Pamięć jest niezbędna do nauki. Uczniom nie wystarczy sam zamiar zapamiętania, powinni umieć stosować strategie pamięciowe. Kształtowanie i rozwijanie ich w szkole musi być włączone w codzienne zajęcia, bo od tego zależy skuteczność przyswajania wiedzy i umiejętności.
Kategoria: Artykuł
Szkoła jest miejscem pełnym emocji. Nauczyciel codziennie pracuje z własnymi i cudzymi emocjami. Może to robić świadomie i refleksyjnie, może też próbować ignorować ten aspekt życia. Takie "zaniedbanie" nie sprawi jednak, że nie będzie miał z nim do czynienia.
Kiedy uczniowie niewłaściwie zachowują się na zajęciach, wielu nauczycieli jest bezradnych. Czy można się nauczyć odpowiedniego reagowania? Oczywiście. Chociaż trzeba pamiętać, że nie wszystkie metody są skuteczne w każdej sytuacji i wobec każdego ucznia.
Aby w szkole wśród innych uczniów nie zgubić ucznia twórczego, należy go zidentyfikować. Warto poznać narzędzia, dzięki którym można określać potencjał uczniów i ich dyspozycje twórcze.
Nauczyciel, który wzbudza w swoim uczniu poczucie własnej wartości i ważności, to prawdziwy profesjonalista. Może stanie się dla niego wzorem? Aby tak się stało, nauczyciel przede wszystkim pracuje nad własną jakością po to, żeby znajdować ciągle na nowo ścieżki osobistej twórczości.
Uczniowie zdolni często nie wykorzystują swoich zdolności i uczą się poniżej możliwości. Przyczyn tego kłopotliwego dla samych uczniów oraz ich rodziców i nauczycieli zjawiska jest wiele. Im wcześniej je rozpoznamy, tym skuteczniej będziemy mogli im przeciwdziałać.
Znudzony uczeń pochyla się nad ławką. Z monotonnego wykładu nauczyciela dociera do niego co trzecie słowo. Kartkę zeszytu pokrywa bezmyślnymi esami-floresami i myśli tylko o jednym: uciec stąd jak najszybciej i jak najdalej...
Nauczyciele koncentrują się zwykle na planowaniu rozkładu materiału dydaktycznego i wychowawczego. Rzadko uwzględniają w nim pracę nad dyscypliną. A przecież od pierwszego kontaktu z klasą uczymy ją dyscypliny. Aby nasze działania były skuteczne, należy wiedzieć czego i jak uczyć.
W trakcie licznych szkoleń poznajemy metody służące efektywniejszemu nauczaniu i wychowaniu. Uczymy się ich, sprawdzamy ich skuteczność w praktyce, wiele z nich odrzucamy i szukamy następnych. W tej pogoni zapominamy o sposobach znanych od początku edukacji, np. o rozmowie.
Rozwijajmy swoje mocne obszary, zamiast ciągle eliminować luki i słabości, bo można je poprawiać w nieskończoność. Szkoda energii na działanie, które koncentruje nas na niedociągnięciach i wbija w negatywne myślenie o sobie.
Zawód pedagoga jest niezwykle obciążający. Nauczyciele pracują przede wszystkim sobą, więc powinni szczególnie dbać o swoją kondycję. Jest to istotne dla skuteczności zawodowej. Przyjrzyjmy się obiektywnym zagrożeniom wynikającym z warunków pracy nauczycieli.
Nauczyciele wiedzą, jak uczyć swojego przedmiotu, są dobrymi dydaktykami. Natomiast problemem dla wielu jest codzienna komunikacja z uczniami. A przecież bez tej kluczowej umiejętności trudno jest dobrze i skutecznie nauczać. Tak naprawdę praca nauczyciela polega głównie na komunikowaniu się.