Kiedy zazdrość ożywia związek, a kiedy go niszczy? O czym świadczy i jak sobie z nią radzić – podpowiadają Anna i Krzysztof Srebrni.
Dział: Artykuły - Tematyka
Rozwiązywanie zagadek kryminalnych jest pasjonujące. Każdy, kogo wciągnął jakiś kryminał, wie, co mam na myśli. Profiler zajmuje się prawdziwymi historiami, więc jego przeżycia są jeszcze silniejsze.
Droga do spokoju, szczęścia i zdrowia może być całkiem prosta. Wystarczy posłuchać swojego kota.
Skąd w nas ten niedosyt, wieczna pogoń nie wiadomo za czym? Dlaczego nie potrafimy się cieszyć tym, co już mamy? I wciąż chcemy więcej. I nigdy dość. Skąd w nas chciwość i dokąd nas ona prowadzi?
Nie ma rodziców idealnych. Często popełniamy błędy i to jest OK. Ale musimy pamiętać, by je rozpoznać i naprawić, zmierzyć cierpienie dziecka i przeprosić - mówi Isabelle Filliozat.
Czasami życie przytłacza nas nadmiarem zajęć, zobowiązań, celów. Pełni napięcia, obaw o to, co przed nami i żalu po tym, co minęło, marzymy, by wreszcie było nam lżej, prościej... - rozmowa z terapeutką Anną Srebrną.
Czekolada zawiera ponad 500 związków chemicznych, z których wiele wpływa na stan organizmu. Czekoladowa chemia m.in. poprawia myślenie, reguluje ciśnienie, a nawet pogłębia doznania erotyczne.
Partnerzy potrafią toczyć wojny o błahostki: niepozmywane naczynia, nieodebrane pranie, niezrobione zakupy. To jednak tylko fasada, pod którą kryje się poczucie samotności, brak zaufania i szacunku, pogarda.
Choć dobrze życzymy znajomym, czasem czujemy ulgę, że nie powodzi im się lepiej niż nam. Lubimy razem ponarzekać na pogodę, szefa, świat, służbę zdrowia, gospodarkę. Dlaczego? Skąd w nas ta marudność?
Jedni mówią: żyj na sto procent, rozwijaj się, nie trać ani chwili. Inni radzą, by zwolnić, wylogować się z codziennego pędu. Jak wybrać najlepszą dla siebie drogę, by nie przegapić tego, co najważniejsze?
Historie pacjentów przedstawione przez Janeta przypominają strony jego zielnika, tyle że opisy bogactwa flory zastępują opisy ludzkich przeżyć.
Cierpienie psychiczne bywa bardziej dotkliwe niż ból fizyczny. Gdy przypominamy sobie, jak złamaliśmy rękę, nie zaczyna nas ona znowu boleć. Zupełnie inaczej jest ze złamanym sercem...