Dział: Polecane artykuły

Działy
Wyczyść
Brak elementów
Wydanie
Wyczyść
Brak elementów
Rodzaj treści
Wyczyść
Brak elementów
Sortowanie

Zaproś mindfulness do sypialni. Jak uważność zmienia Twój seks?

Uważne jedzenie i uważny seks działają na bardzo podobnych zasadach. W obu przypadkach chodzi o to, żeby wyjść z trybu „autopilota” i „celu” (zjadłem, żeby się najeść / uprawiałem seks, żeby mieć orgazm) i wrócić do procesu: do smaków, tekstur, zapachów, do tego, co dzieje się w ciele w danej sekundzie. Kiedy jemy uważnie, smakujemy każdy kęs, zamiast pochłaniać posiłek w biegu. Kiedy uprawiamy uważnie seks, czujemy każdy dotyk, każdy oddech, każdą falę napięcia i rozluźnienia, zamiast gonić za „wynikiem”.

Czytaj więcej

Odyseja w mózgu, czyli fenomen nostalgii

Sytuacja była nietypowa. Mowa przecież o studencie, czyli młodym człowieku w pełni sił. Najpierw pojawiła się gorączka, potem było już tylko gorzej. Pacjent nie reagował na leczenie, a przyczyna pozostawała wciąż nieznana. Lekarz uznał, że koniec jest bliski i zasugerował odesłanie chłopca do domu.

Czytaj więcej

Jestem z tobą, dbam o ciebie. Dlaczego opieka i troska mogą być źródłem poczucia bezp...

Troska bez opieki daje bliskość, ale zostawia opiekuna samego z ciężarem, którego jedna osoba może nie unieść, a już szczególnie może być to trudne, kiedy opiekujemy się więcej niż jedną osobą, np. własnym dzieckiem i starszym rodzicem. Dopiero opieka i troska splecione ze sobą tworzą coś więcej: przestrzeń, w której można być blisko drugiego człowieka, nie tracąc siebie.

Czytaj więcej

Opieka naprzemienna: czy życie w dwóch domach jest dobre dla dziecka?

Odpowiedź, której nikt nie chce usłyszeć, brzmi: to zależy. Ale nie od tego, co czują rodzice — tylko od kilkunastu konkretnych, dających się ocenić czynników. Poniżej ich lista.

Opieka naprzemienna polega na tym, że dziecko po rozstaniu rodziców mieszka u każdego z nich w porównywalnych okresach. Nie zawsze oznacza to dwa domy. W modelu tzw. opieki gniazdowej dziecko pozostaje w jednym mieszkaniu, a rotacyjnie zmieniają się rodzice, sprawując opiekę w określonych przedziałach czasowych — na przykład tydzień na tydzień.

Ocena, czy ten model jest adekwatny i funkcjonalny, wymaga uwzględnienia trzech grup czynników: związanych z dzieckiem, z rodzicami i ze środowiskiem.

Czytaj więcej

Alienacja rodzicielska: po czym ją rozpoznać i gdzie przebiega granica

Z badań wynika rzecz, która powinna zmienić sposób myślenia o konfliktach okołorozwodowych: angażowanie dziecka w konflikt rodziców, manipulowanie nim i odgraniczanie kontaktów z drugim rodzicem mogą zaburzać rozwój dziecka i blokować adaptację — w większym stopniu niż samo rozstanie.

Czytaj więcej

Rozwód z narcyzem: co naprawdę działa, a co tylko wygląda na strategię

Sąd nie diagnozuje osobowości. Zobacz, jak chronić granice w kontakcie z manipulatorem i czemu „szary kamień” naprawdę służy.

Czytaj więcej

Jak powiedzieć dziecku o rozwodzie?

Rodzice odkładają tę rozmowę tygodniami, licząc, że znajdzie się lepszy moment. Nie znajdzie się. Pytanie nie brzmi „czy powiedzieć”, tylko „jak” — a od odpowiedzi na nie zależy więcej niż od samego faktu rozstania.

Czytaj więcej

Czy algorytmy wiedzą co sprawia nam przyjemność? Kto wybiera, co lubimy?

Wystarczy, że zatrzymasz wzrok na zdjęciu greckiej wyspy albo parze butów, a algorytmy natychmiast organizują wokół Ciebie nowy krajobraz pragnień, aspiracji i wyborów. Po wyszukaniu kilku informacji o diecie lub zdrowiu media społecznościowe produkują strumień porad i prezentują atrakcyjne historie cielesnej przemiany.

Czytaj więcej

Więź i relacja z naturą, a nie kolejne narzędzie czy technika. Dlaczego natura to coś...

Kiedy mówimy o naturze w kontekście zdrowia psychicznego, najczęściej pytamy: „czy pomaga na stres?”. To pytanie wydaje się rozsądne, wpisuje się w logikę współczesnego świata i niektórych nurtów psychologicznych, które szukają skutecznych metod regulacji napięcia. Jeśli jednak zanurzymy się głębiej w to pytanie, może okazać się ono mylące, ponieważ zakłada, że natura jest czymś, co można wykorzystać, użyć. Sprowadza ją tylko do roli narzędzia czy metody. Tymczasem jej najważniejsza rola zaczyna się tam, gdzie przestajemy ją w ten sposób traktować. Zaczynamy otwierać się na relację, na budowanie więzi, widzieć ją jako całość, jako szersze pole.

Czytaj więcej

Ojcostwo. Przełom, który otwiera nowe możliwości.

Gdybyśmy zapytali mężczyzn, którzy planują zostać ojcami, czego obawiają się w nowej roli, to usłyszelibyśmy pewnie o presji związanej z większą odpowiedzialnością finansową, większą liczbą spraw do załatwienia czy lękiem związanym z zabezpieczeniem przyszłości rodziny. Oczywiście, wszystkie te sprawy są istotne. Czymś nieuczciwym byłoby je lekceważyć. Z mojego doświadczenia terapeutycznego i rozmów z młodymi ojcami wynika, że doświadczenie ojcostwa jest jednak czymś znacznie głębszym: momentem transformacji, który potrafi zakwestionować dotychczasowe sposoby funkcjonowania i sprawić, że powstaną nowe. Innymi słowy: ojcostwo potrafi być jednym z bardziej twórczych kryzysów.

Czytaj więcej

Dlaczego łatwiej nam być czułym dla innych niż dla partnera?

Myśląc o czułości, najczęściej pojawia się skojarzenie: delikatność, troskliwość i empatia. W relacjach wyrażana jest przez subtelne gesty, dotyk czy uważność na drugą osobę. Można powiedzieć, że jest to głęboki wyraz miłości i zaangażowania budujący bliskość, zaufanie, a co za tym idzie – poczucie bezpieczeństwa. Jednak ciekawie jest spojrzeć na czułość także w bardziej techniczny sposób, można nawet powiedzieć diagnostyczny, np. w ujęciu medycznym czy epidemiologicznym będzie to zdolność wykrywania małych zmian. 

Czytaj więcej