Kategoria: Artykuł
Zobaczyć tropy wilków tu, w Puszczy Białowieskiej, to nic niezwykłego, ale ilekroć je widzę, zawsze czuję dreszczyk emocji. Nawet nie chodzi o to, że tropy oznaczają ich bliskość. Chodzi o to, że z tropów można się o nich bardzo wiele dowiedzieć i zawsze jest to fascynujące.
Za swoje niepowodzenia często obwiniają rodziców. Cień tego, co doświadczyli w dzieciństwie, oddziela ich od partnerów, dzieci, szczęśliwego życia. Jak Dorosłe Dzieci Alkoholików budują relacje z własnymi dziećmi?
Co drugi Polak cierpi z powodu alergii, a lekarze przewidują, że będzie jeszcze gorzej - mówią wręcz o prawdziwej epidemii alergii. Wywołują ją: kurz, pyłki roślin, sierść zwierząt, coraz więcej produktów żywnościowych. Dlaczego jesteśmy uczuleni na... prawie wszystko?
Komputery, laptopy, smartfony mają nad nami potężną władzę: wpływają nie tylko na to, co robimy, ale i na to, kim jesteśmy - twierdzą amerykańscy i niemieccy psychologowie. Czy już przejęły kontrolę nad naszymi emocjami?
Czasem jakieś zdanie usłyszane w podróży jest dla mnie tym, czym dla wielu ludzi pamiątkowe zdjęcie zrobione w słynnym miejscu, pośród zabytków. Ja nie robię zdjęć. Zbieram ważne myśli - opowiada dyrygent i kompozytor Jerzy Maksymiuk.
Aniołki są takie bezpłciowe, niebo - bezbarwne. Ale obraz, gdy ktoś smaży się w piekle - jaki wyrazisty! Moralność i sumienie są ewolucyjnie zakotwiczone w bólu - przekonuje Ryszard Stach.Na szczęście obok karzącego jest też sumienie, które nas nagradza.
Studia psychologiczne dają szeroki wachlarz możliwości zatrudnienia. Psychologów spotkamy nie tylko w poradniach i szpitalach, ale również w firmach konsultingowych, sądach czy ośrodkach badania opinii społecznej.
Psychologia od lat króluje w rankingach najchętniej wybieranych kierunków studiów. Na czym polegają studia psychologiczne? Dlaczego cieszą się taką popularnością?
Gdyby nie łzy, bylibyśmy jak maszyny - nawet najdoskonalsze roboty nie potrafią płakać. Dlaczego zatem wstydzimy się tej reakcji? I dlaczego nie warto powstrzymywać łez?
On myślał, że to miła przygoda, ten jeden raz. Ona po namiętnej nocy tęskni za nim, chce jeszcze. Nawet jeśli kochankowie są pewni, że w seksie chodzi im tylko o zabawę, hormony mogą spłatać figla i doprowadzić do uczuciowych dramatów...
Jest taki rodzaj miłości, która nie jest ani cierpliwa, ani łaskawa, unosi się pychą i gniewem; złego faktycznie stara się nie pamiętać, a wręcz wypierać. Nazywa się ją „kochaniem za bardzo”, choć właściwie można by ją nazwać „kochaniem niepełnym”.