Roboty biją nas na głowę w wielu dziedzinach: nie czują zmęczenia, błyskawicznie liczą, szybko uczą się dziesiątek tysięcy słów. Ale ustępują trzyletniemu dziecku jeśli chodzi o sprawność dłoni. CoRA ma to zmienić.
Dział: Artykuły - Tematyka
Po raz pierwszy w historii wiemy dostatecznie dużo, aby pokusić się o stworzenie teorii łączącej stany mózgu z subiektywnie odczuwanymi wrażeniami i stanami umysłowymi. Innymi słowy – wiemy wystarczająco dużo, aby połączyć badania nad mózgiem i psychologię.
Roboty zabawki zachowują się jak domowe zwierzątka: są samodzielne, przywiązują się do człowieka i potrzebują miłości. Ich czarowi ulegają nie tylko dzieci – kochają je także dorośli.
Naukowcy eksperymentują z mieszanką substancji chemicznych, która ma zastąpić krzemową inteligencję. Czy to pierwszy krok do stworzenia sztucznego mózgu?
Kim była Blanche W., która na trwałe zapisała się w historii psychologii jako pacjentka Jean-Martina Charcota, nazywanego Paganinim histerii?
Czy wyposażony w świadomość człowiek posiada w ogóle wolną wolę? Czy nowoczesne neuronauki mogą dać na to pytanie odpowiedź? Na początek musiałyby wyjaśnić, czym jest ta świadomość. Wolność woli może występować tylko wówczas, gdy dana jednostka posiada możliwość alternatywnego wyboru działania.
Nanotechnologia ma być kluczową technologią medyczną XXI wieku. Mikroskopijne cząstki docierając do każdej komórki organizmu, do każdego zakamarka mózgu, zyskają niemal boską moc – prorokują naukowcy.
Czy możliwe jest zbudowanie sztucznego mózgu? Jeśli chodzi o mózg człowieka, to odpowiedź brzmi: nie. Nie oznacza to jednak, że nie można zbudować żadnego sztucznego mózgu.
Kontakty międzyludzkie, personalne, to gra, w której uczestniczą minimum dwie osoby. Gracze zasiadają do gry, znając i respektując jej zasady – jeśli chcą, by ich kontakty były owocne. Co by się jednak stało, gdyby jednego z graczy zastąpić maszyną albo programem komputerowym imitującym osobę?
Łatwiej nam panować nad światem, okiełznać ludzi lub żywioły, niż podporządkować sobie własne emocje, myśli i działania, które wciąż prowadzą nas nie tam, gdzie chcielibyśmy dotrzeć. Na czym polega sztuka panowania nad sobą?
Osoby bez perspektyw w aktach terroryzmu mogą dostrzec szansę na zyskanie znaczenia. W jednej chwili mogą stać się bohaterami, męczennikami, którzy na zawsze zapiszą się w historii społeczności.
Zdarza się nam spotykać ludzi, którzy kwestionują prawdy dla nas oczywiste. Traktujemy ich zwykle jak głupców, z którymi nie warto rozmawiać. A przecież to, co widać z naszego okna, jest tylko malutkim wycinkiem świata.