Nauczyciele deklarują, że są odpowiedzialni za wychowanie uczniów. Jednak w konkretnych sytuacjach nie rozumieją swoich podopiecznych. Dlaczego? Czy prywatne teorie nauczycielskie oraz zawierzenie własnemu doświadczeniu przyczyniają się do rozwoju wychowanka? O potrzebie odchodzenia od prywatnych teorii na rzecz wiedzy naukowej pisze prof. Maria Dudzikowa.
Dział: Artykuły - Spis treści
Na ogół czujemy się odpowiedzialni za wychowanie młodej generacji, a swoją pracę traktujemy jako zadanie szczególnie ważne. Jednak z badań wynika, że żywimy niechęć do osiągnięć nauki, a zamiast szerszej wiedzy poszukujemy „przepisu na placek”. Okazuje się, że polegamy głównie na własnym doświadczeniu i wiedzy potocznej, co niestety sprawia, że nasze podejście do ucznia i innych uczestników edukacji jest mocno stereotypowe. Profesor Maria Dudzikowa - znakomita znawczyni codzienności szkolnej, od lat zajmująca się socjopedagogicznym i psychopedagogicznym funkcjonowaniem szkoły w Polsce, próbuje przekonać nas, że w pracy z uczniem warto odchodzić od prywatnych teorii i własnej interpretacji rzeczywistości na rzecz obiektywnej wiedzy psychologiczno-pedagogicznej.
Dlaczego dobry nauczyciel to nie zawsze dobry rodzic? Na czym polega specyficzny rodzaj stresu w zawodzie nauczyciela? Jak wpływa na jego życie rodzinne? Czy to prawda, że nauczyciele zachowują się w domu tak, jakby byli w szkole? Czy sprawdzają na własnych dzieciach swoje kompetencje wychowawcze? Na te i inne pytania odpowiada w udzielonym wywiadzie Jacek Bomba.
Dlaczego ktoś zostaje nauczycielem? Francuska psycholog odpowiada: istotny wpływ na wybór tego zawodu ma rodzina. Ten jednak, kto podejmuje się tej pracy z lojalności rodzinnej, najczęściej nie jest dobrym nauczycielem.
Gra transakcyjna to rodzaj mechanizmu obronnego, który ludzie stosują, kiedy pragną zyskać uznanie lub wsparcie, a nie wierzą, że mogą zdobyć je w sposób szczery i autentyczny. Mechanizm ten bywa pułapką, którą zastawiamy na innych, a w którą sami również wpadamy, często nie zdając sobie z tego sprawy. Aby nie dać się wciągnąć do gry, trzeba przede wszystkim umieć ją rozpoznać. I w tym pomóc może ten artykuł. Jarosław Jagieła prezentuje w nim najpopularniejsze gry psychologiczne, pokazuje, jakie poniesiemy konsekwencje, gdy się w nie zaangażujemy oraz doradza skuteczne sposoby, by uczestnictwa w grach odmówić.
Narzekamy na rzeczywistość: że brutalna, przygnębiająca, ponura, a człowiek człowiekowi wilkiem. Zamiast tego próbujmy – jako nauczyciele mający kontakt z młodym pokoleniem - wpływać na poprawę społecznych relacji naszych podopiecznych. Tekst Hanny Hamer, psychologa społecznego i psychoterapeutki, zajmującej się m.in. szkoleniami w zakresie doskonalenia umiejętności wychowawczych, dydaktycznych i społecznych, przekonuje, jak ważne jest kształtowanie empatii u dzieci i młodzieży. Autorka zapoznaje nas z różnymi koncepcjami empatii, pokazuje zależności między empatią i agresją oraz stylami wychowawczymi. Przedstawia także sposoby pomiaru empatii oraz ciekawe ćwiczenia ją doskonalące.
Nieustannie zmieniająca się rzeczywistość sprawia, że zdobywanie nowych umiejętności musimy traktować jak oczywistość. W pracy nauczyciela, wychowawcy czy pedagoga duże znaczenie ma zwłaszcza aktualna wiedza z zakresu szeroko rozumianej psychologii edukacji.
Polska szkoła coraz mocniej wpisuje się w model narcystycznej kultury. Wartość danej instytucji mierzy się dziś liczbą laureatów olimpiad i absolwentów, którzy dostali się na studia, czyli weszli do wąskiego grona "lepszych". Pozostali (a jest ich większość) często kończą naukę z poczuciem, że im się nie udało. Widmo sukcesu unosi się nad szkołą jak uśmiechnięty wampir. A przecież "wygranie życia" wcale w prosty sposób nie zależy od powszechnie rozumianego sukcesu. O tej oczywistości nikt zdaje się nie pamiętać. Poniższy tekst jest wyrazem niepokoju o kształt i losy dzisiejszej szkoły, a także – w szerszym kontekście – o naszą współczesną kulturę, której szkoła zawsze była i jest niezbywalną częścią.
Jeżeli uczeń ma problemy w nauce, to znaczy, że nauczyciel zastosował nieefektywne strategie nauczania. Mówi o tym neuropedagogika, oparta na nowych badaniach dotyczących indywidualnych preferencji uczniów. Już niedługo zdolności ucznia nie będzie się mierzyć ilorazem inteligencji, nieużyteczne staną się etykietki: mądry uczeń, głupi uczeń.
Wprowadzając ucznia w rolę, nauczyciel przekazuje mu pewną wiedzę, ale też pomaga dotrzeć do jej istoty. Uczeń przyswaja tę wiedzę nie tylko za sprawą przekazu od nauczyciela, ale też swoich emocji, potencjału intelektualnego oraz kreatywności.
Nauka to nie luksus – głosi gwiazda pop Shakira i buduje w ojczystej Kolumbii szkoły. Kolumbijska edukacja podstawowa jest bezpłatna, a mimo to w niektórych rejonach analfabetyzm przekracza 20 procent. Edukacja w „sercu świata” powoli jednak zmienia się na lepsze.