Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

BYŁEM, GDZIE NIE BYŁEM

148

Oto jesteśmy w Watykanie. Olśniewa nas nagła myśl lub spotykamy kogoś sławnego. Choć moglibyśmy przysiąc, że zdarza się to po raz pierwszy, jednak towarzyszy nam niepokojące odczucie, że ta myśl czy spotkanie już kiedyś były naszym udziałem. Zjawisko takie określa się francuskim terminem „déjl vu” (co po polsku znaczy: już widziane). Jest ono bardzo intrygujące, lecz wciąż jeszcze niedostatecznie poznane. Analizujemy mity związane z tym zjawiskiem. Z mitami dotyczącymi zjawiska déja vu rozprawia się TOMASZ DRÓŻDŻ.

Déjl vu występuje stosunkowo rzadko.

Częstotliwość występowania tego zjawiska w populacji waha się w granicach od 30 do 96 proc. To, jaki uzyskuje się wynik, zależy od badanej grupy osób oraz przyjętej w badaniu definicji tego zjawiska. Jednak na podstawie otrzymanych wyników, można z całą pewnością stwierdzić, iż pojawia się ono dosyć często.

Zjawiskiem déjl vuzainteresowano siędopiero niedawno.


To nieprawda. Zjawisko to znane było człowiekowi już od dawna. Świadczyć o tym może fakt, iż jedna z pierwszych teorii próbujących wyjaśnić déjl vu została zaproponowana już przez Pitagorasa. Od dawna zastanawiano się, w jaki sposób ono powstaje i jaki jest jego przebieg. Zainteresowanie naukowców tym zjawiskiem wzrosło w XIX wieku. Przeprowadzano badania (m.in. w Holandii, Francji, Anglii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych). Także w minionym stuleciu przeprowadzono wiele badań nad déjl vu i sformułowano wiele propozycji jego interpretacji.

Nie można badać eksperymentalnie déjl vu.

Nieprawda. Badania empiryczne towarzyszyły próbom wyjaśnienia tego zjawiska niemal od początku. Ich niewielka liczba świadczy niewątpliwie o trudnościach metodologicznych, wpływie wielu czynników warunkujących jego powstanie, a także o jego wieloaspektowym charakterze. Na przestrzeni prawie dwóch wieków przeprowadzono jednak pewne badania, zweryfikowano wiele hipotez oraz odkryto nowe zależności. Najprostsze badania miały na celu określenie częstotliwości występowania déjl vu w określonej grupie badanych osób. Trudniejsze polegały na próbach sztucznego wywołania zjawiska w warunkach eksperymentalnych oraz przeprowadzenia związanych z tym obserwacji. Podstawową trudnością w tych doświadczeniach jest bardzo subiektywny charakter déjl vu. Jednak bez podejmowania prób badawczych to intrygujące zjawisko nadal pozostanie nieznane.

Déjl vu ma podłożewyłącznie patologiczne.

Na szczęście nie tylko. Z pewnością występuje częściej u osób z organicznymi uszkodzeniami mózgu, do których zaliczyć należy przede wszystk...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy