Swoboda histrioników w wyrażaniu uczuć bywa tak przekonująca, że nawet dla terapeutów mogą być fascynującymi i czarującymi pacjentami.
Dział: Wstęp
Często słyszymy: „Ja tego nie mówiłem, tylko ona o tym opowiadała”. A przecież dobrze wiemy, że to on mówił. Ktoś stwierdza: „Wcale tego nie mówiłem”. Jednak my dobrze słyszeliśmy, że powiedział to właśnie. „Ja tego przecież wcale nie mówiłem do ciebie” - więc do kogo mówił, myślimy sobie, jak nie do mnie. „Wtedy tego nie mówiłem” - a mówił właśnie wtedy, dobrze przecież o tym pamiętamy. Gdy ktoś zaprzecza w taki sposób, buduje bariery we wzajemnych stosunkach i przeczy ogólnym zasadom komunikacji.W podstawy analizy transakcyjnej wprowadza JAROSŁAW JAGIEŁA.
Moralność przestępców różni się od moralności przeciętnych obywateli - dowodzi JAROSŁAW GROTH.
Czy nadejdzie dzień, w którym nauka dowiedzie słuszności pomysłów Freuda, między innymi koncepcji wyparcia?
Autoprezentacja jest tak naturalna, jak oddychanie. W naszym życiu nie ma właściwie sytuacji, w której bylibyśmy zupełnie od niej wolni.
Marshall Rosenberg jest psychologiem. Propaguje metodę porozumiewania się bez przemocy. Mieszka w Szwajcarii, ale stale podróżuje po świecie: wspomaga dialog między Żydami i Palestyńczykami, w krajach byłej Jugosławii uczy dzieci i nauczycieli zrozumienia dla innych kultur. Trenerzy z prowadzonego przez niego ośrodka pracują w ponad 30 krajach. W roku 2003 ukazała się w Polsce książka Marshalla Rosenberga „Porozumienie bez przemocy” (Jacek Santorski & Co). O idei komunikacji bez przemocy pisaliśmy w „Charakterach” nr 7/2001 i nr 7/2003.
Myśli Karen Horney, szukające wyjścia z impasu, w który wprowadziła nas kultura, mogą stać się pierwszym krokiem na drodze do wzajemnego zrozumienia się płci. A przecież w życiu o to chodzi - często także feministkom. Karen Horney zupełnie odmieniła podejście psychoanalizy do miejsca i roli kobiet w społeczeństwie - przekonuje EWA TRUSZKIEWICZ.
Pieniądz jest jednym z ostatnich tabu. Wywołuje mnóstwo silnych uczuć, które przesłaniają rozsądek i zimną kalkulację – twierdzi TOMASZ ZALEŚKIEWICZ.
Gdyby wybrać tylko jedną mądrość psychologiczną, brzmiałaby ona tak: pamiętajmy, że nie zawsze jest tak, jak na to wygląda.
Cnoty podnoszą pewność siebie, poprawiają samoocenę, zwiększają odporność organizmu na choroby, poszerzają wachlarz możliwości radzenia sobie z problemami życiowymi. Jednak czasem działają w drugą stronę, na przykład przyczyniają się do powstania nerwic.
Usiłujesz dotrzymać kroku postępowi w wielu dziedzinach, a w tej najważniejszej - w sprawności umysłowej - bez cienia niechęci decydujesz się na kultywowanie narzędzi i technik z epoki kamienia łupanego.
Zaciekawienie nowością to jedno z podstawowych pierwotnych zachowań. Czasem jednak nowość budzi lęk. Dlaczego?