Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, najlepiej przestań o tym myśleć. Po prostu zabierz się do działania. Najgorsza rzecz, jaką możemy zrobić, chcąc zrealizować swoje mocne postanowienie, to za dużo o nim myśleć.
Dział: Artykuły - Spis treści
Każdy z nas ma talent, talent każdego z nas jest inny. Warto odkryć swoje uzdolnienia, bo dzięki nim życie staje się barwniejsze, a my sami – lepsi. Jednak szukając swoich talentów, trzeba uwzględnić to, jak się od innych różnimy.
Nie ma zestawu cech, które gwarantowałyby każdemu i zawsze sukces. Nie ma też takich, które w każdej sytuacji skazywałyby na porażkę. Każdy z nas jest wyjątkowy, niepowtarzalny i to właśnie jest źródłem siły i mocy. Ważne, by swoją wyjątkowość poznawać i jej słuchać, by korzystać z indywidualnych własności w sposób, który zwiększa nasze szanse.
Sen przenosi nas do wirtualnej rzeczywistości, w której nie ma rzeczy niemożliwych. Co noc bierzemy udział w przedziwnych wydarzeniach wykreowanych przez nasz śniący umysł, przygotowując się w ten sposób do życia na jawie.
Chcę czy muszę? Nastawienie do zmiany często decyduje o tym, czy się w nią zaangażujemy i rzeczywiście wprowadzimy w życie.
Czasem pod pretekstem dialogu dochodzi do pojedynku na słowa. Chcę rozmówcę pokonać, osłabić, poniżyć. A zarazem nie chcę być hejtownikiem. Media pozwalają pogodzić te sprzeczne motywy.
Gdy w XIX wieku kolej zawładnęła niemal całym światem, wielu pasażerów zaczęło doświadczać negatywnych skutków podróżowania nowym środkiem transportu. Wśród nich był Władysław Reymont.
Pragnienie znalezienia sensu ma korzenie w potrzebie odejścia od konsumpcyjnego stylu życia opartego na zasadzie „pracuj i wydawaj”. Coraz więcej ludzi szuka w życiu głębszego znaczenia, wykraczającego poza granice płytkiego zadowolenia ze stanu posiadania.
Pisarze i filmowcy nieraz szukają inspiracji w prawdziwym życiu. Czy to przypadek, że słynny agent Jason Bourne przypomina Ansela Bourne’a, pacjenta opisanego przez Williama Jamesa?
Losy naszej rodziny nieoczekiwanie splotły się z losem starego, zrujnowanego cmentarza ewangelickiego. Nie chciałyśmy, by został zrównany z ziemią, więc... kupiłyśmy go.
Chcemy i spokoju, i zawirowania. I wygody, i komplikacji. I wyboru, i przymusu.
Staję przed sobą i ślubuję, że będę się kochać, wierna swoim ideałom, i nigdy się nie opuszczę. Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Co im to daje?