W roku 1906 w „Psychological Review” ukazał się artykuł na temat percepcji dźwięków podpisany przez Jamesa Rowlinga Angella i Annę Wyczółkowską. Dzisiaj autorzy ci zajmują skrajnie różne miejsca w historii psychologii. Angell jest jednym z bardziej znanych naukowców, o Wyczółkowskiej mało kto pamięta.
Dział: Artykuły - Tematyka
Gdy stajemy przed nowym wyzwaniem, robimy zwykle pewne założenia, oparte na dotychczasowej wiedzy i doświadczeniu, na tym, co już było i co jest znane. Takie założenia są często dużym ograniczeniem. Uniemożliwiają zmianę i rozwój - mówi Bogusława Matuszewska, doświadczony polski menedżer.
Kiedy się zjawia, nie wiemy, co z nią zrobić - ani wtedy, gdy mamy ją w sobie, ani wtedy, gdy ktoś nam ją okazuje. Zabijamy ją więc: myślą, słowem, uczynkiem czy zaniedbaniem. To niestety proste, bo jest uczuciem niezwykle delikatnym. I płochliwym - łatwo może się schować za jakąś zasłoną. Czułość. Odnajdźmy ją, ochrońmy i ocalmy w sobie.
Od wieków ludzie wpatrują się w dłoń, chcąc się dowiedzieć, co ich czeka. I mają rację. Nauka pokazuje, jak wiele można wyczytać z naszej dłoni, a konkretnie z dwóch jej palców. Mówią one o naszych talentach, a nawet upodobaniach seksualnych.
Codziennie tracimy cierpliwość, krzyczymy: "szybciej!". Na wiele rzeczy szkoda nam czasu, na inne ciągle nam go brakuje. Rzeczywiście brakuje? Czy kwadrans w każdym zakątku świata znaczy to samo? O kulturowych różnicach w tempie życia oraz o konsekwencjach pośpiechu i powolności opowiada Robert Levine.
Żyjemy szybko, błyskotliwie, żyjemy w świecie „fast”. Pędzimy popędzani, nakręcani na czas, jedną nogą już skaczemy w przyszłość. Nie znosimy przeciwności losu. Nie cierpimy czekać na rzeczy, słowa, uczucia. Wściekamy się, wybuchamy, tracąc pieniądze, zdrowie, miłość. Niecierpliwość - epidemia naszych czasów. Gdzie lekarstwo?
Jedni wciąż apelują o cierpliwość, inni uparcie zachęcają do niecierpliwości. Najdziwniejsze, że obie strony najpewniej mają rację.
Współczesne oblicze kryzysu polega na przyćmieniu wartości wyższych przez wartości niższe. Tak jakby życie człowieka sprowadzało się jedynie do przyjemności. Dialektyczny związek między materią a duchem został zachwiany.
Dlaczego człowiek jest istotą religijną? Wydaje się, że „wymyśliliśmy” wierzenia nie po to, by łatwiej się umierało i przenosiło na zielone pastwiska, ale by lepiej żyło się nam tu i teraz. Tak przynajmniej sugerują antropologia, socjologia i psychologia ewolucyjna.
Czasami subtelna nić łącząca dwoje ludzi zmienia się w gruby sznur, którym partnerzy oplatają siebie. Boją się, że kiedy trochę poluzują, obiekt miłości zniknie. Skąd ten lęk? Jak znaleźć równowagę między bliskością a autonomią?
Nie ma dnia, żebyśmy go nie życzyli - sobie, innym, całemu światu. Chociaż trochę. Gdy już mamy wszystkiego dość, to błagamy, by dali nam go inni, by nas w nim zostawili. Spokój - emocja czy stan? Dlaczego go tracimy i jak odzyskujemy?
Nie pozwala od siebie uciec, wciąż woła o jeszcze, niczym trąd stopniowo odrywa ciało od kości, a w końcu zabija. Rosyjski krokodyl - krewny opium i heroiny - jest zabójczy jak żaden ze znanych dotychczas popularnych narkotyków.