Czy można sprawić, by uczniowie stali się aktywni, mieli aspiracje i wytrwale realizowali swoje plany? Można. Ale uda się to tylko wtedy, gdy będą uważali, że ich szkoła to sensowne i życzliwe środowisko, na które mają wpływ. I tylko temu nauczycielowi, który sam tak myśli o szkole i swojej pracy!
Dział: Artykuły - Spis treści
Książki, ogłoszenia, reklamy wabią nas obietnicami: "nauczymy cię, jak udoskonalić pamięć. Będziesz mieć trzy, cztery albo i dziesięć razy lepszą pamięć! Osiągniesz to nawet w kilka dni, dzięki nieznanej dotąd wspaniałej metodzie". Zaiste, świetlana to wizja. Wygląda na to, że albo psychologia nie wie, że tak łatwo można uzyskać niezwykłą pamięć, albo też skrzętnie ukrywa tę tajemnicę przed nami...
Wydaje się nam, że słuchanie to prosta, automatyczna czynność. A tymczasem jest to trudna umiejętność, nie przez wszystkich opanowana. Im ważniejsza jest dla nas osoba, tym uważniej jej słuchamy, a więc skupiamy się i koncentrujemy na niej swoją uwagę. Najwięcej uwagi i poważnego, aktywnego słuchania potrzebują dzieci i młodzież.
Młode niemieckie nauczycielki, prowadząc swoje pierwsze zajęcia, często są zaszokowane ordynarną atmosferą w klasie. Aluzje seksualne nie należą do rzadkości. Także starsi nauczyciele nie zawsze radzą sobie z takimi zachowaniami. Wielu z nich reaguje rezygnacją lub nawet chorobą na agresywną atmosferę oraz stałe próby przeszkadzania w lekcji.
Praca nauczyciela to niewątpliwie ciężki kawałek chleba. I choć często stresująca, jednak może być źródłem prawdziwej satysfakcji. Ważne, by poczucie władzy - wpisanej niejako w ten zawód - nie poprowadziło nauczyciela w niewłaściwym kierunku, by okazja do górowania nad uczniem nie przekreśliła szansy na partnerskie relacje.
Dzwonek na długą przerwę. Nauczyciele spotykają się w pokoju nauczycielskim. Rozmawiają przy kawie. Porównują obserwacje, opowiadają o bieżących kłopotach, wzajemnie sobie doradzają.
Uczeń nietuzinkowy zawsze jest dla nauczyciela potencjalnym źródłem kłopotów. Co innego ciche myszki, które z zasady się nie wychylają - one nigdy nie przysparzają zmartwień.
Nauczyciel może bardzo pomóc swojemu uczniowi w osiągnięciu dojrzałości szkolnej. Jego praca nie powinna się jednak sprowadzać tylko do nauczenia dziecka czytania, pisania i liczenia. Musi polegać też na udzielaniu mu takiej pomocy i na stworzeniu takich warunków do nauki i zabawy, by dojrzało emocjonalnie i społecznie, uwierzyło w swoje możliwości.
Problem przekupstwa jest stary jak świat i niestety nie omija szkoły. Niektórzy rodzice w relacjach z nauczycielem znacznie przekraczają granice prywatności i dobrych obyczajów, usiłując prezentem lub przysługą załatwić swemu dziecku lepszą pozycję w klasie. Co gorsza, niektórzy nauczyciele chętnie na to przystają. Tak być nie powinno, postępowanie obu stron jest naganne, a sytuacja ogólnie nie do zaakceptowania.
Dla większości z nas Aleksander Kamiński to autor nieśmiertelnej lektury Kamienie na szaniec. Mało kto jednak wie, że był on wybitnym uczonym, twórcą wielu nowatorskich koncepcji wychowawczych. Przede wszystkim był jednak niezwykłym wychowawcą - z zamiłowania, z wyboru i z powołania.
Choć wszyscy uczymy się przez całe życie, to jednak każdy z nas ma swój własny styl uczenia. W szkole niezmiernie ważne jest, żeby nauczyciel potrafił rozpoznać style uczenia się swoich uczniów i tak prowadzić zajęcia, aby każdy z jego podopiecznych maksymalnie na nich skorzystał. To trudne, ale absolutnie możliwe.
W poprzednich częściach omówiliśmy trzy rodzaje deficytów występujących u przewlekle agresywnych uczniów, pokazaliśmy też, co mogą zrobić, żeby radzić sobie ze swoją agresją. Teraz proponujemy Trening Kontroli Złości, a więc podpowiemy, czego nie robić, żeby agresja nie zaczęła dominować w zachowaniu.