Polki są najlepsze w Europie pod względem… liczby kompleksów – pokazują wyniki najnowszych badań. Dlaczego są wciąż niezadowolone z siebie i sfrustrowane? Jak sprawić, by dziewczynka wyrosła na kobietę, która lubi siebie?
Dział: Artykuły - Spis treści
Gdy brakuje dobrego języka, słowa skierowanego ku człowiekowi, a nie przeciw niemu, jeśli słowa obrażają, poniżają, kłamią i grożą, to wspólnota się rozpada. Więzi między ludźmi przestają istnieć.
Inteligentni psychopaci potrafią wzbudzić reakcje emocjonalne, świetnie manipulują i... odnoszą sukcesy. Nie popełniają zbrodni, bo wiedzą, co za to grozi, i nie chcą spędzić życia za kratkami.
Badania epigenetyczne coraz częściej potwierdzają, że zmiana trybu życia danej osoby przekłada się na zdrowie i psychikę jej dzieci i wnuków. Kodowana przez komórki pamięć środowiska jest przekazywana kolejnym pokoleniom.
W życiu towarzyszą nam ukryte lęki i podskórny niepokój, jesteśmy pełni chaotycznych oczekiwań i nadziei, dlatego wsłuchanie się w swoje wewnętrzne drgania mogłoby zbliżyć nas do siebie samych. Poznanie swego prawdziwego Ja jest opcją ciekawszą niż życie „w uśpieniu”.
Dzieci romskie nie lubią lekcji języka polskiego. Tłumaczą, że nie rozumieją tego, co mówi nauczycielka. Mało kto zdaje sobie sprawę, że polski jest dla wielu z nich językiem obcym.
Członkowie grup uważanych za mniej zdolne będą robić wszystko, żeby temu przekonaniu zaprzeczyć. Ich usilne próby prowadzą jednak na ogół do jego potwierdzenia. A przecież istnieją sposoby na to, żeby niczego nie musieli udowadniać.
Porządek tak, ale niekoniecznie wszystko musi być „w kancik”. Nieporządek tak, ale nie totalny chaos.
Wielu nastolatków wciąż uważa psychologa za specjalistę, który zajmuje się wyłącznie ludźmi z zaburzeniami psychicznymi. Usiłuję walczyć z tym stereotypem.
Co się stanie, jeśli człowiek rzeczywiście uwierzy, że jego działania, myśli i poglądy są w jakiś sposób zdeterminowane, nie zależą do jego świadomości i wolnej woli?
Pierwszego dnia prof. Zimbardo powiedział do swoich współpracowników: „To chyba będzie bardzo nudne badanie”. Mylił się. Eksperyment nudny nie był. Zdemolował przy okazji kilka obowiązujących powszechnie założeń dotyczących wolności człowieka oraz źródeł zła.
Uważamy się za niezależnych i samodzielnych. Jesteśmy przekonani, że inni mają na nas niewielki wpływ. A tymczasem zatrważająco często działamy pod wpływem oczekiwań innych. I nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.