Emocji nie da się wyeliminować, można natomiast skutecznie nimi zarządzać. Nauczy tego szkoła innowacyjna, w której z takim samym szacunkiem traktowane są doznania i przeżycia wszystkich: uczniów, nauczycieli i rodziców.
Dział: Artykuły - Spis treści
Kilka dekad temu zreformowali Europę, a teraz... Czy dzisiejsi nastolatkowie jeszcze potrafią się buntować?
Ona z Wenus, on z Marsa? W gruncie rzeczy mieszkamy – kobiety i mężczyźni – na tej samej planecie i pragniemy tego samego: bliskości, czułości, rozkoszy. Bycia ze sobą bez fałszywego wstydu, żeby poprosić o przyjemność i dać przyjemność, by spróbować razem jakiejś rzeczy, za którą tęsknimy. Mamy to w zasięgu ręki. Jak po to sięgnąć? Jak przywrócić zapomnianą czułość?
Jak często denerwujesz się po czasie, że komuś coś obiecałeś? A jak często żałujesz, że odmówiłeś? Małe przysługi to wielkie pułapki.
Nauczyciel ma swoje sposoby prowadzenia lekcji, swoje ulubione typy ćwiczeń, a nawet ulubiony sposób przeprowadzania sprawdzianów - nie zawsze zgodne z typem umysłu uczniów. Czy to, że uczniowie są „wyposażeni” w umysły innego typu niż ich nauczyciel jest wystarczającym powodem osiągania przez nich słabszych rezultatów nauce?
Mężczyźni to gatunek skazany na wymarcie - drwią feministki. Być może mają rację. Dziś bycie prawdziwym mężczyzną staje się passé, czymś niepoprawnym politycznie. Czy to chwilowa moda, czy może trend zapowiadający zagładę męskiego rodu?
Choć mieszkam niedaleko, zawsze omijałem ten pensjonat. Nie wiedziałem, czego mam się spodziewać – szpitala, kliniki? Teraz wiem, jak niewiele wspólnego z rzeczywistością mają powszechne wyobrażenia na temat chorób psychicznych.
Czego uczy się dziecko od rodziców, którzy nie potrafią o siebie zadbać – wiecznie zmęczonych, smutnych, pełnych frustracji i złości?
Co popycha dojrzałego i zadowolonego ze związku partnera w romans, w którym odkrywa nieznane mu dotąd uczucia i ukryte potrzeby?
Przeważnie to my stwarzamy swoje lęki. To dobra wiadomość, bo skoro sami jesteśmy odpowiedzialni za utrzymywanie nieznośnego stanu, również my sami możemy dosłownie w kilka sekund przerwać napad paniki.
Tworząc listę swoich lęków, wyciągniemy je na światło dzienne, a to sprawi, że pierzchną. Gdy je nazwiemy – zrozumiemy, jakie są małe i jak nas ograniczają. Nazwanie zabiera im moc.
Jesień i zima to pora, w której często dopada nas chandra, smutek, obniża się nam nastrój. To także czas, w którym daje o sobie znać sezonowe zaburzenie nastroju – szczególny, cykliczny rodzaj depresji, który nieleczony może być śmiertelnie groźny.