Wierzymy, że świat jest miejscem sprawiedliwym. Ceną za utrzymywanie tej iluzji jest obwinianie ofiar za krzywdę, która je spotkała.
Dział: Artykuły - Tematyka
Na wiele sposobów utrudniamy sobie życie: pozwalamy się ranić, trwając w toksycznej relacji, porzucamy pracę, w której moglibyśmy odnieść sukces, spóźniamy się na ważne spotkanie i zwlekamy z tym, co dawno powinniśmy zrobić… Dlaczego sobie szkodzimy? Czy można przestać?
Obserwuję wiecznie niedowartościowane dziewczyny – zawsze za grube, za niskie, za jakieś. Muszą też pamiętać o „terminie przydatności do spożycia". Bo po przekroczeniu pewnego wieku przestają być pożądane, tracą na wartości - mówi Gail Dines.
Zdarza się, że w relacji z partnerem wirujemy w tańcu napędzanym przez lęk: kiedy on czy ona się zbliża, my się oddalamy, i na odwrót. Potrafimy mijać się tak przez lata. Czego się obawiamy? Jak sobie z tym poradzić?
Autentyczność to pokora w uznawaniu różnych tworzących nas aspektów. Nie chodzi o postawę „jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś, takiego mnie masz”, ale o gotowość do przyjęcia tej wielowymiarowości istnienia i do ewentualnej pracy nad tym, co przeszkadza, psuje, blokuje nas. Gotowość do rozwijania się - mówi Anna Srebrna.
Zaprojektuj siebie – zachęcają poradniki, specjaliści od kreowania wizerunku, mówcy motywacyjni. Przekonują, że jeśli czegoś naprawdę pragniemy, to możemy przejść metamorfozę, stworzyć siebie i być tym, kim chcemy... Czy rzeczywiście można wymyślić siebie od nowa i, jak w Photoshopie, poprawić obraz swej osobowości? Jakie pułapki kryją się w takim podejściu?
Zmienić się na lepsze? Wydaje się, że nic prostszego. Nic bardziej mylnego. Zmiana siebie to nie przemeblowanie pokoju. Meble nie będą nam się przeciwstawiać, a nasze Ja tak - mówi Grażyna Wieczorkowska-Wierzbińska.
Przygnębienie, zły nastrój, smutek - coraz częściej za wszelką cenę usiłujemy od nich uciec. Pomagają nam w tym psychologowie, terapeuci. Czasem sięgamy nawet po tabletki, które mają przywrócić nam szczęście. A przecież smutek jest w nas od zawsze.
W głowie pracoholika kręci się błędne koło. Pracując zbyt dużo, osiąga on coraz słabsze wyniki, uważa jednak, że jedynym lekarstwem na to jest...pracować jeszcze więcej. Taka strategia regulacji emocji jest skuteczna, ale tylko na chwilę.
Pediatrzy, logopedzi i psychologowie alarmują: dzieci mówią coraz gorzej! Z roku na rok coraz więcej dzieci sepleni, rera, przekręca głoski lub je pomija. Dlaczego tak się dzieje? Jak zapobiegać wadom wymowy?
Ledwie zdążymy dojrzeć, a już tracimy możliwości poznawcze. Nie da się ukryć - mózg, jak reszta ciała, starzeje się. Czy to normalne, czy to już choroba?
Żyjemy w paradoksie. Ludzka wspólnota nigdy do końca się nie dopełni, ale też nie zamkniemy się na siebie jako odrębne monady. Jesteśmy sami wobec śmierci, jednak po drugiej stronie tej samotności znajduje się głęboko człowiecze szukanie kontaktu, nasłuchiwanie przez ścianę... O życiu i teatrze opowiada wybitny polski reżyser teatralny PIOTR CIEPLAK.