Dziś rytualne „będziemy w kontakcie” nie oznacza bynajmniej kontaktu fizycznego. Wystarczy telefon, a w nim stosowne aplikacje. Jeśli je posiadamy, stajemy się częścią świata społecznego, w którym wystarczy, że „jesteśmy dostępni”.
Dział: Artykuły - Tematyka
Jak mówią górale, są wśród nas zasiedziałe „pnioki”, świeżo osiadłe „krzoki” i przelotne „ptoki”. Ale wszyscy, nawet ci ostatni, potrzebują miejsca, z którym czuliby się związani.
Osobowość – na ile nas opisuje? Czy pozwala wyjaśnić i przewidzieć nasze zachowania? Czym jest? Czy zawsze pozostanie tajemnicą?
Dla DDA złość jest czymś niedobrym, czego trzeba unikać, nie pozwalać, aby się ujawniła. DDA nie zdają sobie sprawy z tego, że może ona dawać energię do zmiany, do przywrócenia porządku, do rozstania się z tym, co złe i szkodliwe.
Czuje się wyjątkowy, niezwykły. Słucha tylko wtedy, gdy mówisz o nim. Wyśmiewa cudze sukcesy, za to o swoich może mówić godzinami. Początkowo czaruje i uwodzi, ale po najmniejszej krytyce zrywa relację. Brzmi znajomo? To narcyz. Jak z nim być i przetrwać?
Czasem warto wyciszyć paplaninę racjonalnego umysłu. Stworzymy w ten sposób przestrzeń dla intuicji. Postępujmy jednak mądrze i wystawiajmy nasze intuicje na próbę. Jeśli nie przejdą testu, odrzućmy je – radzi profesor David G. Myers.
25 lipca 1798 w lesie koło osady Saint-Sernin we Francji napotkano nagiego kilkunastoletniego chłopca, który wychowywał się bez kontaktu z ludźmi. Był on jednym z pierwszych opisanych przez badaczy „wilczych dzieci”.
Niełatwo być nieśmiałym człowiekiem. Kiedy jednak pomyślę, co jest skrajnym przeciwstawieniem nieśmiałości, to wychodzi mi nie śmiałość, lecz „nadśmiałość” o posmaku psychopatii. Dlatego wolę jednak nieśmiałość, ze wszystkimi jej ciężarami.
Barwne i efektowne animacje komputerowe wcale nie muszą skuteczniej wyjaśniać np. dynamiki ruchu niż podręcznikowa, czarno-biała ilustracja.
Ważne, aby umiejętność pisania i czytania odcisnęła na ludzkim umyśle swoje „piętno”. Przyczynia się bowiem do uzyskania kontroli nad własnymi działaniami, a więc daje większą wolność.
Patrzyłem na grupę złożoną z dzieci od 3. do 6. roku życia i nie mogłem się nadziwić. Widziałem pełną współpracę, wzajemną pomoc, harmonię indywidualnych i grupowych działań.
Ciało staje się dla nastolatka specyficznym „towarem”, dokłada więc wszelkich starań, aby było jak najatrakcyjniejsze.