Troska bez opieki daje bliskość, ale zostawia opiekuna samego z ciężarem, którego jedna osoba może nie unieść, a już szczególnie może być to trudne, kiedy opiekujemy się więcej niż jedną osobą, np. własnym dzieckiem i starszym rodzicem. Dopiero opieka i troska splecione ze sobą tworzą coś więcej: przestrzeń, w której można być blisko drugiego człowieka, nie tracąc siebie.
Autor: Karolina Andrian
Ojcostwo w Polsce przechodzi dziś wyraźną zmianę. Coraz więcej mężczyzn chce być obecnych w życiu swoich dzieci nie tylko jako żywiciele rodziny, ale także jako zaangażowani opiekunowie. Zmienia się sposób myślenia o roli ojca, a wraz z nim – oczekiwania wobec rodzicielstwa.
Wybitny pedagog Jesper Juul powiedział kiedyś, że ojcostwo jest często zaproszeniem do osobistej zmiany. Rzeczywiście – ojcostwo to czas głębokiej transformacji, który zmienia wszystkich tych mężczyzn, którzy w sposób świadomy podejmują to wyzwanie. Jest to szczególnie aktualne dziś, gdy model męskości przechodzi ogromną przemianę.
Jakie są dzisiejsze realia macierzyństwa? Jakie są najbardziej palące wyzwania, przed którymi stoją matki? W jaki sposób możemy dostosować rzeczywistość,
aby lepiej wspierać matki w równoważeniu ich różnorodnych ról?
Prace Ministerstwa Zdrowia nad nowelizacją rozporządzenia dotyczącego opieki okołoporodowej w Polsce to świetna okazja do dyskusji o roli ojców w całym tym procesie. Na podstawie rekomendacji Fundacji Share the Care przedstawiamy najważniejsze zagdanienia, jakie naszym zdaniem powinny się zmienić, aby móc lepiej przygotować meżczyzn do roli ojców i zwiększyć ich zaangażowanie w opiekę na dziećmi, a tym samym wpłynąć na poprawę jakości życia nowej rodziny.
Współczesne społeczeństwo coraz częściej kładzie nacisk na równość płci i równy podział obowiązków domowych oraz rodzicielskich. Koncepcja zaangażowanego ojcostwa jest jednym z fundamentów tej zmiany. Oznacza aktywny udział ojca w wychowywaniu dzieci, który wykracza poza tradycyjną rolę „głównego żywiciela rodziny”.
Gdy myślimy o rodzicielstwie, to zazwyczaj głównie o matkach. Więcej widzimy zdjęć maluchów z mamami, więcej mówimy o prawach mam, realizujemy więcej badań w tej grupie, piszemy publikacje uwzgledniające perspektywę młodej mamy. A przecież rodzicielstwo to również ojcostwo.