Czułam, że zaczynam mieć wgląd w coś, czego wolałabym nie widzieć, najchętniej wykasowałabym to z życia i ze świadomości. Ale to już było i zaczęło się dobijać i upominać o wysłuchanie.
Dział: Artykuły - Spis treści
Jakby każdy skupił się, jakby posłuchał siebie, to dokładnie wiedziałby, jak wychowywać dziecko, jak sobie radzić z codziennymi problemami, jak się dogadywać z samym sobą. Wiedziałby też, czego potrzebuje, żeby się choć trochę wyciszyć, zrozumiałby, na co tak naprawdę ma ochotę.
Bywa, że projektujemy na skórę lub inną część ciała agresywne, autodestrukcyjne impulsy, jakich doświadczamy. „Poświęcamy” swoje ciało, by chronić wewnętrzny wizerunek dobrego rodzica lub siebie.
Cyfrowe światy mogą być antidotum na samotność, sprzyjać tworzeniu bliższych relacji. Ale czy są w stanie je zastąpić?
Gdzie i jak się urządzić? W wiekowym dworze, starej fabryce, nowoczesnej kawalerce w modnym apartamentowcu? A może to źle zadane pytanie? Może ważniejsze jest coś zupełnie innego?
Uwodzą innych użytkowników Facebooka, by zdobyć uwagę lub zniszczyć ich związek. Znęcają się, podkopują samoocenę. Emocjonalni manipulatorzy zamieszczają posty tylko po to, by wywołać negatywne emocje.
Bułka z masłem rano i wieczorem, suchy makaron na obiad. I tak dzień w dzień. Nie ma chyba rodzica, który nie przeszedł gehenny karmienia kilkulatka.
Nieustannie się zamartwiasz, z byle powodu czujesz się winny i uważasz, że zasługujesz na karę? Wpadłeś w pułapkę tzw. efektu Zgredka. Jak się z niej uwolnić i żyć pełną parą?
Walczymy z naszymi słabościami, również tymi, których nie jesteśmy w stanie zmienić. A przecież możemy czerpać z nich siłę. Jak odkryć moc niedoskonałości? Jak polubić siebie?
Uważamy, że lubimy siebie za to, za co tak naprawdę lubimy innych ludzi - za dobroć, życzliwość. Tymczasem wysoką samoocenę zawdzięczamy przekonaniom o własnej efektywności - twierdzi profesor Bogdan Wojciszke.
Czy syndrom DDA to stały zbiór cech, które można rozpoznać u każdej osoby wychowanej w rodzinie alkoholowej? Może się tak wydawać, ale to nieprawda. Ile osób, tyle syndromów DDA.
Dziadkowie Konrada byli alkoholikami. Jego rodzice są DDA i choć nie piją, ma do nich wiele żalu za sposób w jaki go wychowali. - Czy to, jak traktowali mnie rodzice, może wynikać z faktu, że oboje mieli ojców alkoholików? - pyta Konrad.