Niektórzy powiadają, że dawanie, choć oznacza pozbawianie siebie czegoś cennego, jest psychologicznie łatwiejsze, niż przyjmowanie darów i uczynków.
Dział: Artykuły - Spis treści
To nieprawda, że ludzie autystyczni nie dbają o to, co czują inni. Są żywo tym zainteresowani, ale mowa ciała czy ton głosu niewiele im mówią. Inny mit głosi, że są świetni w naukach ścisłych. I że nie potrafią samodzielnie podejmować decyzji - mówi Steve Silberman.
Silas Mitchell zalecał pacjentom wielodniową bezczynność. Okazuje się jednak, że odpoczynek nie zawsze jest dobrym lekarstwem na „skołatane nerwy”.
Rodzice czują się odpowiedzialni za dzieci, chcą je uchronić przed najmniejszymi trudnościami. W ten sposób jednak okradają swoje dzieci z możliwości rozwijania najważniejszych umiejętności.
Konflikt może stać się okazją do lepszego wzajemnego zrozumienia i pogłębienia kontaktu z drugim człowiekiem. Nie warto za wszelką cenę unikać konfliktów – lepiej wiedzieć, jak je oswajać.
Każdy, kto myśli o sobie, że jest nieśmiały, zachowuje się jak na nieśmiałego przystało. Skuteczne przełamanie nieśmiałości wymaga nie tylko zmiany myślenia o sobie, lecz również wyuczenia się zupełnie nowych zachowań.
Czasem wystarczy jakieś drobne zdarzenie, moment, drobna uwaga drugiego człowieka, byśmy uznali, że zmiana w naszym życiu jest konieczna. Ale czy jest możliwa? Wiedząc, co chcemy zmienić i czemu zmiana ma służyć, łatwiej zaplanować działania, które dobre chęci przekują w efekt.
Jedną z konsekwencji poświęcenia własnego „ja” na rzecz stabilności rodziny bywa częste u DDA przeświadczenie: „Nie ja jestem ważny – ważniejsza jest grupa”. Towarzyszy temu nawyk dbania o potrzeby innych, o grupę, z którą taki człowiek się identyfikuje.
Zbigniew Pietrasiński wpadł kiedyś na wspaniały pomysł i pytał różne osoby, czego dowiedziały się za późno.
Czy popularne diety polegające na czasowym powstrzymaniu się od jedzenia są zdrowe i rzeczywiście odchudzają?
W skali Life Change Units, określającej wielkość stresu wynikającego z różnych zdarzeń, święta zyskały 12 punktów, okazując się bardziej stresujące niż „pomniejsze naruszenie prawa”.
Koniec roku to zwykle czas remanentów i podsumowań. Zastanawiamy się, czego dokonaliśmy, a jakich zamiarów nie udało nam się zrealizować. Postanowienia noworoczne bywają jednak szkodliwe - ostrzega Julius Kuhl, wybitny niemiecki psycholog.