My wybieramy emocje, a nie one nas. Tam, gdzie jest strach, tam kryje się potencja odwagi. A tam, gdzie odwaga - kryje się zagrożenie, strach. Miłość jest bardzo blisko nienawiści, a stan euforii łatwo zmienia się we frustrację - mówi Józef Augustyn SJ. Józef Augustyn SJ jest jezuitą, rekolekcjonistą, redaktorem naczelnym kwartalnika „Życie Duchowe”. Autor wielu książek, m.in.: O krzywdzie, przebaczeniu i o spowiedzi, O uczuciach i innych trudnych ludzkich sprawach, Świat naszych uczuć.
Dział: Artykuły - Spis treści
Augusta D. zachowywała się chaotycznie i dziwacznie. Nie rozumiała pytań. Zapominała funkcje przedmiotów. Odczuwała nieuzasadniony lęk przed dobrze znanymi osobami. Jej lekarz, Alois Alzheimer, przypuszczał, że ma do czynienia z nieznaną dotąd medycynie chorobą.
Kobiety nie panują nad swoimi wydatkami, bo często kupują pod wpływem emocji. Zadłużają się chętniej niż mężczyźni i mają większe problemy ze spłatami kredytów. W efekcie czują się rozczarowane i martwią się o przyszłość. – Nauczcie się oszczędzać, kupujcie i spisujcie wydatki – radzi kobietom prof. KAREN PINE.
Bóg czy rzemieślnik - kim jest psychoterapeuta? Co jest najważniejszym celem psychoterapii? W lutowym numerze rozpoczęliśmy cykl „Zawód: psychoterapeuta”, w którym chcemy przyjrzeć się psychoterapii widzianej oczami samych psychoterapeutów. W naszym przedsięwzięciu odwołujemy się do sondy przeprowadzonej przez amerykańskiego psychologa Ryana Howesa wśród wybitnych amerykańskich terapeutów. Do udziału w ankiecie zaprosiliśmy czołowych polskich psychoterapeutów. Sondę podsumuje prof. Jan Czesław Czabała. Miesiąc temu na nasze pytania odpowiedział Jerzy Mellibruda. W tym numerze przedstawiamy wypowiedź Bogdana de Barbaro. Prof. dr hab. Bogdan de Barbaro jest psychiatrą i psychoterapeutą, przewodniczącym Sekcji Terapii Rodzin oraz członkiem zarządu Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Kieruje Zakładem Terapii Rodzin Kliniki Psychiatrii Collegium Medicum UJ. Na pytania odpowiada z perspektywy terapii rodzinnej/małżeńskiej.
Czasem jest jak wiatr, jak jabłko, albo jak niezawodny, szwajcarski zegarek. Zdrowie - najlepiej traktować je jak roślinkę. Jak o nie dbać? Prof. Helena Sęk mówi o zdrowej triadzie. Należą do niej: pozytywne emocje, więzi społeczne i przekonanie, że potrafimy przetrwać nawet trudne sytuacje i może nawet coś pozytywnego z tego wyniknie. Nawet z traumy można wyjść umocnionym. Prof. dr hab. Helena Sęk jest psychologiem, pracuje w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, emerytowany profesor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Specjalizuje się w psychologii klinicznej i psychologii zdrowia. Członkini Komitetu Nauk Psychologicznych PAN. Napisała wiele książek, m.in.: Wprowadzenie do psychologii klinicznej, Orientacja w sytuacjach społecznych, Psychologia zdrowia (z Ireną Heszen). Ostatnio ukazała się dedykowana Profesor Sęk praca Zdrowie i choroba pod redakcją Jerzego Brzezińskiego i Lidii Cierpiałkowskiej.
Możemy nauczyć się, jak być kimś, kto wchodząc do pokoju natychmiast budzi się na tajemnicę, która przekracza to wejście do pokoju, przekracza wszystko, co mogłoby się dziać w tej chwili.
Dlaczego wierzymy w przesądy? Dlaczego ulegamy magicznemu myśleniu? Kto z nas ma skłonność do myślenia magicznego w relacjach romantycznych?
Największy numer, jaki diabeł wykręcił ludzkości, to przekonanie jej, że nie istnieje. Podobnie największym mitem współczesnej kultury jest wiara, że nie ma w niej mitów - mówi Marcin Napiórkowski.
Na Reunionie, wyspie, której dwa najodleglejsze punkty dzieli tylko 70 kilometrów, żyją potomkowie przybyszów z Afryki, Europy i Azji.
Dzięki superbohaterom uświadomiłam sobie, że ludzie są różni. I że nie muszę traktować swojej choroby jako przekleństwa, lecz jako dar albo wręcz supermoc - mówi Janina Scarlet.
Perfekcjonista nie ustaje w dążeniu do doskonałości. Zawsze jest „za mało”, „nie do końca dobrze”, „tylko przeciętnie, a nie doskonale”. Jak powiedzieć sobie „stop” i uwolnić się z pułapki perfekcjonizmu?
Zawsze to oni nas wspierali, pomagali, byli obok. Ale przychodzi taki czas, że sami potrzebują wsparcia. Słabną, tracą pamięć, stają się bezbronni wobec chorób. Jak pomagać starzejącym się rodzicom?