Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

30 października 2020

NR 9 (Listopad 2020)

Ulotne czy przytłaczające?

53

Nasze życie emocjonalne jest bardzo zróżnicowane. Niektóre emocje są jak pyłki kwiatów niesione ledwie dostrzegalnym powiewem wiatru, inne zaś przypominają lawinę kamienną niszczącą wszystko, co staje na jej drodze. Czasami w tej lawinie dochodzi do autodestrukcji, a tworzące ją kamienie rozpadają się i w skrajnych przypadkach stają się pyłem. Psychologów od dawna fascynowało bogactwo i różnorodność stanów emocjonalnych. Próbowali też poszukiwać obiektywnych wskaźników, na podstawie których można odróżnić od siebie poszczególne emocje. 
Na plan pierwszy w tych poszukiwaniach wysunęły się fizjologiczne przejawy różnych emocji. Badacze stosowali różnego rodzaju bodźce wywołujące emocje. Niektóre z tych zabiegów były brutalne i nie zostałyby dopuszczone współcześnie. W badaniach Alfreda Axa przeprowadzonych prawie siedemdziesiąt lat temu wykryto odmienne układy pobudzenia fizjologicznego charakterystyczne dla strachu i gniewu. Jednak późniejsze badania nie przyniosły tak przekonywających rezultatów. W ostatnim dziesięcioleciu Kreibig na podstawie wyników metaanalizy (to metoda statystyczna pozwalająca na zintegrowanie wyników wielu pojedynczych badań) wykazał, że istnieją niezbyt duże różnice między wzorcami pobudzenia fizjologicznego występującego w poszczególnych emocjach. Z kolei rezultaty uzyskane przez Kragela i LaBara ujawniły, że na podstawie wzorców pobudzenia autonomicznego układu nerwowego udaje się przewidzieć tylko i aż 58% emocji. Wyniki te mają charakter probabilistyczny. Te 58% można uznać za zadowalający wynik, ale sceptyk może powiedzieć, że w niewielkim stopniu przekracza to poziom losowy wynoszący 50%. Na koniec warto dodać, że w badaniach eksperymentalnych sięgnięto po stosunkowo silne bodźce emocjonalne. Dopiero od niedawna stosuje się bodźce bardzo słabe, np. widok uśmiechniętej twarzy eksponowany tak krótko, że nie udaje się świadomie go zarejestrować. 
W warunkach naturalnych emocje mogą często pojawiać się również pod wpływem bodźców bardzo słabych – spojrzenia, przelotnego muśnięcia ręki czy odczucia ciepła osoby siedzącej obok. Tu już nie występują proste emocje, które dawniej były przedmiotem zainteresow...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy