Nauczyciele nie wiedzą, jak rozmawiać z rodzicami agresywnego ucznia. Traktują takie spotkania jak dopust boży, są zdenerwowani zanim jeszcze rozmowa się zacznie. Rodzice zazwyczaj nie chcą słuchać, że ich dziecko sprawia jakieś kłopoty, albo całą odpowiedzialność próbują zepchnąć na szkołę. Przy takim nastawieniu obu stron nietrudno o wzajemne oskarżenia, kłótnie, awantury. Istnieją jednak sposoby na to, żeby nauczyciel poprowadził taką rozmowę spokojnie i rzeczowo, a rodzice chcieli go słuchać.
Dział: Artykuły - Spis treści
Często ani rodzice, ani nauczyciele nie zdają sobie sprawy z tego, że mają w domu i w szkole wybitnie uzdolnione dziecko. Jego oceny wskazują, że ledwo sobie radzi z nauką, a geniusz wychodzi na jaw przypadkiem podczas indywidualnych badań!
Osoby z ADHD są nieprzewidywalne, w danej sytuacji mogą zachowywać się krańcowo odmiennie. Trudno je zrozumieć. Spróbujmy więc zgłębić myślenie dzieci z ADHD, wejdźmy w ich sytuację, wtedy łatwiej nam będzie poczuć mechanizmy kierujące ich zachowaniem.
Te dzieci bezsilnie patrzyły na straszną śmierć swoich najbliższych. Przez dziesięć lat nie miały komu opowiedzieć o swoich przeżyciach. Dopiero my dałyśmy im taką możliwość – opowiada muzykoterapeutka Beata Shyaka.
Skromność, pewność siebie, zarozumialstwo, niezależność, pokora, lęk... Co jest wadą, a co zaletą? Dyskusje z uczniami na ten temat mogą być bardzo pouczającym doświadczeniem.
„Świetnie to zrobiłeś! Fantastycznie!” – któż z rodziców i wychowawców nie zgodzi się, że dziecko, które słyszy takie pochwały, czuje się docenione, a jego poczucie własnej wartości wzrasta. Czy jednak każda pochwała dodaje skrzydeł?
O towarzyszeniu dziecku w śmierci, o cierpieniu mężczyzny, psychoterapii po utracie i budowaniu nowego życia opowiada ANDRZEJ LIPIŃSKI, autor Kalinki.
Skutki kryzysu odczuwają osoby, które tracą pracę, dom... To obniża ich dobrostan i poczucie szczęścia. Co prawda dochody i szczęście nie są ze sobą blisko związane, lecz tak już jest, że kiedy dochody drastycznie spadają, ma to wpływ na szczęście.
W reklamie telewizyjnej jej czeski bohater, przekonawszy się, że pochwalił piwo z polskiego browaru, wypowiada w zakłopotaniu słynne zdanie „Moja babicka pohazí z Chrzanowa”. To samo mogłaby powiedzieć Margaret Lowenfeld, uczona angielska, pediatra i psycholog, „po mieczu” Polka.
Czy przewidywanie przyszłości jest możliwe? Tak. Ludzie to potrafią. I nie ma to nic wspólnego z astrologią, wróżeniem z fusów czy zwierzęcych wnętrzności. Odpowiednio wytrenowany mózg reaguje na bodźce, zanim świadomie je „przetrawi”. Na przykład mózg kierowcy bolidu Formuły 1 wie, co się zdarzy, zanim ów kierowca w pełni to dostrzeże.
Żyjemy w obrębie różnorodnych granic. Choć są to granice niewidoczne, to w jakiś szczególny sposób są rozpoznawane. Dostrzegają je po swojemu już małe dzieci, a w miarę dorastania, szczególnie w okresie dorosłości, granice te umacniają się. Najczęściej nie są to fizyczne bariery, ale raczej symboliczne linie demarkacyjne, oddzielające każdego z nas od innych ludzi.