Chcemy wiedzieć, kto z kim, kiedy i dlaczego... Codziennie przeglądamy serwisy informacyjne, a na portalach społecznościowych wymieniamy się wieściami o znajomych. Czemu chłoniemy wszelkie informacje - nie tylko ważne dla naszego portfela, ale i głupie ploteczki? Dlaczego od początków ludzkości lepiej być dobrze poinformowanym?
Dział: Artykuły - Spis treści
Mózg „w[ średnim wieku” przeżywa drugą młodość. Odradza się na nowo, zachowując przy tym bogactwo doświadczeń i zachowań.
Odkładamy życie na później, mówimy: teraz muszę się dorobić, awansować albo odchować dzieci, ale za kilka lat, po czterdziestce, na emeryturze, jak zmienię pracę, jak kupię dom... to sobie wtedy pożyję. Bywa też, że żyjemy przeszłością. Wydaje nam się, że nasze prawdziwe życie już było - byliśmy szczęśliwi, ale wszystko się zmieniło i już tylko wegetujemy... Co nam przeszkadza żyć w pełni, z pasją, odczuwając istnienie wszystkimi zmysłami? Dlaczego nie potrafimy się skupić na teraźniejszości i uznać, że nasze życie nie jest gdzie indziej, tylko właśnie teraz i tu, gdzie jesteśmy?
Życie puste, jałowe, banalne, przegrane - to konsekwencja wyboru czy raczej konieczności? Trudno oprzeć się wrażeniu, że jednak... wyboru.
Na początku objawy są niemal niezauważalne: trudności z koordynacją ruchów, zmiany nastroju, kłopoty z koncentracją. Ale to zdarza się przecież wszystkim. Gorzej, gdy „to” postępuje. Diagnoza może być okrutna: choroba Huntingtona.
Czytanie książek może przedłużać życie i podwyższać jego jakość. Wystarczy kilka godzin tygodniowo.
Wszechświat puchnie coraz szybciej - to jedno z najnowszych odkryć kosmologii. Badacze coraz dokładniej opisują jego strukturę. Tworząc trójwymiarowe mapy wszechświata, badają rozkład materii, bo to jej ilość decyduje o przyszłości kosmosu. Jego początkiem był Wielki Wybuch - czy końcem będzie Wielki Kolaps?
Psychiatra na zdrowiu psychicznym znać się nie musi. Psychoterapeuci nie muszą być „okazami zdrowia psychicznego”, podobnie jak gastrolodzy nie muszą mieć idealnych żołądków - przekonuje prof. ANDRZEJ KOKOSZKA.
Powszechnie życzymy sobie na dobranoc „spokojnych snów”. Za życzeniem tym kryje się wiedza, że w nocy może być... różnie. I wcale nie chodzi tylko o to, że ktoś lub coś może nam sen zakłócić. Idzie też o nas samych - podczas snu ludziom zdarza się czynić rzeczy naprawdę straszne.
Będę z tobą szczery; powiem prawdę; w ludziach najbardziej cenię szczerość i autentyczność... Niemal codziennie słyszymy lub wypowiadamy takie deklaracje, ale czy rzeczywiście jesteśmy gotowi na szczere relacje? Czy stać nas na podarowanie prawdy, zamiast bić nią na odlew? Czy potrafimy przyjąć, że czasem - jak pisze Witold Gombrowicz - jedyna dostępna nam szczerość to świadomość, że szczerość jest nam niedostępna? Szczere relacje wymagają uważności, czasu i pewnej intymności. Tu nie można się spieszyć, żeby zrobić jak najlepsze wrażenie na kimś, bo wtedy zafałszowujemy siebie - twierdzi LUBOMIRA SZAWDYN w rozmowie z Jolantą Białek.
Czym jest samodzielność? Kiedy na nią pozwolić? Gdzie przebiega granica między troską a nadopiekuńczością? Co zrobić, żeby nie odebrać dziecku ciekawości świata, nie zablokować jego dążenia do niezależności? Samodzielność jest tak samo trudna dla dzieci, jak i dla dorosłych.
Pokolenie sandwicza – tak nazywa się tych, którzy czują się jak nadzienie w kanapce, naciskani z jednej strony przez dzieci, z drugiej przez starzejących się rodziców. Jak sobie radzą?