryzyko! Na czym więc oprzeć swoje zaufanie? Dlaczego my - Polacy - nie ufamy nikomu oprócz rodziny? I co tracimy, skoro najważniejsze według badaczy jest zaufanie wobec nieznajomych. Na te i inne pytania odpowiada prof. Piotr Sztompka
Gdy słynny amerykański psycholog David Wechsler wrócił do pracy po wypadku, w którym zginęła jego małżonka, w pierwszych miesiącach wspierał go psychiatra i psychoanalityk Paul Schilder. W grudniu 1934 roku Wechsler i Schilder opublikowali wspólny raport z badań. Dotyczył on postaw dzieci wobec śmierci. Był to jedyny tego rodzaju tekst w twórczości naukowej Wechslera.
Lubisz mocne wrażenia i ciężko ci usiedzieć na miejscu? Uważasz, że życie bez ryzyka nie ma sensu i smaku? Marzysz, by dokonać odkryć na miarę Kolumba, a pracę i partnerów zmieniasz jak rękawiczki? Przypuszczalnie jesteś novelty seekerem - największym wrogiem nudy, najlepszym kochankiem/kochanką i najgorszym kandydatem na męża lub żonę.
Marzymy o wielkiej miłości, o długim i szczęśliwym życiu z ukochanym. Ale proza życia powoduje, że rozstajemy się z baśniowymi wyobrażeniami i... partnerem. Osiem na dziesięć osób co najmniej raz zerwało z kimś lub ktoś zerwał z nimi. Czy można rozstać się bezboleśnie? Jakie strategie zrywania stosują mężczyźni, a jakie kobiety? Jak leczą rany porzucający, a jak porzucani?
Celowo lub niechcący, w odwecie lub przez przypadek. Wszyscy jesteśmy krzywdzeni i wszyscy krzywdzimy innych - dzieci, rodziców, żony, mężów, przyjaciół, nieznajomych - myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. To takie ludzkie i takie... niewybaczalne? Dlaczego nie potrafimy darować sobie i innym? Rozdrapujemy rany, „przeżuwamy” krzywdy i chowamy urazy najgłębiej jak się da. Dlaczego nawet nie dopuszczam do siebie myśli, że mógłbym wybaczyć? - to pytanie zadał sobie prof. EVERETT L. WORTHINGTON, badacz problematyki przebaczania, kiedy los postanowił sprawdzić jego teorie w praktyce. Dlaczego wybaczył mordercy swojej matki? Czy wybaczył sobie, że nie powstrzymał swojego brata przed tragiczną decyzją - dopytywał Aleksander Król.
Przebaczenie łatwo może okazać się moralnie podejrzane. Przebaczanie łatwo syci naszą próżność i skrzętnie skrywany narcyzm.