To musiało wyglądać komicznie: student siadał przed dzieckiem i stroił miny, które miały odzwierciedlać jakieś przedmioty, liczby czy słowa. Dziecko odgadywało o czym badacz myśli. Jeśli mu się udało - dostawało cukierka. Ten eksperyment nie potrwał jednak długo: władze uczelni zabroniły jego kontynuacji młodemu Edwardowi Thorndike’owi - bo tak nazywał się ów strojący miny uczony.
Dział: Artykuły - Spis treści
Na krótko przed drugą wojną światową Stanisław Ignacy Witkiewicz opublikował fragmenty swej rozprawki Niemyte dusze - rodzaj studium społeczno-obyczajowego, zwanego niekiedy „pamfletem na rodaków”. Utwór ten, wydany w całości dopiero wiele lat po śmierci Witkacego, w dużej części odwołuje się do poglądów Ernsta Kretschmera na temat charakteru człowieka.
W drugiej połowie XIX wieku jednym z najgorętszych zwolenników homeopatii był Cesare Lombroso. Jego dokonania doceniło nawet Brytyjskie Stowarzyszenie Homeopatyczne. Dziś w nielicznych biografiach Lombroso próżno szukać informacji na ten temat. Do historii nauki przeszedł z zupełnie innego powodu.
W jednej rodzinie językiem miłości jest przyniesienie śniadania do łóżka, a w drugiej to, że śpimy do dwunastej. Jeśli ona nie zrobiła mi śniadania - tak jak matka robiła zawsze ojcu - czy to znaczy, że ona mnie nie kocha? Młodzi małżonkowie muszą wspólnie „wyrozmawiać” porozumienie co do tego, jak się ta ich miłość wyraża - dowodzi Bogdan de Barbaro.
Cała nasza moralność osadzona jest w przeszłości. A z kolei myślenie o przyszłości uświadamia nam, że będziemy odpowiedzialni za konsekwencje naszych działań. Dlatego ludzie, którzy chcą nami manipulować, nakłonić do zła, wiedzą, że muszą nas zamknąć w chwili obecnej i sprawić, abyśmy nie myśleli o jutrze. To dlatego w żadnym kasynie na świecie nie ma okien ani zegarów - mówi Philip Zimbardo. Prof. Philip Zimbardo jest psychologiem, emerytowanym profesorem Stanford University. Zajmuje się m.in. psychologią zła, terroryzmu i dehumanizacji, wpływem społecznym i perswazją. Od czasu słynnego stanfordzkiego eksperymentu więziennego bada, dlaczego w pewnych sytuacjach dobrzy ludzie czynią źle. Wyniki tych 40-letnich studiów zawarł w książce „The Lucifer Effect: Understanding How Good People Turn Evil”, (edycję polską przygotowuje na jesień Wydawnictwo Naukowe PWN). Jest autorem najpopularniejszego podręcznika psychologii „Psychologia i życie”. Od lat bada też przyczyny nieśmiałości; wyniki opisał w książce „Nieśmiałość”.
Mężczyzna uganiający się za spódniczkami, nawet gdy jest mężem i ojcem, nie budzi w Polsce jakichś szczególnych emocji. Ale jeśli to kobieta podrywa mężczyzn, naraża się na potępienie. Szczególnie gdy obiektem jej zalotów są mężczyźni żonaci. Jakie są źródła tej swoistej niesprawiedliwości?
Pojawił się nowy ląd. Tym, którzy wciąż szukają miejsca dla siebie, wydaje się on wręcz rajem. Ten ląd - wirtualny świat - liczy już miliony obywateli. Codziennie, dzięki Sieci, miliony usiłują zasmakować tam drugiego, szczęśliwszego życia. Tworzą swoje nowe tożsamości, uprawiają seks, walczą o władzę bądź wielkie pieniądze. „Cyberianie” często są przekonani, że wikłając się w nowe sytuacje i relacje, uciekają od prawdziwego życia i jego problemów. Czy rzeczywiście w cyfrowym świecie kochamy i cierpimy inaczej niż w domach z betonu?
Lękliwemu lwu trening behawioralny uratował życie. Samice zagryzłyby go, gdyby opiekunowie nie nauczyli dzikiego kota... naturalnych zachowań. O przydatności psychologii w opiece nad zwierzętami można było przekonać się naocznie latem w Kerteminde.
Warto badać przyjaźń, aby zrozumieć świat naszych dzieci, dowiedzieć się co czują i jak myślą o otaczającym je świecie. Poprzez przyjaźń uczą się współpracować, ale również ustalać hierarchię władzy, kształtują umiejętności rozwiązywania sporów, ale także zdobywania przewagi.
W latach 60. w Afryce z powodu epidemii śmiechu trzeba było zamknąć szkołę. Epidemia histerii, jaką w USA spowodowała audycja radiowa, sparaliżowała całą metropolię. Nagłośnione samobójstwo powoduje pojawienie się fali podobnych czynów. Jak to się dzieje, że człowiek zaraża się od innych stanem ducha? wyjaśnia Monika Wróbel.
Czy pies może być optymistą, a kot mieć skłonności do depresji? Psychologowie zwierząt nie mają wątpliwości: zwierzęta posiadają osobowość, a różnice osobowościowe między nimi można precyzyjnie zmierzyć.
Pamiętacie bohaterów filmu „Matrix”? Obserwowali wykreowane na ich użytek fikcyjne światy, podczas gdy ich ciała, unieruchomione, pozostawały zupełnie gdzie indziej. Poddawali się halucynacji, że to, czego doświadczają, dzieje się naprawdę. Prawie tak samo jest, gdy śnimy. Po co nam senne klipy? I w jaki sposób one powstają?