Depresja poporodowa jest prawdopodobnie najmniej poznanym spośród zaburzeń emocjonalnych pojawiających się u kobiet po urodzeniu dziecka. Wiadomo, że dotyka ona co szóstą matkę.
Dział: Artykuły - Spis treści
Dzieci tak samo mocno jak dorośli doświadczają cierpień depresyjnych. Tyle tylko, że często nie potrafią powiedzieć, co się z nimi dzieje.
Depresja zamyka drogę do nadziei. Jak czarna dziura. Nadzieja depresję przezwycięża: pozwala utrzymać zdolność do pozytywnego działania w sytuacji z pozoru bez wyjścia i sprzyja przekraczaniu własnych możliwości.
Z przeprowadzonych przeze mnie badań wynika, że depresja porodowa o różnym nasileniu i czasie trwania dotyka około 50 procent rodzących kobiet - pisze Monika Wasilewska-Pordes.
Człowiek w depresji jest jak czarna dziura. Pochłania energię innych ludzi, próbując wypełnić próżnię, którą w sobie czuje, i zagłuszyć własną rozpacz.
Depresja jest najczęstszym zaburzeniem psychicznym występującym u ludzi w podeszłym wieku. Z badań przeprowadzonych w różnych państwach europejskich wśród 13.803 osób starszych (EURODEP) wynika, że na różne formy depresji cierpi od 17,7-21,4 do 30,4-37,9 proc. badanej populacji. Jakie czynniki powodują tak częste występowanie depresji u ludzi w podeszłym wieku? Czy mechanizmy odpowiedzialne za jej powstawanie, przewlekłość i leczenie są podobne do tych, które występują w depresji u osób w średnim wieku, czy też odmienne?
Mocnego argumentu na rzecz genetycznego pochodzenia schizofrenii dostarczyły badania naukowców z amerykańskich placówek badawczych Broad Institute, Harvard Medical School i Boston Children’s Hospital.
Nasza efektywność zależy m.in. od krajobrazu za oknem. Miejskie mury, parking i inne industrialne widoki raczej jej nie poprawią, dla naszego umysłu najlepszym środowiskiem jest naturalna zieleń.
Mam 23 lata. Czasami wciąż jeszcze chce mi się krzyczeć, płakać, czuję żal i złość. Tylko dlatego, że moi rodzice nie stanęli na wysokości zadania, by z miłością wychować swoje dziecko. Ojciec jest alkoholikiem.
W maju skończę 28 lat, a nadal jestem osobą samotną. Nie mam przyjaciół ani partnera, choć tak bardzo tego pragnę. Dlaczego tak się dzieje i jak pomóc sobie samej, by to zmienić?
Jestem od trzech lat w związku z synem alkoholika.Chciałabym mu pomóc poradzić sobie ze sobą, a także pomóc naszemu związkowi. Mój partner miewa straszne depresje.
Główna kwestia, którą chcę poruszyć, pisząc do Was jako DDA, dotyczy mojego wewnętrznego ogromnego przymusu, który nie opuszcza mnie od lat. Jest to potrzeba odcięcia się od przeszłości.