Chciałam pokazać ludziom ze slumsów, że coś od nich zależy, że zawsze coś można zmienić, tylko trzeba wstać, przestać czekać, aż zdarzy się jakiś cud. Dzięki wspólnej pracy kobiety doświadczyły swojej mocy, zobaczyły, jak wiele potrafią. Tego im nikt nie odbierze.
Dział: Artykuły - Spis treści
Zrozumiałem, że to nie ściany i nie meble tworzą dom. Tworzę go ja, moi najbliżsi i nasze – oby wyrażane – emocje.
Od prowadzenia zespołu z ekstraklasy do treningów z niepełnosprawnymi piłkarzami. Degradacja? Absolutnie nie. To znalezienie pasji, której można poświęcić niemal wszystko. Tomasz Wilman tak zrobił. I nie wyobraża sobie innego życia.
Predrag Matvejević, autor słynnego Brewiarza śródziemnomorskiego, mawiał, że człowiekiem Śródziemnomorza nie można się urodzić – nie jest to bowiem cecha dziedziczna, a coś, co się zdobywa i do czego się dąży.
Zamiast technologię potępiać w czambuł, spróbujmy z jej pomocą odpoczywać, bawić się i wzmacniać więzi.
Akty przemocy to bardzo często dzieła półsilnych, którzy w ten prosty sposób dostarczają sobie poczucia siły i skuteczności. Z czasem dorabiają do tego ideologię – i tak powstają Czarne Pantery albo Samoobrona.
Dopóki mamy do czynienia nie tylko z bezkarnością, ale wręcz z przyzwoleniem, szanse na wyeliminowanie korupcji nie wydają się duże.
Była w tych kolejach losu, zarówno Barbary Sadowskiej, jak i jej syna, jakaś nieuchronność, coś jakby zbliżanie się ćmy do płomienia świecy - mówi Cezary Łazarewicz.
Żeby zrozumieć, czym naprawdę jest komunikacja, trzeba zobaczyć, jak dwieście dzieci zgromadzonych w ogromnej auli porozumiewa się za pomocą języka migowego. Jest w tym taki ładunek emocji i taka ekspresja, że każde z nich wydaje się piękne jak anioł.
Inteligentni psychopaci potrafią wzbudzić reakcje emocjonalne, świetnie manipulują i... odnoszą sukcesy. Nie popełniają zbrodni, bo wiedzą, co za to grozi, i nie chcą spędzić życia za kratkami.
Badania epigenetyczne coraz częściej potwierdzają, że zmiana trybu życia danej osoby przekłada się na zdrowie i psychikę jej dzieci i wnuków. Kodowana przez komórki pamięć środowiska jest przekazywana kolejnym pokoleniom.
W życiu towarzyszą nam ukryte lęki i podskórny niepokój, jesteśmy pełni chaotycznych oczekiwań i nadziei, dlatego wsłuchanie się w swoje wewnętrzne drgania mogłoby zbliżyć nas do siebie samych. Poznanie swego prawdziwego Ja jest opcją ciekawszą niż życie „w uśpieniu”.