Pokazać swoje uczucia, czasem słabość, wątpliwości - to jest wielkość ojców. Powiedzieć dziecku, że jest się z niego dumnym - teraz, dzisiaj, a nie na łożu śmierci. Więcej spontaniczności, „paplania” - radzi ojcom Luis Alarcon Arias.
Dział: Artykuły - Tematyka
Freud potrafił (na czas jakiś) przekonać świat, że senniki są niepotrzebne, bo tak czy inaczej śnimy tylko sny erotyczne. Często żałuję, że nie miał racji.
Czy zwierzęta mają uczucia – czy kochają, gniewają się, z radością oczekują potomka, rozpaczają po stracie bliskich? Chcemy je takimi widzieć. Czasami doszukujemy się w nich bratnich dusz. Czy mamy do tego prawo?
My i zwierzęta – to naprawdę zdumiewające, jak wiele dzielimy z nimi zachowań. Wiara, że są one wytworem wyłącznie kultury i cywilizacji, wzbudza dziś... uśmiech.
Uważne przyglądanie się zachowaniom zwierząt może być zajęciem równie pożytecznym, jak czytanie bestsellerowych poradników lub oglądanie popularnych samouczków w internecie.
Prawdziwą gratką była dla mnie możliwość badania słoni. Okazuje się na przykład, że potrafią one rozpoznać, do jakiego plemienia należy człowiek, po kolorze jego ubrań i zapachu.
Przez lata sądzono, że zwierzęta są uwięzione w teraźniejszości: niezdolne do pamiętania tego, co się wydarzyło, i przewidywania tego, co stanie się w przyszłości. Przeczą temu współczesne badania.
Chcielibyśmy wierzyć, że łabędzie czy gołębie – ptaki kojarzone często z miłością i dobrymi emocjami – są sobie wierne. Biologowie i chemicy nie pozostawiają jednak złudzeń. Monogamia w świecie zwierząt to mit.
Zwierzęta śpią prawie jak ludzie. Ale po co? Czy jest czymś absolutnie nieodzownym dla żywych organizmów, czy może – jak chcą niektórzy – to po prostu sposób adaptacji do środowiska, a jego rola jest inna u słonia i u muszki?
Co oznacza prychanie orangutanów, gdy zbliża się pora spoczynku? Dlaczego różne wieloryby różnie śpiewają? Czy kapucynki mają swoje rytuały? Te pytania posiadają jeden wspólny mianownik – pojęcie kultura. Czy zwierzęta ją tworzą?
Badania z udziałem zwierząt często przynoszą obiecujące wyniki. Jednak gdy próbuje się je przenieść na ludzi, okazuje się, że nie jest to łatwe. Przykładem są badania nad lekami na alzheimera czy parkinsona.
Domowy zwierzak łagodzi stres, osładza samotność, chroni przed depresją. Wzmacnia też poczucie autonomii, wiarę we własne umiejętności i samoocenę. Zwierz jest dobry na zdrowie.