Pierwsze związki koleżeńskie stanowią podstawę do nawiązania głębszych uczuciowo i bardziej trwałych relacji w późniejszym wieku. To właśnie w tych związkach dzieci uczą się dostrzegania, rozumienia i przeżywania uczuć innych ludzi.
Kategoria: Artykuł
Wartości realizowane w codziennym życiu często drastycznie odbiegają od tych wyznawanych. IRENEUSZ KRZEMIŃSKI zastanawia się, dlaczego tak się dzieje.
Większość z nas doświadcza uczucia zazdrości. Najczęściej pojawia się ono i odchodzi, mniej lub bardziej burzliwie.O zazdrości nieuzasadnionej i pracy nad jej poskromieniem pisze JAKUB JABŁOŃSKI.
Podglądanie bliźnich jest stare jak świat, nigdy jednak nie przybrało takich rozmiarów jak w naszych czasach. Dlaczego? Bo współcześni ludzie tęsknią za intymnością i bliskością z drugim człowiekiem, rozpaczliwie poszukują mocnych więzi rodzinnych i społecznych, których nie potrafią już budować.
Czym jest psychologia sportu? Czy psycholog może pomóc w osiąganiu mistrzostwa? Co może zrobić,gdy przyjdą porażki?
Masz prawo być zdenerwowany, ale umiej zrozumieć drugiego człowieka, nie jego oceniaj, ale jego uczynek. Wybacz mu jego czyn albo osądź ten czyn, ale nie osądzaj człowieka.
Wyobraźnia scala to, co niemożliwe do scalenia. Tworzy światy nieistniejące, a istniejące nasyca barwą i sensem. A potem łączy jedne z drugimi. Zmusza do wędrowania.
Namiętność jest niezwykle kuszącą, ale i ryzykowną formą kontaktu z drugą osobą. Kuszącą, bo w ekstatycznym przeżyciu orgazmu doświadczamy poszerzenia granic naszego Ja, zjednoczenia z partnerem. Ryzykowną, ponieważ ten stan kojarzy się z krańcowymi doświadczeniami w życiu, takimi jak: pełna jedność z matką lub śmierć. I ze względu na swój pierwotny charakter przywołuje podstawowe lęki dzieciństwa.
Człowiek zmienia się w ciągu życia: zmieniają się tak pozornie stałe cechy jak kolor oczu, kształt uszu. Moje oczy już tak nie błyszczą jak dawniej...
Teatralizacja towarzyszy człowiekowi od momentu, kiedy zaczął myśleć. Tworzył wokół siebie niezwykłą, skondensowaną rzeczywistość: malował się, udawał kogoś innego, zaklinał deszcz. To trwa do dzisiaj, zmienia się tylko forma - opowiada Zbigniew Zapasiewicz.
Eksperyment Milgrama zmusza do refleksji nad relacją etyki i nauki. Rzecz komentuje PAWEŁ NASSALSKI.
Czy są nadzieje bezsensowne? Czasem tak. Na przykład wtedy, gdy zaprzeczamy faktom. Rodziny ofiar zamachu na WTC mówią: "Mamy nadzieję, że jeszcze się odnajdzie". Chory umierający na nowotwór powiada: "Dopóki żyję, nie tracę nadziei na wyzdrowienie". Karmienie się nadziejami, nawet złudnymi, ma też swoje dobre strony.