Odróżnienie jednego od drugiego u nastolatka nie jest proste. W pierwszym przypadku zwykle wystarcza wsparcie, natomiast w drugim potrzebne jest także leczenie. Gdy rodzic ma wątpliwości, czy jego dziecko wymaga pomocy, powinien zasięgnąć opinii psychologa lub psychiatry.
Dział: Psychologia i życie
O tym, jak po doświadczeniu traumy powtórnie zacząć odczuwać radość, z Philem Joycem i Charlotte Sills rozmawia Karolina Rogaska
Osoby, które doświadczyły traumatycznych wydarzeń, odcinają się od swych uczuć i nawet po wielu latach nie potrafią opowiedzieć o tym, co je spotkało. Przeżycie rozpada się w kawałki i nie daje się ująć w słowa. W ten sposób mózg chroni je przed czymś, czego udźwignąć nie są w stanie. Na czym polega ten proces i czy po traumie można skleić świat na nowo?
Rywalizacja jest formą działania, w której a priori jest więcej przegranych niż wygranych. Dlaczego więc tak często się po nią sięga – w szkole, firmie, a nawet w rodzinie?
„Na świecie nadal jest źle, ale coraz lepiej!” – twierdzi Hans Rosling, autor książki Factfulness. Dlaczego tego nie dostrzegamy? Jakim błędom ulegamy w ocenie rzeczywistości?
Ludzie poszukują gotowych przepisów na to, jak osiągnąć rozkosz i cieszyć się życiem seksualnym. Nie da się stworzyć algorytmów, które zadziałają na każdego w ten sam sposób. Można natomiast szukać wskazówek. Od czego zacząć?
Wycofanie z życia seksualnego stanowi trudne doświadczenie dla osoby cierpiącej na zaburzenia seksualne oraz jej partnera, który często czuje się zagubiony, a nawet porzucony. Musimy jednak pamiętać, że zaburzenia te korelują z występowaniem depresji. Jeśli związek wcześniej nie doświadczał problemów w życiu seksualnym, warto przyjrzeć się, czy nie jest to związane z obniżonym nastrojem partnera.
Jako matka, cokolwiek nie zrobisz, zawsze znajdzie się osoba, która powie Ci, że coś robisz źle. Otulisz niemowlę – „na pewno dziecku jest za gorąco”. Nie okryjesz – „dziecko marznie”. Dlaczego tak się dzieje? Jak sobie z tym radzić?
„Bo to, co nas podnieca, to się nazywa kasa, a kiedy w kasie forsa, to sukces pierwsza klasa” – śpiewała Maryla Rodowicz. I miała rację: pożądamy pieniędzy, gdyż dają nam pewność siebie, poczucie wolności, bycia wręcz nieśmiertelnymi. I wcale nie trzeba ich posiadać – wystarczy, że o nich pomyślimy.
Możemy mieć zranioną nogę i nie odczuwać bólu albo odwrotnie – odczuwamy ból, choć noga nie jest uszkodzona. Decyzja o tym, czy nas boli, czy nie, jest bowiem podejmowana w mózgu. I zależy od wielu czynników, w tym od naszych oczekiwań i obaw. Co więcej, bólu się uczymy i możemy zacząć go odczuwać w sytuacji, w której nie ma ku temu obiektywnych powodów. Z kolei substancja farmakologicznie obojętna, na przykład zastrzyk soli fizjologicznej, może ból uśmierzyć. Jak to możliwe?