Idę czytać do wanny – nie z wygody, ale z zagonienia. Planuję się ukryć w łazience przed mężem i dziećmi i złapać (mały) oddech. Wiadomo, że w łazience można się nie tylko ukryć, ale i zachować godność, udając konieczność przeprowadzenia skomplikowanych zabiegów higienicznych. No więc, wanna jest moim szampanem i truskawką z czekoladą, ale bez wyrzutów sumienia. Jest już późno, nikt nie powinien mieć żadnych potrzeb koniecznych do zrealizowania tu i teraz. Zamierzam czytać w wannie również z innego powodu – podobno w kąpieli nie można zasnąć, więc może uda mi się trochę podgonić lekturę.
Kategoria: Artykuł
"Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,
Do tych, co mają tak za tak – nie za nie,
Bez światłocienia…
Tęskno mi Panie."
C.K. Norwid
O miłościach nieoczywistych z Sylwią Chutnik rozmawia Marcin Wilk
Stres to silne napięcie nerwowe, które ma negatywne skutki dla organizmu. Według obserwacji prowadzonych przez amerykańskich naukowców, co roku w USA gwałtownie wzrasta liczba osób cierpiących z powodu stresu. W Polsce również prowadzono takie ankiety – co piąty ankietowany deklarował w nich, że odczuwa dyskomfort spowodowany wzmożoną nerwowością, a niemalże 100% pytanych przyznało, iż stres jest integralną częścią ich codzienności.
Bycie razem to wspólna droga i wspólny wysiłek. Każda relacja jest trochę jak orkiestra – powstaje wtedy, gdy tworzy spójną całość.
Co robić, kiedy dziecko chce od nas tego, czego nie możemy mu dać? Czy jestem złym rodzicem, kiedy czegoś dziecku odmawiam? Jak mówić „nie” bez poczucia winy?
Kłótnia potrafi siać spustoszenie i być jak tornado przynoszące gigantyczne straty w relacji. Czy można nauczyć się nią zarządzać?
Są osoby, dla których przytulenie albo dwie noce pod rząd razem, nie mówiąc o wspólnym zamieszkaniu, to za dużo. Za blisko. Wszczynają więc kłótnie albo w ogóle znikają, sabotując dobrze zapowiadający się związek. Kim są tacy „niekochalni”? Dlaczego niektórzy do nich lgną?