Medytacje polskiego dyscypuła

Widziałem kiedyś taki obrazek. Biurko, na biurku komputer, przed komputerem pracownik, z głową na blacie, ręce bezwładnie ciążą ku podłodze, nad rozczochraną, zmęczoną czupryną nieszczęśnika unosi się smużka dymu. Podpis pod zdjęciem brzmiał jak dalekowschodnia mantra: Brud i muł mnie nie kala… Jestem cholernym kwiatem lotosu… Kwiatem lotosu na gładkiej tafli cholernego jeziora… A może wyrażone to było ździebko dobitniej? W każdym razie, jakież to aktualne, prawda? Takie „cholerne kwiaty lotosu” widuję codziennie, niezależnie w jakiej organizacji mam okazję się pojawić. To już prawdziwe signum temporis. Prawdę mówiąc nie wiem, czy ów trend da się zatrzymać. A jeszcze bardziej prawdę mówiąc – nie sądzę. Prześladuje mnie taka wizja: za kilka lat nad każdym niemal biurkiem unosić się będą podobne znaki czasów. Dymem pisane. A kolejna smutna wizja, która do mnie powraca, to że podobne ogniska na biurkach rozpalane są coraz szybciej, coraz wcześniej, jeszcze w szkolnych ławach. Chaos informacyjny i kultura deadline’u zatacza coraz szersze kręgi i odciska swe piętno również w głowach uczniów, czego ślady z powodzeniem odnaleźć można w memach pleniących się w sieci. Młodzi nie wyrabiają się i są tego coraz bardziej świadomi. Pod płaszczykiem poczucia humoru i luzu przemycają jednak gigantyczne pokłady stresu (o przyczynach którego można by pisać jeszcze długo i dużo). Więcej w lutowym "Dyrektorze Szkoły" - zapraszam do lektury!
Czytaj więcej

Gdzie jest dyrektor Kudłacz?

Nie trzeba długo i wytrwale szukać, by w popularnym serwisie internetowym YouTube znaleźć liczne dowody na brak poszanowania ucznia dla nauczyciela, gdzie klasy szkolne stają się areną dla wszelakich prześmiewczych nadużyć. Nauczyciele bywają na przykład celem dla papierowych kulek – to oczywiście najlżejsze z przewinień – na regularnych rękoczynach kończąc. Jeszcze nie tak dawno można było w telewizji podziwiać charyzmę ucznia, który swemu pryncypałowi… wkładał na głowę kosz na śmieci. Zresztą, nie muszę daleko szukać. Mam okazję pracować ze studentami kierunków podyplomowych, w tym również z przygotowania pedagogicznego. Wśród moich słuchaczy nie brak nauczycieli. Jak jeden mąż utyskują oni nad erozja autorytetów. To tym bardziej umacnia mnie w przekonaniu, że nie jest to tylko puste zrzędzenie publicystów. W takich sytuacjach staram się włączyć swoją antropologiczną wrażliwość i ostrożnie dopytuję: czy faktycznie „kiedyś było lepiej”, czy może nigdy nie było lepiej i po prostu starzejąc się, zaczynam narzekać? A moi studenci razem ze mną? I mimo wszystko, ostrożnie zakładam, że kiedyś faktycznie było lepiej. Albo: inaczej. Niewiele starsi ode mnie zgodnie potwierdzają, że w szkole można było kiedyś dostać „po łapach”, a jeśli tak – w domu czekała stosowna dokładka. Słysząc takie deklaracje przypomina mi się jednocześnie pamiętna scena z filmu „Pan Kleks w kosmosie”, w której dyrektor Kudłacz (grany przez Emiliana Kamińskiego), szef kosmicznej podstawówki śpiewa: „Bywa czasami, że jakieś dziecko próbuje mieć własne zdanie. Wtedy z nim krucho, wtedy z nim kiepsko. To dziecko dostanie lanie”. Po czym następował refren śpiewany przez międzyplanetarną dzieciarnię: „Sztywno, równo i posłusznie, a do tego bez wahania. Dyscyplina, dyscyplina! To podstawa wychowania!”. W świetle materiałów udostępnianych dziś przez młodzież tak dumną ze swoich wyczynów, brzmi to wręcz… nostalgicznie. Dziś taką piosenką oraz wykonującym ją profesorem Kudłaczem, zapewne zainteresowałby się prokurator. Przyjmijmy zatem, że nie musimy udowadniać oczywistości. Upadek autorytetu jest dziś faktem, przy czym daleko temu zjawisku do młodzieńczej, krytycznej refleksji, typowej dla – choćby – wieku dojrzewania. Za moich czasów [sic!] za pionierów takiej walki z autorytetem uznawałem osiedlowych wyrostków, domorosłych punków, którzy z potarganymi włosami, w obcisłych sztruksach i wytartych skórzanych kurtkach, zasłuchiwali się w utworach „Siekiery”. Nawet jeśli rzucili w nauczyciela papierową kulką, można było sądzić, że jest w tym jakieś drugie dno, elementarna, ludzka niezgoda. Jakaś uparta potrzeba zamanifestowania swojej walki z systemem, jakaś refleksja. W porównaniu z wyczynami dzisiejszych uczniów – to postawa na wskroś humanistyczna, filozoficzna wręcz! Czy pokazywanie nauczycielce genitaliów (i takie bowiem można odnaleźć materiały) wyczerpuje znamiona refleksji filozoficznej – wątpię.   ...więcej w lutowym wydaniu "Dyrektora Szkoły" - zapraszam do lektury!!!
Czytaj więcej

Tacy sami

Jestem taki jak ty – te słowa mogą nas uwolnić od poczucia winy i poczucia krzywdy, znieść poczucie wyższości i niższości. Uwolnić i zbliżyć.
Czytaj więcej

Zofka

Słucham właśnie audiobooka. Sprzedawca arbuzów, Marcina Mellera. Dopiero zaczęłam, a że łzy zaczęły cieknąć jak głupie ( a teraz cieknąć nie mogą, bo za chwilę mam pacjentkę), chwilowo zastopowałam, bo pod wpływem rozdziału "Kąpiąc Gucia", przepełniła mnie wielka ochota na opisanie mojej miłości, największej i niewyobrażalnej Miłości do mojej Małej Zofki...
Czytaj więcej

Co pozostawimy po sobie przyszłym pokoleniom?

Rusza akcja „Wiadomość do przyszłości”, zorganizowana przez markę Papiery POL. Dzięki niej, każdy z nas będzie mógł pozostawić wiadomość, która przetrwa wieki i pozwoli przyszłym pokoleniom dowiedzieć się, jak wyglądał świat w roku 2017.
Czytaj więcej

Jak rozpoznać ukryty narcyzm?

Budowanie relacji z osobą narcystyczną prowadzi do wyczerpania emocjonalnego. Po tych pięciu oznakach poznasz, ze to twój problem.
Czytaj więcej

Są nawet szczęśliwi nauczyciele

Wielu nauczycieli potrafi sobie radzić z obciążeniami i stresami zawodu, znaleźć radość i sens swojej pracy. W jaki sposób? Przede wszystkim mają pasje także poza zajęciami w szkole. Rozwijają zainteresowania muzyczne, religijne, towarzyskie. Mają różne "źródła zasilania". Potrafią na pewien czas oddzielić się od problemów zawodowych, dostarczając sobie jednocześnie przyjemnych przeżyć.
Czytaj więcej

4 ważne odkrycia w psychologii w 2016 r.

Koniec starego roku i początek nowego to dla wszystkich czas podsumowań. Psychologowie także podsumowują i przedstawiają 4 istotne odkrycia ubiegłego roku.
Czytaj więcej

Jak pokonać nieśmiałość?

Niektórzy z nas na samą myśl o uczestnictwie w jakimś zbiorowym spotkaniu odczuwają silny stres. Oto 4 strategie radzenia sobie z nieśmiałością, które pomogą się otworzyć i nawiązywać nowe znajomości.
Czytaj więcej

3 noworoczne postanowienia

Nowy rok to szaleństwo wyprzedaży i nowe postanowienia. Na gruncie modowym słuszne są te, które zakładają prosty plan – w nowym roku będę wyglądała piękniej niż w poprzednim. Aby to osiągnąć, wystarczy odrobina motywacji i dobre oko do okazji.
Czytaj więcej

9 kroków do zerwania z porównywaniem się

Praktycznie: co zrobić, żeby zerwać z niekorzystnym nawykiem oglądania się na innych?
Czytaj więcej

Sztuka osiągania celów

3 rady co zrobić, żeby Twoje postanowienia stały się nawykiem.
Czytaj więcej